angruszka
19.08.09, 13:54
W grudniu spodziewamy się drugiego dziecka, starszak w tym czasie
będzie miał 2 lata.
W tej chwili Milena śpi z nami w sypialni - na osobnym łóżku co
prawda, ale mimo to wędruje do nas niemal co noc, a już napewno nad
ranem.
Sama nie zaśnie, trzeba usypiać.
Jak nauczyć dziecka samodzielnego spania, myslę też o przeniesieniu
do innego pokoju, ale musiałoby się to stać już teraz, aby gdy
drugie dziecko przyjdzie na świat nie poczuła się odrzucona,
przerażają mnie jednak ciągłe wstawanie i uspokajanie...
Biję się w pierś bo wiem, że błędem było kładzenie dziecka do
naszego łóżka - tak było mi wygodnie przez cały okres karmnienia
piersią ( prawie 1,5 roku) łóżeczko stało praktycznie cały czas
puste, zaklinam się, że tym razem nie popełnię tego błędu, ale w
praktyce pewnie nie będzie tak wesoło...
poradzcie jak przetrwać

jak postąpić, aby maksymalnie ułatwić
nam-rodzicóm i naszym dzieciom życie