problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc

15.10.09, 02:31
pewnie duzo rodzicow ma podobny problem ale niewiem co mam jeszcze
zrobic.corka od urodzenia nie lubila spac,ale jak byla mniejsza to
moja konsekwencja zawsze skutkowala.a teraz nie pomaga doslownie
nic,wszystkiego juz probowalam chyba.kupilam jej roznego rodzaju
lampki i nic,przychodzilam do niej i siedzialam az ona zasnie i
nic,nie zaslaniam rolet w oknach i nic...a wyglada to tak:wieczorem
kapie ja,nastepnie je kasze,myje jej zeby buziak ,ja wychodze z
pokoju no i sie zaczyna WYCIE bo placzem to nie mozna nazwac i
wolanie mama,wychodzi z lozka i ja ja odnosze i tak wkolko,przez
caly ten czas ona wpada w chisterie..ciagnie sie to juz ponad
miesiac i tak co wieczor.ona jak jest nawet bardzo spiaca to
zachowuje sie tak samo,czy ja poloze o 8 czy o 12tej.kiedys miala
takie podobne okresy ale przechodzilo jej po 3-4 dniach.
    • per-vers Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 15.10.09, 07:23
      Naszej malej czytalismy przed snem, albo opowiadalismy bajki...
      To ją wyciszalo, zasypiala przytulona, co kojarzy mi się z fajniejszym sposobem na zasniecie, niz towarzystwo lampki... Na poczatku czytalismy az do zasniecia, a potem, gdy poszla juz do przedszkola, umawialismy sie ile czytamy - np jedna bajke, a potem zasypiala w przytuleniu, bo sluchac mogla dlugo, a musiala sie jeszcze zdazyc wyspac smile. Zawsze odchodzilismy gdy juz spala, nie wczesniej.
      • lila1974 Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 15.10.09, 08:17
        Ja również jestem zwolenniczką tej metody.
        Zostawianie tak małego dziecka samemu sobie uważam za bezduszne.

        Jak Konstancja była mała czytałam lub opowiadałam bajeczkę, potem siadałam na
        podłodze obok i głaskałam ją po raczce aż zaśnie. Nie trwało to długo.

