jak mu wytłumaczyć

17.09.09, 22:05
Witam
Moj syn w tym roku zdaje mature jest zdolnym uczniem to nie tylko
moja opinia ale rowniez nauczycieli jego oceny wachaja sie miedzy 4
a 5 ma rowniez dwie 3 to opis swaidectwa z drugiej klasy.Niestety ma
problem z jezykami a MUSI JEDEN ZDAWAC NA MATURZE I JEST TO
ANGIELSKI.W calej klasie tylko 3 osoby zdaja ten jezyk reszta zdaje
francuski.Dzis Pan poiwedzial do mojego syna ze nic nie umie nie zda
tej matury bo nie potrafi najprostszych zdan zlozyc.Do tej pory nie
wiedzialam ze ma az tak wielkie braki nauczyciel sie nie skarzyl syn
tez nie ,mial 3 na swiadectwie myslalam da sobie rade.A tu dzis
wracam z pracy a on siedzi i mowi ze nie ma po co sie uczyc bo i tak
nie zda bo nauczyciel ma go pytac co lekcja a on nic nie
potrafi.Zapisalam go na lekcje dodatkowe on chce chodzic ale jest
zalamany ja go pocieszam ze ma jeszcze 8 mieisiecy ale on sam juz
siebie przekresli sadzicie ze jest szansa ze da rade wkoncu cos juz
zawsze potrafi
    • sun_of_the_beach Re: jak mu wytłumaczyć 17.09.09, 22:42
      Szansa jest - zależy od chłopaka. angielski to momo wszysto prosy język i ma największą "zdawalnośc".
    • soffia75 Re: jak mu wytłumaczyć 17.09.09, 23:15
      Na pocieszenie - historia mojej matury z angielskiego. Otóż moja klasa miała tego pecha, że często zmieniali się nam nauczyciele angielskiego; w ciągu 3 lat mieliśmy ich chyba z pięciu... Jak się można domyślić, każdy nowy nauczyciel zaczynał od podstaw, czyli od czasu Simple Present. W efekcie tego Simple Presenta mieliśmy opanowanego perfekcyjnie - i niestety niewiele poza tym. wink We wrześniu, w klasie maturalnej, przyszedł kolejny anglista; zrobił nam test, sprawdził go, po czym zapytał, kto zamierza zdawać maturę z angielskiego - zgłosili się prawie wszyscy. Anglista popatrzył na nas jak na kosmitów i powiedział: "Czy wyście oszaleli?? Przecież wy nic nie umiecie!" I potem się za nas wziął. Ostro. Od września do matury przerobiliśmy cały program gramatyki z LO. Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia, i w mówieniu, i w pisaniu. Wychodziliśmy z tych lekcji dosłownie na czworakach - ale maturę z angielskiego zdaliśmy wszyscy! i to zupełnie przyzwoicie! Przyznam, że to, czego nauczyłam się wtedy, procentuje po dziś dzień, choć ładne parę latek już upłynęło (nikt nie chce mi wierzyć, że można się tak dobrze nauczyć języka w zwykłym ogólniaku wink ).
      Reasumując: naprawdę MOŻNA przygotować się do matury z języka w ciągu niecałego roku szkolnego. Konieczny jest tylko dobry nauczyciel, który potrafiłby zmotywować Twojego syna do systematycznej, dość intensywnej nauki (a nie tylko stwierdzić "Nic nie umiesz, nie zdasz."). Czy anglista syna jest mu w stanie jakoś pomóc (poza odpytywaniem na każdej lekcji)? Przydałaby się lista zagadnień, które syn musi opanować do matury jako niezbędne minimum - i tę listę należałoby wałkować punkt po punkcie na zajęciach dodatkowych, o których piszesz.
      Trzymam kciuki za Twojego syna, na pewno mu się uda!!
    • berdebul Re: jak mu wytłumaczyć 17.09.09, 23:27
      Spokojnie - jest mnóstwo czasu, jeżeli codziennie zajrzy do angielskiego będzie dobrze. Matura podstawowa jest prosta i nie wymaga więcej niż poziom A2 (pre intermediate to jest chyba?).
      Mogę polecić świetną książkę z zadaniami z gramatyki 'english Grammar in use', mi bardzo pomogła a mam wieczne problemy z gramatyką, mimo że po angielsku czytam, oglądam filmy itd
