jak zorganizować zabawę z synkiem?

08.11.09, 00:37
Witam,
Mam pytanie: jak zorganizować wspólną zabawę z synkiem (3l.), żeby
zabawa była i żeby to był czas fajnie spędzony?
Widzę, że ostatnio czas dla niego znajduję dopiero popołudniu kiedy
mały jest już nieco zmęczony dniem i mało chętny na cokolwiek. W
ciągu dnia ciągle coś dzieje się : albo mam obowiązkowe zajęcia z
młodszą córką (8m.) - nakarmić, uśpić (sypia kilka razy ale krótko
bo po 1/2 godz i zasypia tylko przy piersi, więc łącznie karmienie
jej i usypianie zabiera mi sporo czasu), albo podstawowe prace
domowe (nie mówię o generalnym sprzątaniu domu ale o życiu w jako-
takim ładzie), cos ugotować itp. Córka do tego troche umie pobawić
się sama a trochę chce byc przy mnie co przedłuża wszystko. Koniec
końców mój czas na zabawę synkiem (pomijając bycie razem na
spacerze) zaczyna się ok 15.30-16, kiedy on w
zasadzie jest już trochę zmęczony i ma chęć przytulać się a nie
razem coś robić. Odwrócenie kolejności tzn najpierw zabawa a sprawy
domowe przełożone na 17-18 nie sprawdziło się, gdyż moja sprawność
popołudniu też spada i wszystko robię znacznie dłużej, a córka
płacze bo jej cierpliwośc o tej porze na samodzielne siedzenie z
zabawkami jest bliska zeru. Wieczorem, po uspieniu dzieci głośnych
prac nie chcę już robić a też po całym dniu ciężej się zabrać do
czegoś. Mąż jest kochany, ale słabo włącza się, bo po pracy
przychodzi zmachany (naprawdę), chwilę dochodzi do siebie,
przekąpie dzieci i zabiera się za "drugi etat". Czy to ja jestem
taka niepozbierana czy może po prostu jakoś inaczej zorganizować
dzień? Może macie jakiś pomysł?
    • nangaparbat3 Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 08.11.09, 08:44
      Nie jesteś niepozbierana, raczej przeciązona.
      Zastanawiałam się nad corką - skoro ma 8 miesięcy, to moze juz jesc rózne
      rzeczy, a karmienia mozna z lekka ograniczyc. Moze zamienic usypianie przy cycu
      na przytulanie? Pamietam, ze kiedy corka byla w tym wieku, na spacerze nie
      dawalam jej spac, tylko sadzalam, gadalam do niej - dzieki temu zasypiala na
      dluzej po powrocie, a ja mialam troche czasu dla siebie.
      W kazdym razie probowalabym córce narzucic inny rytm, bo kilkakrotne drzemki po
      pół godziny w tym wieku wydaja mi sie juz pewną przesadą (ale moze się mylę,
      zobaczymy, co powiedzą inne mamy).
      Odpuscilabym tez częśc obowiazków gospodarskich, czy raczej uproscilabym je do
      niezbednego minimum. Jeśli Twój trzyletni synek przez pol dnia musi zajmowac sie
      sobą, to cos nie tak - on jest na to za maly. Jeśli chce sie poprzytulac, to
      mozesz go tulic i opowiadac bajki - zwłaszcza bajki o nim samym, dzieci to
      uwielbiaja.
      Moja córka przepadala też za zabawą w robienie strasznych min - ktora z nas
      zrobi okropniejszą. Mozna sprobowac sroczkę, jedzie jedzie pan itp. - ale moze
      za duzy na to? Chociaz ja bym sprobowala - najwyzej nie zechce.
      No i zrób wszystko, żeby miec czas dla niego o kazdej porze dnia, chociaż na
      chwilę - bo Twoje słowa, że czas dla trzylatka znajdujesz dopiero po południu,
      są dramatyczne.
      • anka_zz Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 09.11.09, 08:37
        Tak źle nie jest, w ciągu dnia mamy trochę czasu ze sobą - spacer,
        obiad, czas kiedy on odpoczywa, a ja najczęściej też w tym samym
        pokoju. To czego szukam to czasu na zabawę wspólną, na porobienie
        czegoś razem (wspólne wieszanie prania itp nudzi go), jakieś próby
        porozwijania dziecka z mojej strony. Zostawiony z większością zabaw
        zarzuca je i chodzi za mną lub obija się po domu. Myslę, że masz
        sporo racji w tym, że trzeba trochę odpuścić obowiązki domowe ale
        już wcześniej sporo skreśliłm z listy nie mam pomysłu co jeszcze
        można by skreślić. Spróbuję może jakiś słownych zabaw z nim, albo
        tych min, podczas mojego mycia garów
        • nangaparbat3 Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 09.11.09, 19:00
          Miny podczas mycia garow nie wyjdą - dopiero dzieki Tobie uswiadomilam sobie, ze
          ich istotą jest całkowita koncentracja bawiacych sie na twarzy tej drugiej osoby.
          Myślę też, że dlatego wlasnie jest to bardzo rozwijajaca zabawa (poza tym gdzies
          stwierdzono, ze im zywszą matka ma mimikę, tym inteligentniejsze dziecko -
          chociaz nie wiem, co z Chińczykami w tej sytuacji, wszak glupi nie są).
    • ewa_mama_jasia Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 08.11.09, 18:40
      czy chcesz powiedziec, że zanedbujesz dziecko przez prawie cały
      dzień ? Praktycznie do 15tej, od rana, dziecko zajmuje się samo
      sobą? Może źle zrozumiałam.....
      Szczerze radzę, oddaj na parę godzin dziennie do jakiegoś klubiku,
      on będzie miał uwagę i pomoc opiekunek, Ty - wolną rękę w zajmowaniu
      isę córką i domem. A po klubiku, około 16tej, poświęcisz mu czas....
      A tak z ciekawości - co robi Twoje dziecko samo przez cały dzień?
      • verdana Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 08.11.09, 21:37
        Nie da się - niestety. To nie jest tak, ze dziecko będzie się
        chcialo z Toba bawic wtedy, gdy Ty wyznaczysz na to czas. sama
        widzisz- nie ma ochoty. Wtedy, cokolwiek nie zrobisz, synek i tak
        nie będzie zadowolony.
        Wyglada na to, ze na razie wasze zycie toczy się pod dyktando corki -
        jesli ona chce Twojej obecnosci i synek też - zawsze ona ma
        pierwszeństwo, bo mlodsza. Byloby to zasadne, gdyby Twoj syn miał 15
        lat, a nie trzy - to tez małe dziecko.
        Trudno, czasem corka nie musi się poprzytulać, może polezec sama w
        łózeczku, a Ty pobawisz się z synkiem. I przeciez to nie powinno być
        tak, ze on ma czas tylko "od-do" - takiemu malemu dziecku potrzeba
        nawet mniej czasu, ale częściej.
      • anka_zz Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 09.11.09, 13:37
        Tak, o ile jest zdrowe, dziecko chodzi na kilka godzin do
        odpowiednika przedszkola. Ostatnio od ponad 3 tyg. choruje i
        dlatego jest ze mną. Przez pierwsze ileś dni zawalałam sprawy
        domowe ile mogłam żeby więcej być z nim. Ale tak się nie da na
        dłuższą metę i po powrocie do rytmu "opieka nad dziećmi plus
        okrojony dom" sprawy zaczęły wyglądać jak wyżej. I dlatego zaczęłam
        niepokoić się, że tak przecież nie może być i trzeba pomyśleć o
        rozwiązaniu problemu. Bo pewnie jeszcze niejedna choroba przed nami
        tej zimy. Pzdr
        • pytkasia Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 09.11.09, 16:35
          Może spróbuj zaangażować go w to co ty robisz? Zejdzie dłużej, ale się opłaca.