        Nawet teraz, gdy dziewczynki są dwie i dość duże, bo 8 i 5 lat, nie zostawiam
        ich tak całkiem samych. Kornelka lubi zasypiać przytulona do rodzica ... i
        miętoli nam płatek ucha smile
    • misia311 Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 15.10.09, 15:31
      dzieci nie lubią samotności, za pewne zauważyłąś, że nawet za bardzo
      same nie lubią się bawić same? Twoja córka nie woła Cię abyś się z
      nią pobawiła? to samo jest przy zasypianiu - lepiej w towarzystwie smile
      myślę, że mniej newrów obie strony i czasu będzie kosztować jak
      poczytasz jej przed snem to dobry sposówb na wyciszenie.
      Ja czytam swoim córciom przed snem i jak młodsza nie zaśnie podczas
      czytania to później albo czekam przy niej aż zaśnie albo się z nią
      kładę. A! też była dzieckiem, które do pewnego momentu zasypiało
      same, potem jednak się coś zmieniło ale ja akurat nie podjęłam walki
      o samodzielność w tej dziedzinie w tym wieku. W moim odczuciu ma
      jeszcze czas.
    • agazuchwa Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 18.10.09, 20:12
      ale co? nigdy nie jest śpiąca?? ja do tej pory mam problemy z moim
      synkiem ( 3 latek) nie zasypia sam ( nigdy nie zasypiał) siedzę
      przy nim...ale teraz to juz jest luksus bo trwa to tylko ok 30 minut
      łacznie z czytaniem....ale kładziemy jak już jest faktycznie śpiący
      • martasz123 Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 19.10.09, 14:14
        My też naszej dwulatki nigdy nie zostawiamy, ani nie zostawialismy
        samej zanim nie usneła. Zawsze jest lezenie razem, czytanie
        bajeczki, wtulenie sie w rodzica i zasypianie. Dla mnie jest to
        najprostrzy i najmilszy sposob usypiania. Nie moglabym sluchac
        placzu i wolania dziecka. Dziecko ma sie czuc bezpiecznie w trakcie
        usypiania, aby przespac ze spokojem noc. Są dzieci, ktore
        samodzielnie zasypiają i im to nie przeszkadza, ale Twoja corka
        widac do takich dzieci nie nalezy, wiec poprostu ją przytul i
        poczekaj, az zasnie.
    • aagnie.szkaa Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 19.10.09, 15:58
      Masz zdaje sie troszke nierealistyczne oczekiwania wobec swojego
      dziecka.
      Nie znam 2,5 latka, ktory po umyciu zabkow i buziaczku, grzecznie
      zasypialby w swoim osobnym pokoiku, samotnie, za zamknietymi
      drzwiami.
      • molica Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 21.10.09, 15:16
        Ja próbowałam zastosować metodę z książki "Każde dziecko może
        nauczyć się spać", bo kilku moim znajmym się udało smile
        To nawet działa, ale trudno ocenić jakim kosztem dla psychiki
        dziecka. I u mnie działało, ale jeśli tylko zachodziła jakaś zmiana -
        wyjazd itp, to wszystko trzeba było zaczynać od nowa, a na to nie
        miałam już siły.
        A leżeć z nią mogłam i mogłam, dziecko się tylko rozkręcało sad
        Teraz mamy 4 lata i jest dużo, dużo lepiej. Czasem ma ochotę
        zasypiać z mamą, czasem z młodszym bratem w pokoju z puszczoną
        bajką, ale ogólnie szybko nam idzie.
        Jednego się nauczyłam - że strasznie ważne jest pilnowanie godzin
        snu. U nas korelacja zmęczenie - niegrzeczność jest stuprocentowa.
        Moja córka musi spać 11 godz na dobę, jak prześpi choćby godzinę
        mniej to następnego dnia cyrki mamy gwarantowane. Dziecko dwuletnie
        powinno spać 11 godzin w nocy + 2 godz w ciągu dnia. Trzyletnie - 11
        w nocy + 1 godz w ciągu dnia.
        I jeszcze co do histerii: warto pamiętać, że dzieci miewają lęki
        (pamiętacie z dzieciństwa?) - boją się wzorów drewna na szafie,
        abażurów i innych wydawałoby się całkiem zwykłych rzeczy. U nas
        histerie były bardzo mocno powiązane z oglądaniem kreskówek, choć
        puszczaliśmy same lajtowe (nie mamy telewizora, więc kontrola
        pełna). Ale w końcu skojarzyliśmy, że przez histerie nasza córka
        odreagowuje strach z bajek (choć nigdy nie wrzeszczała zaraz po
        bajce), więc przestaliśmy w ogóle cokolwiek puszczać i pomogło.
        Młodszy synek (niecałe dwa lata) radzi sobie z zasypianiem znacznie
        lepiej (choć jak za długo pośpi w dzień, to też daje).
        Tyle doświadczeń, powodzenia!
        • edit38 Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 23.10.09, 13:04
          molica napisała:

          Dziecko dwuletnie
          > powinno spać 11 godzin w nocy + 2 godz w ciągu dnia. Trzyletnie - 11
          > w nocy + 1 godz w ciągu dnia.

