problemy z 5-latkiem

30.09.09, 12:33
Witajcie

Mam problem z moim 5 letnim synkiem. Kacperek ma opóźnienie mowy i
właściwie teraz jeszcze mówi niewyraźnie, to niestety przyczyniło
się do jego problemów w relacjach z innymi dziećmi.
W wieku 3 lat wysłaliśmy go do przedszkola, oczywiście też nie było
łatwo bo od Pani zaczynając a kończąc na kolegach nikt go nie
rozumiał. Dzięki regularnym wizytom u logopedy jego mowa zaczęła się
rozwijać co nas bardzo uspokoiło. Jednak zanim do tego doszło
sugerowano nam, że Kacperek może być dzieckiem autystycznym (to była
opinia pani z przedszkola). Udaliśmy się więc z nim do psychologa
dziecięcego, który wykluczył autyzm, potwierdził natomiast
opóźnienie mowy i nadwrażliwość dotykową.
Teraz Kacper chodzi już do ostatniej grupy w przedszkolu, za rok
idzie do szkoły obawiam się jednak czy jest na to gotowy. Pani w
przedszkolu twierdzi, że nie chce on nagminnie barć udziału w
zajęciach grupowych (ruchowych i plastycznych), często też chodzi
własnymi drogami i nie bardzo słucha tego czego się od niego wymaga,
do tego jest nerwowoy i niecierpliwy. Generalnie mocno odstaje od
grupy dzieci z którymi uczęszcza do przedszkola. Potwierdzam, że
wogóle nie pała chęcią do pisania, malowania czy kolorowania. Bardzo
ładnie natomiast bawi się sam swoimi zabawkami.

Dlatego zaczynam się znowu zastanawiam, czy popełniliśmy z mężem
jakieś błędy wychowawcze, czy za mało od niego wymagamy czy tez jest
to wina jego rozwoju. Prosze o rady, może ktoś z was był w podobnej
sytuacji.

    • tijgertje Re: problemy z 5-latkiem 30.09.09, 16:35
      Jak czesto chodziliscie do tego psychologa? Na jakiej podstawie
      wykluczyl autyzm? Autyzm ma rozne formy i nasilenia i czasem do 6
      lat nie mozna postawic diagnozy, a juz na pewno nie moze tego zrobic
      psycholog, musi to byc psychiatra dzieciecy, w dodatku najlepiej
      taki, ktory ma spore doswiadczenie z autyzmem. Opoznienie mowy i
      nadwrazliwosc na bodzce moze byc powiazana z autyzmem. Moj mlody
      (5,5) ma autyzm, ale nawet psycholodzy mieli watpliwosci, bo dziecko
      jest inteligentne i dobrze sie maskuje. Tak jak mamawink Sama mam
      Zespol Aspergera i diagnoze dopiero od kilku miesiecy. Poszperaj na
      forum "Inny swiat", znajdziesz tam namiary na lekarzy i osrodki, w
      ktorych mozesz miec pewnosc, ze diagnoza bedzie rzetelna. To co
      opisujesz moze nie miec zadnego zwiazku z autyzmem, ale lepiej miec
      absolutna pewnosc, bo jesli jednak Kacperek ma zaburzenia
      autystyczne, to im szybciej otrzyma odpowiednia pomoc/terapie, tym
      lepiej bedzie sie rozwijac i mniej odstawac od rowiesnikow.
    • margot_s Re: problemy z 5-latkiem 06.10.09, 21:47
      Witaj,
      Mój syn ma 5 lat i podobne problemy jak twój. Poza mową, bo ta jest
      ok.
      Był diagnozowany w dwóch ośrodkach pod kątem Zespołu Aspergera, ale
      wyszło, że nie ma żadnych dysfunkcji.
      W zeszłym roku nie chciał w ogóle nic robić w grupie. Ani rysować ani
      śpiewać. Nic.
      Ponieważ pani przedszkolanka przy dzieciach opowiadała o nim i
      Zespole Aspergera, to dzieci zaczęły się wyśmiewać. Zdecydowałam się
      go przenieść do innego. Nowa pani jest ostra, zdecydowana, ale od
      początku bardzo mi się spodobała. I Mateuszowi chyba też. Jest
      ogromna poprawa. Uczestniczy w zajęciach, jest naprawdę grzeczny.
      Pani psycholog zwróciła mi uwagę, czego nie zauważyłam wcześniej, że
      on nie chce rysować, nie chce śpiewać, bo robi to gorzej od innych, a
      on ma silną potrzebę bycia najlepszym. Pracowaliśmy nad tym całe
      wakacje i widzę poprawę.
      Cały czas pracujemy nad rączką i grafomotoryką. Co do zajęć grupowych
      to wytłumaczyłam mu, że trzeba w nich brać udział, żeby potem móc
      zostać kosmonautą, bo inaczej nie będzie się mógł uczyć w najlepszej
      szkole. Podziałało. Ale pani psycholog mówi, że indywidualistą to on
      i tak pozostanie, bo to jest głęboko w nim.
      Pamiętaj, że to nie jest twoja wina.
    • zbita_sucz Re: problemy z 5-latkiem 07.10.09, 10:10
      mam synka w tym samym wieku.. Tez bardzo opoznionym w mowie, dopiero
      w tym roku, mamy jakis postep. Do logopedy chodzi juz drugi rok.
      Od tego roku dopiero do przedszkola.
      Mozesz odroczyc np. o rok obowiazek szkolny, nie ma przymusu.
      Mojego dziecka nigdzie nie chciano przyjac,wymaga duzo pracy,
      zrozumienia. A tego nikt nie chcial sie podjac.
      Diagnozuje go w instytucie na Sobieskiego w W-wie. Zobaczymy..
    • waga40 Re: problemy z 5-latkiem 26.11.09, 21:41
      a ja zapytam, czy dziecko miało badanie słuchu ? Mój w wieku 2 lat niewiele
      mówił, dopiero po drenażu uszu mowa w bardzo szybkim tempie zaczęła się rozwijać .
    • ana119 Re: problemy z 5-latkiem 01.12.09, 13:18
      jeśli jeszcze czytasz swój wątek to polecam zajęcia z integracji
      sensorycznej. trzeba ustalić które bodźce są nadwrażliwe. ustalić
      przyczynę i ćwiczyć w tym również rękę a nie zmuszać do prac
      plastycznych. jeśli chcesz to służę pomocą w szukaniu terapeuty i
      ćwiczeń
Pełna wersja