dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła?

23.09.09, 11:22
Zerówka w szkole. Dzieci 5-6 letnie-szt 25 i 1 wychowawca+dod.pomoc.
Przedszkole 25 szt+2 wychowawczynie+dod.pomoc. Dzieci w przedszkolu
przychodziły do pań tulić się i siadać na kolanach. W zerówce muszą
okiełznać swoje uczucia, bo pani jest 1. Jak Wasze dziecko radzi
sobie ze swoim smutkiem w zerówce? Co robi jak jest smutne? Co ja
mogę zrobić jako rodzic? Jak wytłumaczyć dziecku i jakie rady mu
dawać, na trudne chwile? Dziś dostało misia w zamian za mniejsze
tulenie się do pani, ale wiem, że zabawki może przynosić tylko w
piątki.
Pozdrawiam.
ps.Porównuję też zerówkę z przedszkolem, bo jestem zła na ME, które
mówiło, że zerówka to oddział przedszkolny w szkole i będzie pięknie.
    • andaba Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 23.09.09, 12:16
      To macie fajnie, bo u nas jest 25 5-6 latków i jedna pani bez
      żadnej pomocy.

      A czemu dziecko w zerówce ma byc smutne i przytulać sie do pani?
      Wątpię, żeby mojemu cos takiego przyszło do głowy - nie ma czau na
      głupoty, są koledzy i zajęcia.

      Swoją droga na zebraniu w zerówce zastanawiałam sie, czy niektórzy
      rodzice nie mylą zerówki ze żłobkiem, pomysły mieli idiotyczne. Ale
      widzę, że takie upupianie dzieci, jakby nie było, objętych
      obowiązkem_prawie_szkolnym, jest na porzadku dziennym.
      • mama_misi Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 23.09.09, 13:58
        Mam 6 latkę w szkole, w pierwszej klasie. Opowiada, że jak mają w środę 2
        pierwsze lekcje z innymi Paniami, to potem biegną z koleżankami do "swojej" Pani
        i się przytulają. Pani nic złego w tym nie widzi, przytula grupkę dziewczynek i
        się śmieje. Ja tam też, nic złego w przytulaniu nie widzę. Wiek 5-7 lat to taki
        wiek, gdzie dziewczynki lubią się przytulać. Taki nawyk wyniesiony z
        przedszkola, gdzie Pani sama je przytulała.
        Nie wiem co Ci doradzić.. Dla mnie dziwne zachowanie Waszej Pani, bo przecież
        dziecko nie będzie na niej wisieć pół dnia, nic by się nie stało jakby
        przytuliła na moment. Szczególnie teraz, gdy dla dzieci wszystko jest nowe i
        niektóre potrzebują czasu na adaptację.
      • mallard Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 25.09.09, 11:08
        andaba napisała:

        > A czemu dziecko w zerówce ma byc smutne i przytulać sie do pani?
        > Wątpię, żeby mojemu cos takiego przyszło do głowy - nie ma czau na
        > głupoty, są koledzy i zajęcia.

        Wyjaśnij proszę, czemu przytulenie się do pani, to głupoty?
    • teraz_asia Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 23.09.09, 14:27
      W zerówce mojej córki mają w sali oddzielony regałem kącik, w kąciku
      miękkie poduchy, góra pluszaków, kocyk. Córka wytłumaczyła mi, że to
      jest specjalne miejsce, jeśli ktoś jest smutny albo zmęczony, albo
      tęskni za mamą, wtedy może się tam położyć na chwilę i przytulić do
      misia. Zerówka zwykła, szkolna, 25 dzieci plus jedna pani. Myślę, że
      to niezłe rozwiązanie na ten czas przystosowania do życia szkolnego,
      może zamiast wiszenia na pani zaproponujcie coś takiego?
      • fogito Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 23.09.09, 14:52
        Mój syn w zerówce wita się z pania rano na tzw. misia i tak też się
        żegna. Są trzy nauczycielki w klasie więc nie wiem czy wszystkie tak
        obejmuje. W każdym razie nikt nie odtrąca dzieci, które okazują
        nauczycielom uczucia. Jak są smutne to zawsze znajdzie się ktoś kto
        zapyta co się dzieje i przytuli.
        • zima2010 Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 25.09.09, 09:17
          I tak właśnie powinno być.
          Pamiętam jak byłem kiedyś gościnnie na kursie dla wychowawców kolonii. Kurs
          prowadziła bardzo surowa pani psycholog, która rzuciła pytanie: Co jeśli dziecko
          tęskni za domem i płacze ? Pamiętam jak młodzi ludzie kombinowali rozwiązania
          typu: "...przeprowadzę rozmowę z dzieckiem i wytłumaczę, że..." Niedobrze się
          robiło... W końcu jedna dziewczyna rzuciła mimowolnie: "Po prostu przytulę".
          Uśmiech na twarzy pani psycholog spowodował, że reszta kursantów zaczęła
          nieśmiało przyznawać rację. Wniosek: Po prostu bali się rzucić takie
          rozwiązanie. I tak chyba jest z wieloma nauczycielami.
          Różne są także dzieci. Będąc na wielu koloniach i zimowiskach zaobserwowałem, że
          zawsze trafi się wyjątkowy "przytulacz". Nasza największa przylepa - wówczas 6
          letni chłopczyk wyściskał nawet panie z Sanepid'u, które były u nas z kontrolą smile

          ----------
          Dziecięca Akademia Przygody - zimowiska 2010 z przygodą. Już dla dzieci od 6
          roku życia.
    • pam_71 Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 25.09.09, 11:46
      Tak na prawdę to zależy nie od szkoły/przedszkola a od Pani.
      Mój syn miał w Przedszkolu Wychowawczynię do której nie przytulały się nawet
      3-latki ! Duży znalazł sobie zastępstwo w postaci Pani Woźnej, która nie raz
      wycierała mu nos czy dmuchała na stłuczone kolano.
      Akurat w nauczeniu początkowym w naszej szkole często widuję wianuszek wiszących
      na Pani przylep 6-7letnich.
    • ga-ti Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 25.09.09, 14:48
      Może pani nauczycielka przejęła się za bardzo "sprawami molestowania" i boi sie przytulic dziecko?
      Wiem z obserwacji, że to raczej normalne, że dzieciaki chcą się na chwilkę przytulic, a że nie ma w pobliżu mamy, taty, czy babci to przytulają się do pani (ta powinna się cieszyc, że dzieci ją lubią i darzą zaufaniem), a pani przeważnie przytuli. Owszem narzuci reguły, np. że czas zajęc, nauki, nie jest czasem na tulenie, ale w przerwach nie ma problemu. 5, 6 latki już chyba nie wiszą na pani cały dzień, wystarczy chwilka, by minęły smutki i tęsknoty. Mądra nauczycielka to rozumie!

      W znajomej szkole młodsze dzieciaki upatrzyły sobie pania woźną, taką troszke panią-babcie i na każdej przerwie biegną na chwilkę się przytulic... Dzieciakom to pomaga, a pani woźna jest naprawdę bardzo ciepłą kobietą i dla każdego znajdzie czas.
    • morekac Re: dziecko przylepa czy anty uczuciowa szkoła? 25.09.09, 15:33
      Dziś dostało misia w zamian za mniejsze
      > tulenie się do pani, ale wiem, że zabawki może przynosić tylko w
      > piątki.

      A dlaczego ma nie brać sobie misia do szkoły codziennie? Będzie
      sobie siedział spokojnie w plecaku i czekał na przerwę...
Pełna wersja