Mała różnica wieku-czy konieczna opiekunka

11.01.04, 19:49

W marcu Maciusiowi (20m roznicy) urodzi się braciszek troszke się boje jak
na to zareaguje uwielbiany przez cala rodzine jedynak. Zastanawiam sie czy
nie pomogloby wynajecie opiekunki która wyreczyla by mnie w niektórych
pracach domowych ,przewinela by niemowle itp. a ja w tym czasie pobawiłabym
się z Mackiem. Dodam ze Maciejka należy do „harakternych” chlopcow , to
zywe sreberko z humorkami, chociaz tak samo często się smieje, ogolnie
jest bardzo pogodny.

Z gory dzieki za odpowiedzi
Pozdrawiamy
Ahna+ M+M+M

Ps W tej chwili zajmuje sie synkiem sama, i tak samo bylo by pozniej(o ile
nie bedzie opiekunki)
    • mamagonia Re: Mała różnica wieku-czy konieczna opiekunka 12.01.04, 08:38
      Na wstępie pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!Podzielę się z Tobą swoimi
      doświadczeniami w związku z tą sprawą.
      W moim przypadku są 22 - miesiące różnicy.(Młodszy synek również jest z marca).
      Pieniążków za dużo nie mieliśmy i nie mamy, no i co z tym się wiąże nawet nie
      myśleliśmy o opiekunce do starszaka.Z pomocą przyszła teściowa i bratowa,które
      na czas mojej obecności w szpitalu wzięły Kubę pod swe skrzydła.Powrót do domu
      z maleństwem był cudny,pamiętać go będę zawsze...
      Rodzinka z Kubą przyjechali obejrzeć dziecię.To była chwila -
      moment.Zobaczyłam Kubę i łzy napłynęły mi do oczu.Boże! - pomyślałam, jak on
      wydoroślał przez tych parę dni?! Podszedł pomalutku do łóżka,na którym leżał
      Mati i powiedział 'dzidzia'.Był również zaskoczony i onieśmielony tym
      widokiem.Stał tak i patrzał.Dalsze jego zachowanie świadczyło o tym jakby
      przyjechał nie do własnego domu, lecz do jakieś ciotki(..)
      Spokojny,cichutki,siedział w kąciku i spokojnie bawił się zabawkami.Dzidzia na
      dłużej nie przykłuła jego uwagi.Teściowa znów wzięła moje dziecko do siebie -
      tylko na ten jeden dzień.Gdy zamykały się za nimi drzwi,myślałam że się
      poryczę!!Z żalu, z tęsknoty za nim.Bałam się strasznie,że na Kubę mogłoby to
      negatywnie wpłynąć,przecież 'ktoś' wtargnął na jego terytorium i odbiera mu
      ukochaną mamę!
      Oparcie miałam w mężu,który dostał trochę urlopu( jakieś dwa tygodnie).Jeździł
      z Kubą to tu , to tam.Poświęcał mu sporo czasu.Ja po porodzie szybciutko
      doszłam do siebie.Z maluchami byłam większość dnia sama - gdy Mati miał około
      3 tygodni.Spał mi dość dużo,więc obiad spokojnie gotowałam w asyście starszego
      synka,dla którego była to swoista zabawa.Angażowałam go do różnych fajnych
      zajęć - m.in. wybieranie kaftaników i ciuszków dla niego i Matiego,układanie
      zabawek oddzielnie dla każdego z nich.
      No i oczywiście wspólne kąpiele gdy mały skończył 5 m-cy.Zawsze Kuba myje
      Matiego.Lecz powiem Ci jedno - nie życzyłam sobie i do dziś konsekwentnie tą
      tezę podtrzymuję - by ktoś ostatencyjnie i w obecności starszego zachwycał się
      malutkim.Przy tej różnicy wieku,dziecko jest bystrym obserwatorem - swoje wie
      i swoje rozumie.
      Piszesz że Maciuś to żywe srebro.Nasz Kuba również ma charakterek(...)
      Teraz przyszedł czas na samodzielność, wszystko chce sam itd..
      Ale patrząc na nich dzisiaj,cieszę się bardzo że są razem.Że mają siebie.Są
      bardzo zżyci z sobą i nawet dzielą się autkami(?)
      Opisałam Ci swoją sytuację,decyzję o podjęciu opiekunki musicie z mężem
      rozważyć sami.Jeśli nie będziesz mogła na początku (po porodzie)na nikogo
      liczyć ,to warto by było o takim rozwiązaniu pomyśleć.
      Pozdrawiam.mamagonia
      bonbonsMG@poczta.fm
    • judytak Re: Mała różnica wieku-czy konieczna opiekunka 12.01.04, 10:59
      ja myślę, że owszem opiekunka się przyda, ale nie do tego, żeby się zajmowała
      jednym dzieckiem, podczas gdy ty drugim (to rodzi zazdrość, jakby nie było)

