jotde2 20.10.09, 08:22 czy zauważyłeście że dzieci(3-6 lat) osób o niższej pozycji społecznej często wydają sie bardziej wygadane i jakby odważniejsze ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alabama8 Re: tempo rozwoju 20.10.09, 09:43 A co to jest niższa pozycja społeczna? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 20.10.09, 09:53 alabama8 napisała: > A co to jest niższa pozycja społeczna? oczywiście niższą pozycje społeczną ma ten kto jest lepiej wykształcony ,ma wyższe IQ, osiąga wieksze dochody,jeżdzi na droższe wakacje a to dlatego bo przecież nie jest on tak uduchowiny jak Ci niemający tych atrybutów a tak na serio mozna sobie przecztać . pl.wikipedia.org/wiki/Pozycja_spo%C5%82eczna Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: tempo rozwoju 20.10.09, 13:37 I oto narodził nam się drugi Maksiu Myśliciel i filozof ;-p Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
per-vers Re: tempo rozwoju 20.10.09, 21:38 Zaczynam "lubic" te Twoje wątki... Otoz rownie czesto dzieci takie są zahukane i boją się zrobić krok czy wypowiedzieć słowo, bo świat jest dla nich nieprzewidywalny... Za mnostwo niejasnych rzeczy obrywa im sie po uszach. Ostatnio widzialam takie wlasnie dziecko, pozycje spoleczna mozna bylo ocenic zarowno po wygladzie samego dziecka jak i jego babci, z ktora szedl. Babcia przechodzila przez ulice, ciagnela wozek na zakupy za soba i ten wozek jakos krzywo spadl z kraweznika, zazgrzytal, narobil halasu, prawie sie wywalil. Reakcja dziecka "babciu, czy to ja?!" i przerazenie w oczach... Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 21.10.09, 10:49 w swoich obserwacja pominmy marginesy i próbujmy zebrać kilka przykładów np. z państwowego przedszkola gdzie możemy obserwować (wycinkowo) dzieci i ich PRACUJĄCYCH( lub przynajmniej mających wolnych te 300zł na przedszkole) rodziców . w ten sposób unikniemy skrajności. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: tempo rozwoju 21.10.09, 20:55 a jesli ten z wyzszym wyksztaleceniem ma nizsze IQ i jeździ na drozsze wakacje? Albo ten z wyższym wyksztalceniem i wyzszym IQ jeździ na tańsze wakacje? Etc? Odpowiedz Link Zgłoś
grace.4 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 06:37 a wiesz,ze ci bez tych atrybutow maja tez takie atrakcje?czesto wieksze? jak juz pisalam , nawidzialam sie spryt a to tez inteligencja i wakacje...... i dlatego nigdy nie podwaze czyjegos wyksztalcenia, kazdy szyje tak jak musi, inteligencji. nie uniformzdobi czlowieka. to jest praca. a ze nie mozna sie nia chwalic.... czasem ci ubiorem "nizej" potrafia wniesc wieksze wartosci...dlaczego na sprzataczke patrzy sie "ot jest" a na menedzerke fiufia? nigdy nie zrozumiem tej kategoracji. na koncu dnia pozostanie tylko czlowiekiem. ci co nie maja a jezdza na kredyt tez sa,kazdy chce odpoczac Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: tempo rozwoju 21.10.09, 10:33 W sumie niegdy nie przyszło mi do głowy ocenianie pozycji społecznej rodziców jakichkolwiek dzieci. Ale nie trzymaj nas w niepewności, na pewno jest u ciebie jakiś konkretny sąsiad-pijak, rozwiedziona matka na zasiłku czy bacia samotnie chowająca czwórkę wnuków swojej córki ladacznicy, które to dzieci są bardziej wygadane i odważniejsze od twojego. I tu rodzi się filozoficzne pytanie - dlaczego? Czy coś robię źle? Czy powinnam podrzeć dyplom i sięgnąć po flaszkę? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 21.10.09, 10:43 czyżby sąsiadka zarabiała wiecej niż TY ?miał lepszą kiecke a jej dzieci w wieku 3,5 roku zamiast grzebać patykiem w g.... układały 160 elementowe puzle i to dlatego że lubią a niesą uczone Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: tempo rozwoju 21.10.09, 17:07 może przedstaw badania, które to potwierdzą? Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 21.10.09, 20:07 morekac napisała: > może przedstaw badania, które to potwierdzą? domyślam sie że to żart ale odpowiem serio . pytanie jest o Wasze spostrzeżenia ,nieprzedstawiam teori a ciężar dowodu leży po stronie przedstawiających teorie/sposób/terapie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: tempo rozwoju 21.10.09, 20:47 Żart, a przy logopedii odesłałam cię do źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: tempo rozwoju 21.10.09, 20:23 bywają bardziej samodzielne i odważniejsze, bo są do tego zmuszane przez okoliczności życiowe z drugiej strony analiza rzeczywistości jest u nich nadal na poziomie kilkulatka, a to połączone z większą samodzielnością i większą odwagą może dać mieszankę wybuchową Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: tempo rozwoju 21.10.09, 23:06 jotde2 napisał: > czy zauważyłeście że dzieci(3-6 lat) osób o niższej pozycji > społecznej często wydają sie bardziej wygadane i jakby > odważniejsze ? Ja nie zauważyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: tempo rozwoju 21.10.09, 23:11 taak - jak widze dziecko, ktore gada to pierwsza rzecza, ktora robie, jest sprawdzenie pozycji spoleznej rodziców. przestrzegam przed osadem "na oko". Ostatnio corka opowiadala, jak do sali wszedł źle ubrany i niestarannie uczesany facet, stanął za katedra i rozpoczął wyklad. Kolega, siedzacy obok corki powiedział "Rany, a myslalam, ze to hydraulik, powinni im lepiej płacić". bardzo trudno rozpoznać na pierwszy rzut oka pozycje spoleczna - dlatego tez w przypadku obserwwania dzieci nalezy przeprowadzić natychmiast wnikliwe badania rodzicow, a najlepiej wylegitymować ich - dyplom, dochody na glowe, warunki mieszkaniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: tempo rozwoju 21.10.09, 23:24 Kilka lat temu mialam do czynienia ze spora grupa dzieci wlasnie w wieku kolo 6 lat, ktore wczesniej przebywaly przez dluzszy czas w obozie dla uchodzcow. Wszystkie byly "dotkniete" wojna w Ich kraju i wszystkie potrzebowaly pomocy w zaistnieniu w nowym swiecie. Ale Ich reakcje byly skrajnie rozne: od pelna-geba wygadania, arogancji i czesto agresji po kompletnie zahukanie, zamkniecie w sobie i skrajna nieufnosc wobec obcych, szczegolnie doroslych. Kazdy czlowiek, w zaleznosci od indywidualnych predyspozycji, wybiera najbardziej dla siebie odpowiednia technike przetrwania ale o zadnej generalizacji nie ma co mowic. W domach tej jakiejs "nizszej klasy"(???) sa zapewne przyklady na wszelkie mozliwe zachowania i predyspozycje dzieci, podobnie jak w domach "klasy wyzszej" (???) lub w takich jak moj wlasny czyli kompletnie bez klasy Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 12:58 bi_scotti napisała: > Kilka lat temu mialam do czynienia ze spora grupa dzieci wlasnie w > wieku kolo 6 lat, ktore wczesniej przebywaly przez dluzszy czas w > obozie dla uchodzcow. Wszystkie byly "dotkniete" wojna w Ich kraju i > wszystkie potrzebowaly pomocy w zaistnieniu w nowym swiecie. Ale Ich > reakcje byly skrajnie rozne: od pelna-geba wygadania, arogancji i > czesto agresji po kompletnie zahukanie, zamkniecie w sobie i skrajna > nieufnosc wobec obcych, szczegolnie doroslych. uchodżcy to niegrupa społeczna,jeśli już to bardzo specyficzna. Kazdy czlowiek, w > zaleznosci od indywidualnych predyspozycji, wybiera najbardziej dla > siebie odpowiednia technike przetrwania ale o zadnej generalizacji > nie ma co mowic. a ja bym jednak próbował . np.wiadomo że to dziewczynki są znacznie bardziej wygadane za to budowanie z klocków im idzie gorzej .może wiec jak ktoś jest wygadany to prawdopodobnie niebędzie miał zdolości technicznych ??? podobnie może być z grupami społecznymi .np są "wyluzowane" wiec niepracują zanadto w szkole ?np. dzieci