      • jaad33 Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 08:23
        Za przedpiszcą - spokojnie, jest jeszcze kupa czasu. Po pierwsze, dowiedzieć się dokładnie co trzeba umieć na maturze i to kuć. Jeżeli sama umiesz angielski, choć trochę, ucz się razem z nim, razem rozwiązujcie ćwiczenia, im więcej tym lepiej, są w księgarniach tony książek i w necie też mnóstwo materiałów. Fajnie byłoby gdybyś potrafiła z nim rozmawiać po angielsku w domu, np. ustalić że wtorki są tylko po angielsku, nawet jeżeli ty sama tez kaleczysz, nie szkodzi, chodzi o otwarcie i znalezienie w głowie dostępu do słówek, które się zna, ale nie umie się z nich skorzystać. Dobrym ćwiczeniem na pisanie jest znalezienie penpala przez internet (ja do dwóch takich penpali pojechałem kiedyś na wakacje a jednego gościłem w Polsce). Może ma jakieś hobby do którego można szukać materiałów w internecie po angielsku. Jakiś mały haczyk, do którego uda się doczepić odrobinę motywacji.
        • gros-zek Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 08:39
          Ja potrafie mowic po angielsku całkiem dobrze wiec staram sie mu
          pomagac.Syn jest bardzo wrazliwy do tego stopnia ze wczoraj nic nie
          zjadł a dzis wstał z zapaleniem gardła zawsze tak odreagowuje
          stres.Wasze słowa mnie pocieszyły pozyskalam nowe argumenty aby syna
          przekonac.A on sam od rana rozwiazuje prace domowa z Angielskiego.
        • sun_of_the_beach Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 08:54
          Oj nie mylcie znajomości angielskiego ze zdaniem matury. Autorka nie pisze, że chce, aby syn nauczył się angielskiego, tylko żeby zdał maturę. Tu jest potrzebna umiejętnośc rozwiązywania testów i osłuchania się z typowymi przykładami "fonograficznymi". Jak zda maturę, to wtedy przyjdzie czas na naukę. Najpierw niech zda, a przygotowanie się w 8 miesięcy to bułka z masłem (no może z odrobiną sera - trzeba chciec).
    • suflerka.x Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 11:26
      Nauczy się na czas. Tylko zorganizuj mu dobre towarzystwo zainteresowane
      angielskim. Koledzy albo lepiej koleżanki wink
      • gros-zek Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 12:46
        Siedze tłumacze a on swoje .Mowie zeby sie nie poddawał.Niestety
        nauczyciel zrownał go z ziemia.Widze sama ze ma duze braki jesli nie
        potrafił odp gdzie byl na wakacjach co robil a sa to naprawde latwe
        rzeczy ale dziwi mnie tez jedna rzecz czemu nauczyciel uparcie przes
        wszystkie lata stawial mu trojiki na koniec wiedzac ze malo potrafi
        chociaz od poczatku wiedzial ze syn zdaje angielski.Treaz mowi ze we
        wtorek boi sie isc na lekcje bo bedzie go przepytywal i pewnie
        bedzie staral sie mu stawiac 1 zeby go nie dopuscic do tej
        matury.ah...
    • d.o.s.i.a Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 12:59
      Zawrzyj pakt z nauczycielem, ze przez 4 miesiace nie ma
      przepytywania. Zapisz chlopaka na korki z dobrym nauczycielem
      metodykiem i niech zacznie sie uczyc OD ZERA. Codziennie. W 8
      miesiecy mozna nauczyc sie angielskiego do poziomu dobrze
      komunikatywnego. Tylko trzeba to robic systematycznie 1-2 dziennie.
      Plus jakis dobry kurs multimedialny od podstaw do porobienia w
      wolnym czasie (kursy maja to do siebie, ze sa bardziej zabawa i sa
      naprawde bardzo efektywne).

