mamakarolka
10.01.04, 19:59
Mój synek jest bardzo ruchliwym dzieckiem. Niepokoją mnie jego napady
autoagresji. Gdy chcę przerwać jego zajęcie, bo trzeba coś innego zrobić,
zakazuję mu czegoś lub krzyknę bije się własnymi rączkami po głowie i buzi.
Dzisiaj ugryzł sobie wargę i leciała krew. Często też z całych sił uderza
rękoma w stół, szafę. Muszę przyznać, że mi też się odrywa. Nie wiem co robić!
Próbowałam chytać mu ręce aby się nie bił - było jeszcze gorzej. Teraz nie
zwracam uwagi (staram się - czasem nie wychodzi), ale nie wiem czy to pomaga.
Proszę o pooc. Jestem naprawdę zmartwiona. To moje pierwsze dziecko.