cygańskie ? W domach tej jakiejs "nizszej klasy"(???) sa > zapewne przyklady na wszelkie mozliwe zachowania i predyspozycje > dzieci, podobnie jak w domach "klasy wyzszej" (???) lub w takich jak > moj wlasny czyli kompletnie bez klasy lielubie snobizmu i golenia sobie d.... dla szpanu ale czasem temat skazuje nas na takie oceny. troche mnie też śmieszy obuzanie sie na namnie za stwierdzenia "niższa klasa" Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: tempo rozwoju 22.10.09, 13:27 np.wiadomo że to dziewczynki są znacznie bardziej wygadane za to budowanie z klocków im idzie gorzej .może wiec jak ktoś jest wygadany to prawdopodobnie niebędzie miał zdolości technicznych ??? Skąd wiadomo? Dowód proszę, bynajmniej nie osobisty. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 13:33 Mój syn ma zdolności (jak na swój wiek) techniczne, a o swoich zainteresowaniach potrafi opowiadać godzinami ;-/ Bo wszędzie się znajdzie jakiś wyjątek ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 13:46 pam_71 napisała: > Mój syn ma zdolności (jak na swój wiek) techniczne, a o swoich zainteresowaniac > h > potrafi opowiadać godzinami ;-/ > Bo wszędzie się znajdzie jakiś wyjątek ;-p chwalisz sie ? oczywiście że wyjąteki sie zdarzają .ja pytam o jakieś uśrednienie. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 14:15 chwalisz sie ? Hihi ... A Ty zazdrościsz ? Dobra ... uciekam, bo tak można bez końca Powodzenia i pozdrawiam Pam PS: A logopedia jest skuteczna Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 13:48 > Skąd wiadomo? Dowód proszę, bynajmniej nie osobisty. dziewczynki kształcą sie częsciej na uczelniach humanistycznych chłopcy na technicznych . Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: tempo rozwoju 22.10.09, 14:13 BTW: na temat, czy dziewczynki rzeczywiście są mniej uzdolnione w naukach ścisłych, jest sporo wątpliwości. www.edziecko.pl/starsze_dziecko/1,79351,5637811,Umysl_scisly_nie_jest_domena_chlopcow.html www.eduinfo.pl/art.php?action=more&id=2722&idg=41&wa=N-EWP0928&sid=341420032&adr_no=E423021&adr_em=1340883 Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: tempo rozwoju 22.10.09, 14:57 jotde2 napisał: > dziewczynki kształcą sie częsciej na uczelniach humanistycznych > chłopcy na technicznych . To sa juz przestarzale obserwacje - od co najmniej kilku lat kobiety stanowia zdecydowanie ponad 50% na wszystkich kanadyjskich i amerykanskich uczelniach technicznych lacznie z najbardziej prestizowym MIT. Co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 18:04 bi_scotti napisała: > > To sa juz przestarzale obserwacje - od co najmniej kilku lat kobiety > stanowia zdecydowanie ponad 50% na wszystkich kanadyjskich i > amerykanskich uczelniach technicznych lacznie z najbardziej > prestizowym MIT. Co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr jakim? prestiżowym ? czyżby wyższej klasy ? może i sie kształcą a potem i tak głównym inżynierem zostaje facet a one podają herbatniki heheheh Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: tempo rozwoju 23.10.09, 00:36 > a one podają herbatniki heheheh Trafisz biedaku kiedy na szefową, to się nie pozbierasz... Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 26.10.09, 09:10 morekac napisała: > > a one podają herbatniki heheheh > > Trafisz biedaku kiedy na szefową, to się nie pozbierasz... Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 15:05 Ta ... a jak dziewczę zdaje na informatykę to wiadomo w jakim celu żeby złapać męża ... ech te stereotypy Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: tempo rozwoju 22.10.09, 00:14 jest sprawdzenie pozycji spoleznej rodziców. > przestrzegam przed osadem "na oko" Ja przestrzegam również przed opieraniem się wyłącznie na zeznaniach owego potomstwa. Niektóre zawody są zbyt abstrakcyjne dla małych dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: tempo rozwoju 22.10.09, 14:24 Jakie zeeznania dzieci? Ja mowie, ze trzeba papiery okazać! Bo rodzice moga kłamać Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: tempo rozwoju 22.10.09, 14:59 verdana napisała: > Jakie zeeznania dzieci? Ja mowie, ze trzeba papiery okazać! Bo > rodzice moga kłamać W obliczu duzej szarej strefy, ktora ponoc wciaz jest wyrazna w Polsce, nawet zeznania w fiskusie nie pomoga przy ustalaniu poziomu "klasy" - ja nie wiem jak sie da zyc bez swiadomosci kto jest z tej nizszej a kto z wyzszej? Odpowiedz Link Zgłoś
grace.4 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 06:21 wycygania ,zeby przetrwac... sa w ten sposob zaradne zyciowo. pochwalac i krytykowac mi trudno , na wieeeele sie napatrzylam.nie krytykuje,nie potakuje, nie przyganiam. moze nie ma "cackania sie " , rodzice zagonieni ,jakos musza przezyc.a dzieciom jakdzieciom,nic nie zastraszy. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: tempo rozwoju 22.10.09, 11:18 kolejny "wątek do nikąd" ... czy chęć podbudowania własnego EGO ? Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: tempo rozwoju 22.10.09, 11:33 jotde2 napisał: > czy zauważyłeście że dzieci(3-6 lat) osób o niższej pozycji > społecznej często wydają sie bardziej wygadane i jakby > odważniejsze ? Nie. Tyle, ze te wygadane bardziej sie w oczy i uszy rzucaja Jesli twoja hipoteza mialaby jakiekolwiek podstawy, to byloby to potwierdzeniem istnienia krasnoludkow Innego wytlumaczenia nie widze, jesli w jednej rodzinie, w identycznych warunkach czesc rodzenstwa jest wygadana i pyskata, a czesci w zasadzie nie widac i nie slychac? Nie ma sily, rodzice widocznie wychowuja tylko czesc rodzenstwa, reszte powierzajac krasnoludkom, bo nawet wychowywanie przez sasiadow rzuciloby sie komus w oczy Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: tempo rozwoju 22.10.09, 14:25 Mylisz się - te ciche w rodzinie z klasy nizszej zrobił sasiad z klasy wyzszej - i odwrotnie. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: tempo rozwoju 22.10.09, 15:01 tijgertje napisała: Innego wytlumaczenia nie > widze, jesli w jednej rodzinie, w identycznych warunkach czesc > rodzenstwa jest wygadana i pyskata, a czesci w zasadzie nie widac i > nie slychac? Nie ma sily, rodzice widocznie wychowuja tylko czesc > rodzenstwa, reszte powierzajac krasnoludkom, bo nawet wychowywanie > przez sasiadow rzuciloby sie komus w oczy No jeszcze by mozna zalozyc, ze w kazdej rodzinie istnieja podzialy klasowe Ciekawe jak by sie Lenin do tego odniosl? Bardzo odpowiedni temat w okolicach rocznicy Rewolucji Pazdziernikowej Odpowiedz Link Zgłoś
fan_aberyie Re: tempo rozwoju 26.10.09, 11:47 Ups... Moje dziecko (niespełna trzyletnie) jest bardzo wygadane, śmiałe i odważne... Wg Ciebie więc zapewne ja i mój mąż mamy niższą pozycję społeczną. I wiesz co? Nawet nie będę Cię wyprowadzać z błędu bo po prostu nie warto. A myśl sobie co chcesz, na opinii ludzi na "Twoim poziomie" naprawdę mi nie zależy Odpowiedz Link Zgłoś
jotde2 Re: tempo rozwoju 26.10.09, 13:14 fan_aberyie napisała: > Ups... Moje dziecko (niespełna trzyletnie) jest bardzo wygadane, śmiałe i > odważne... gratuluje > Wg Ciebie więc zapewne ja i mój mąż mamy niższą pozycję społeczną. NAPISAŁEM " czy zauważyłeście że dzieci(3-6 lat) osób o niższej pozycji społecznej często wydają sie bardziej wygadane i jakby odważniejsze ? " pytanie brzmi : CZY ODRÓŻNIASZ ZNACZENIA SŁÓW "CZĘSTO" I "ZAWSZE" ? > I wiesz co? Nawet nie będę Cię wyprowadzać z błędu bo po prostu nie warto. A > myśl sobie co chcesz, na opinii ludzi na "Twoim poziomie" naprawdę mi nie zależ > y skoro Ci niezależy to czemu napisałaś POST próbując polemizować ? Odpowiedz Link Zgłoś