      8 miesiecy to kupa czasu, zeby sie nauczyc jezyka do matury. A
      nauczyciela, ktory tak demotywuje ucznia powinni wywalic ze szkoly.


      ---------

      A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak
      jest patetycznie i lekko mrocznawo.
      • gros-zek Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 13:19
        pisze z dwoch loginow przepraszam bardzosmile
        Nie jest to nauczyciel z ktorym mozna sie dogadac. Niestety.Jest
        raczej utwierdzony w swoich przekonaniach ktorch nic nie zmieni.W
        tamtym roku widzialam kolejki roddzicow do niego i niestety nic nie
        wskorali.Powiedzialm synowi aby przygotowywal sie do kolejnej lekcji
        b.starannie i zapoznawal sie z tematem do przodu.Pozdrawiam
        PS. Mojej kolezanki syn ma podobny problem z niemieckim rowniez
        zdolny uczen i rowniez jezyk.POwiedzialam jej to samo co wy mi aby
        zapisala go na lekcje i w ciagu tych 8 miesiecy jest w stanie sie
        przygotowac.Miom zdaniem polskie szkoly nie maja dobrego
        przygotowania do nauki jezykow obcych, ani dobrych nauczycieli
        • sun_of_the_beach Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 17:06
          Z niemieckim może by większy kłopot - trudniejsza gramatyka. Co do diagnozy poziomu szkolnego uczenia języka pełna zgoda.
    • alabama8 Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 13:30
      Kilka lat temu uczyłam angielskiego. Miałam lepszych i gorszych
      uczniów. Jeden z nich (dorosły facet) zaczynał naukę od zera. Po
      jednym semestrze byliśmy już w stanie sobie rozmawiać na w miarę
      dowolnie wybrany temat. Jak to zrobił? Lekcje miał godzinne dwa razy
      w tygodniu - czyli klasyka, ale uczył się na bieżąco materiału z
      każdej lekcji (gramatyka, słówka). Nie było tego aż tak dużo, no bo
      ile nowych słów się wprowadza na każdej lekcji? jeśli 15-20 to już
      jest max. Na każde zajęcia przychodził przygotowany. Nie była to
      żadna tytaniczna praca, facet podchodził do tego poważnie - płacił i
      chciał się nauczyć (w odróżnieniu od towarzystwa, któremu lekcje
      fundował pracodawca - oni nie uczyli się niczego).
      • verdana Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 16:16
        Ale tu w ogole nie jest problem z chlopakiem, tylko z nauczycielem.
        nauczyciel obawiam się uznał, ze latwiej ucznia nie dopuscić do
        matury, niż ryzykowac, ze obleje mature, co obnizy szkole i
        nauczycielowi wyniki.
        Poszłabym jednak - z dyktafonem, niestety - na rozmowę z
        nauczycielem. Zapytała, jakim cudem uczeń miał trójki, skoro nic nie
        umie. Zapytala, jak wobec tego nauczyciel widzi możliwość
        rozwiazania tej sprawy. Warto tez iść do wychowawczyni. A w razie,
        gdy rzeczywiscie okaze się, ze nauczyciel postanowil sobie, ze syn
        sie "nie nadaje" iść do dyrekcji.
        Nie wierze, aby dało się przekonac syna, ze zdąży się nauczyc, bo on
        wie, ze nauczyciel zawsze jest w stanie postawic mu jedynke i do
        matury nie dopuscić - a w tym jest problem.
        • sun_of_the_beach Re: jak mu wytłumaczyć 18.09.09, 17:11
          O, to nie wystarczy już wyłączyc komputera i zamknąc lodówkę? Słyszałem, że to super metody... Widzę, że swoje policyjne metody stosujesz nie tylko w stosunku do dzieci. Pomysł z dyktafonem - rewelacja.
    • learning-to-fly Re: jak mu wytłumaczyć 20.09.09, 04:09
      Po pierwsze, matura podstawowa wymaga naprawdę śladowej znajomości języka.
      Dobrze by było, gdyby lekcje dodatkowe prowadził nauczyciel znający wymagania,
      bo inaczej syn może np. zagrzebać się w tonach ćwiczeń gramatycznych, które do
      samego zdania matury podstawowej raczej nie są potrzebne. I jeszcze się
      przestraszy, że jest dużo materiału i nie zdąży. Język na maturze podstawowej
      jak będzie komunikatywny, to będzie ok.
      Po drugie, niech syn rozwiąże przykładowe testy z przedmiotów, które chce
      zdawać. Żeby sprawdzić, jak obiektywnie wypada, bo nie chcę podważać wyników
      syna, ale nie wiadomo, czy angielski jest wyjątkiem, czy w szkole stawiane są
      takie wymagania, że na 3 można nic nie umieć. Wtedy odpowiednio obiektywna
      wartość 4 i 5 spada. Chodzi tylko o to, żeby wiedzieć na czym się stoi. Szkoda
      by było o marnym poziomie dowiedzieć się po maturze, zwłaszcza, że widać, że
      chłopak chce się uczyć.
      Chyba, że macie 100% pewności, że szkoła dobrze uczy(chociaż po kwiatkach z
      angielskim ja nawet jakbym takie zaufanie miała, to już bym je straciła).

      • gros-zek Re: jak mu wytłumaczyć 22.09.09, 19:49
        do tej pory bylam przekonana ze to dobra szkola a jedna z
        najlepszych w miescie syn rozwiazal mature z wosu rozszerzona na 60%
        uwazam ze to nieezle jak na fakt ze dopiero zaczal sie uczyc gdyz w
        tej szkole wos jest tylko w 3 klasie 3 godz tygodniowo. Dzis byla u
        nas pani korepytorka <nauczycielka> bardzo mila i wedlug syna dobrze
        tlumaczy.Powiedziala mi ze jezyka jest trudno nauczyc sie w tak
        krotkim czasie ale nie jest to niemozliwe nadodatek pochwalila go ze
        ma pojecie rozumie ale brak mu pomyslu jak odpowiedziec ze chce
        urzyc za duzo slow a powinien mowic tak aby odp na pytanie i
        koniec.Niestety dzis byla lekcja ang i wrocil znow podlamany ale nie
        tak jak wtedy przygotowal sobie materialy i nie dal sie zaskoczycsmile
        • learning-to-fly Re: jak mu wytłumaczyć 23.09.09, 04:31
          60% z matury próbnej we wrześniu, kiedy przedmiot się dopiero zaczął mówi tylko
          tyle, że syn się tym wosem w jakimś stopniu interesuje, chwilowo to żadna
          zasługa szkoły. Ale jeśli startuje z takiego poziomu, to nawet najgorsza szkoła
          raczej nie jest w stanie mu przeszkodzićtongue_out
Pełna wersja