      tylko do tego, żeby codziennie brała dwójkę czy na spacer, czy do jakichś
      ciekawych i przyjemnych zajęć w domu (typu zabawa), te dwie-trzy godziny
      dziennie, żebyś mogła odsapnąć, odpocząć, pospać nawet, albo spokojnie ugotować
      obiad, zrobić zakupy itp. itd.

      w takiej formie dzieci polubią opiekunkę (bo będzie z nimi robiła przyjemne
      rzeczy) i później łatwiej zaakceptują też na dłużej, a że będą oboje albo z
      mamą, albo z opiekunką, nie stwarzasz dodatkowych powodów do zazdrości

      pozdrawiam
      Judyta
    • izuska1 Re: Mała różnica wieku-czy konieczna opiekunka 15.01.04, 20:22
      Ja mam dokładnie dwa lata różnicy (dzieci pażdziernikowe). I dla mnie idealnym
      rozwiązaniem jest opiekunka na kilka godzin 3 x w tygodniu (doceniam to
      zwłaszcza w tym tygodniu, bo jest chora i jestem sama). W czasie, gdy ona
      przychodzi, ja mam czas sprzątnąć, ugotować, albo po prostu pójść na zakupy,
      albo po prostu odpocząć (zwłaszcza psychicznie), bo oboje są baaardzo
      absorbujący. Bez niej też dałabym sobie radę, ale tak mam więcej siły (i
      cierpliwości).
      Pozdrawiam
    • aniamamamif Re: Mała różnica wieku-czy konieczna opiekunka 16.01.04, 14:00
      U nas jest 1,5 roku róznicy.
      Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, jak moglabym się zajmować dwójką takich
      malców na raz przez cały dzień.
      Ale ja jestem w domu osobą fatalnie zorganizowaną niestety smile))
      Gdy karmiłam młodszego piesią, a byliśmy w domu we trójkę, musiałam starszemu
      włączać bajki w TV, aby dał mi 10 min. spokoju.
      Analogiczny problem pojawił się, gdy młodszy przestał długo sypiać i trzeba
      było karmić starszego (jest strasznym niejadkiem, karmię go zabawiając go).
      Kilkumiesiecznemu malcowi nie wyjaśnisz, że ma być spokojnie przez np.30 min (a
      tyle często trwa karmienie starszego).
      Dlatego dla mnie pomoc drugiej osoby była konieczna.
      Oczywiście piszę o swoim przypadku wyłącznie - dzieci niejadki są pod tym
      względem bardzo angażujące czasowo.
      No i oczywiście pomoc kogoś przy: sprzątaniu, gotowaniu, wyjściu na spacer z
      dziećmi jest nioceniona.
      Moim zdanie, jeśli można sobie na to pozwolić finansowo, to nie ma się nad czym
      zastanawiać.
      Noworodek i dwulatek to bardzo męczące połączenie dla mamy po porodzie.
      Pozdrawiam,
      Ania
      • eliszka25 Re: Mała różnica wieku-czy konieczna opiekunka 20.01.04, 19:20
        zajmowanie sie dwojka malych dzieci to faktycznie ciezka praca. zwlaszcza, gdy
        jedno, to noworodek, a drugie tez jest jeszcze na tyle male, ze potrzebuje
        opieki i pomocy przez caly czas. jezeli mozesz sobie pozwolic na opiekunke, to
        dlaczego nie. nawet jezeli nie bedzie przyhcodzila codziennie, to zawsze jest
        duze odciazenie. jednak nie wyobrazam sobie opisywanej przez ciebie sytuacji,
        ze ty zajmujesz sie starszym dzieckiem, a to dopiero co urodzone "podrzucasz"
        opiekunce, zeby miec czas wylacznie dla starszego. jezeli juz, to opiekunka
        moze ci pomoc przy jednym i drugim, np. zabrac je na popoludniowy spacer, a ty
        w tym czasie idziesz na zakupy, sprzatasz, czy po prostu ucinasz sobie
        drzemke, zeby nie pasc na nos. nieoceniona jest tez pomoc drugiej osoby przy
        zorganizowaniu zajecia starszemu, podczas gdy ty musisz zajac sie malenstwem.
Pełna wersja