kruszyniaczek
01.10.09, 17:30
Moj synek juz drugi rok chodzi do przedszkola, pierwsze miesiace byl
idealnym przedszkolakiem, pani nie mogla sie go nachwalic.Po paru
miesiacach moje dziecko zmienilo sie diametralnie, jak za dotknieciem
czarodziejskiej rozdzki. Przeklina, nie slucha pani, nie potrafi sie
skupic na zajeciach,i ciagle sie wyglupia. Nie jest agresywny i
nikogo nie bije, po prostu tak glupkowato sie zachowuje. Pani juz nie
ma na niego sily a ja nic innego nie robie tylko ciagle mu tlumacze
ze zle sie zachowuje itp. Dodam tez ze od poczatku przedszkola bawi
sie z samymi dziewczynami. Czy to jest normalne? Co myslicie o takim
zachowaniu. Co moge jeszcze zrobic? Moze pomoc psychologa?