          Niestety to jest tylko teoria. Moja córeczka ma prawie 2,5 roku i od jakiegoś
          czasu śpi około 11 godz w nocy (czasami mniej czasami więcej) i nie ma siły aby
          zasnęła w dzień. Jeszcze niedawno bo jakieś 1-2 m-ce temu spała w dzień 1,5-2
          godzin ale w nocy 9 w porywach do 10 na dodatek budziła sie w nocy bardzo często sad
    • anaana_1 Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 22.10.09, 04:00
      AGAZUCHWA no tak moja corka nigdy nie jest spiaca,moze to sie wydaje
      b=nierealne ale tak jest.otoz ostatnia historia:poszlismy w
      odwiedziny do naszych znajomych ,bylo juz pozno(12 czy 1 w nocy)moja
      corka siedzac mi na kolanach z zamknietymi oczami,kiwala sie ze
      zmeczenia powtazajac JA NIE CHCE SPAC,JA NIE CHCE SPAC........pO
      ODKLADANIU JEJ DO LOZKA WPADALA OD RAZU W CHISTERIE.
      • martasz123 Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 22.10.09, 08:58
        poszlismy w
        > odwiedziny do naszych znajomych ,bylo juz pozno(12 czy 1 w nocy)
        moja
        > corka siedzac mi na kolanach z zamknietymi oczami,kiwala sie ze
        > zmeczenia powtazajac JA NIE CHCE SPAC,JA NIE CHCE SPAC........pO
        > ODKLADANIU JEJ DO LOZKA WPADALA OD RAZU W CHISTERIE
        Tutaj to nic dziwnego, ze nie chciala spac, moje dziecko ttez jakby
        nie bylo u siebie w domu o tej porze to tez pewnie nie chcialoby
        spac, poprostu zmiana otoczenia, wiec w takim wypadku jeszcze gorzej
        z zaśnieciem.
      • agazuchwa Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 23.10.09, 20:08
        hmmmmm to nie wiem...ale skoro wpada w histerie, no nie wiem a z
        wami? spalaby ?
      • lesia27 Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 24.10.09, 23:22
        Tez przeszliśmy ten etap, moje teraz 3 letnie dziecko, jeszcze rok temu nie zasnęło samo nawet jak było skrajnie zmęczone, wręcz przeciwnie im bardziej zmęczony tym mniej woli do współpracy. Raz chcieliśmy go przetrzymać i szalał do 12-stej, ja już padałam a on nie i nie padł, zaczął awanturę pod byle pretekstem i łkając zasnął oczywiście ze mną.
        Ja też walczyłam, od niemowlęctwa, aż do czasu kiedy przeczytałam jedną mądrą książkę "Zasypianie bez płaczu" dr Sears. Dowiedziałam się że dziecko mnie potrzebuje i dając mu poczucie bezpieczeństwa przed zaśnięciem inwestuje w jego przyszłość. Bardzo żałują eksperymentów na moim dziecku wg metody z "Uśnij wreszcie" oczywiście są skuteczne ale na krótką metę, poza tym strasznie się wewnętrznie buntowałam przeciwko tej metodzie, instynktownie wiedziała że nie jest dla mojego dziecka najlepsza.
    • black-cat Re: problem ze snem u 2.5 latki...mam dosc 23.10.09, 12:45
      Wycisz ją przed snem. Po kąpieli przeczytaj bajkę. Połóż się przy
      niej, niech zaśnie przytulona do mamy. Jak zaśnie możesz odejść.
      Wytłumacz, że zaśnie przy tobie a później pójdziesz do swojego
      łóżka. Jak będzie chciała zawsze w nocy może cię zawołać albo do
      ciebie przyjść. Córka po prostu chce być przy mamie. To naturalne
      zachowanie dziecka. Mama to poczucie bezpieczeństwa. Na początku
      może być nieufna i będzie się bała, że znów ją zostawisz. Po kilku
      dniach zacznie zasypiać jak tylko się do ciebie przytuli. Moja córka
      ma 5 lat i do tej pory zasypia przy mnie. O godzinie 20-tej, po
      czytaniu książki, idziemy do jej pokoju, przytula się do mnie,
      kilka minut i odlot. Wtedy wychodzę z pokoju a dziecko śpi do rana.
      Zdaża się jej przywędrować do nas w nocy, robimy miejsce i śpimy we
      trójkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja