elijana
12.01.04, 13:09
Moja córcia od kołyski przejawiała talent i ochotę do tańca .W wózeczku
ruszała się w rytm muzyki a teraz jak zatańczy to robi to z takim wdziękiem i
poczuciem rytmu,że żal to zmarnować.W przedszkolu chodzi dodatkowo na kurs
tańca ,ma rytmikę ale nie wiem ,czy to nie za mało.Jak pokierować takim
dzieckiem aby nie zmarnować talentu?