          Trzylatek chętnie pomoże w kuchni, np. myjąc warzywa, wyciągając je z siatki,
          podając ziemniaki, krojąc miękkie rzeczy (nożykiem dla dzieci) np. pieczarki.
          Odpakuje masło. Może próbować posmarować kromki masłem. Nasypie mąki, cukru,
          wleje mleko lub wodę. Wyciągnie mrożonkę z zamrażarki, wsypie gdzie trzeba.
          Nawet powyciera umyte warzywa - mój kiedyś powycierał ścierką wszystkie
          brukselki wink. Potrafi, i lubi, pościerać gąbką plamy z szafek w kuchni lub ze
          stołu (oczywiście mama obok robi to samo), chętnie trochę poodkurza, zwłaszcza
          powierzchnie między podłogą a ścianą gdy się mu ściągnie nakładkę, bo wtedy
          dobrze się trzyma i dobrze zasysa. To wszystko to zajęcia pożyteczne - rozwijają
          małą motorykę, uczą dziecko prac domowych, a przede wszystkim jest to czas
          spędzony z mamą, dziecko ma jej uwagę i poczucie, że dużo potrafi, pomaga, i
          jest za to doceniane. Wiem, że na ogół chcemy zrobić te rzeczy jak najszybciej -
          ale jak poczekają, nic się nie stanie.
      • asia_i_p Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 18.11.09, 18:03
        Któraś z nas najwyraźniej źle zrozumiała.

        Ja zrozumiałam, że do tej 15 dziecko nie ma mamy na wyłączność, tylko bierze
        udział w zajęciach domowych/ spacerze/ bawi się samodzielnie pod okiem matki.
        Zaniedbywaniem dziecka bym tego nie nazwała.
        Przez długie wieki tak się dzieci wychowywały - matka jako towarzysz zabaw to
        pomysł stosunkowo nowy. I nie wiadomo, czy tak jednoznacznie i wyłącznie dobry.
        Przemówiła do mnie teoria, przeczytana w książce "Kiedy rodzice wychodzą ze
        skóry", że dziecko, z którym rodzice głównie się bawią zamiast wciągania go do
        swoich zajęć, ma zaspokojoną potrzebę towarzystwa rodziców, ale nie ma
        zaspokojonej potrzeby bycia ważnym, robienia czegoś, co się liczy. Co obniża
        jego poczucie własnej wartości, co sobie rekompensuje walcząc o jeszcze więcej
        uwagi rodziców, którzy więcej się z nim bawią, itd.
        I chyba coś w tym jest, bo kiedy moja 4-letnia córka jest smutna albo zła i
        zabiera się za robienie awantury, żadna propozycja zabawy nie jest w stanie
        odwrócić jej uwagi, a propozycja "chodź, zrobimy kolację" jak najbardziej (ja
        kroję i smaruję chleb, ona układa składniki na kanapkach, a potem zanosi talerz
        z kanapkami na stół, dumna i szczęśliwa).
    • grace.4 Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 10.11.09, 05:35
      hmmm... coreczka ma 8 miesiecy,wiec nie jest takim malenstwem i
      sprobuj ja zostawiac na samodzielna zabawe troche dluzej ( na
      poczatku moga byc protesty,bo sie przyzwyczaila do czegos innego,ale
      mozesz np mowic,ze za 2 minutki bedziesz i stopniowo wydluzac ten
      okres). u mnie tak czasami bywa i dziala.chociaz tak naprawde nigdy
      nie mialam problemu z zazdroscia, czasem widzialam,ze starszy synek
      zaczynal zajmowac sie soba( bajki, co mu sie czasem nudzilo, bo ile
      mozna?zreszta ma dozwolone 2-3 godz dziennie w zaleznosci od zajec) ,
      gdy mu mowilam,ze ide nakarmic siostre i zaniedlugo przyjde (
      uwazam,ze to wazne mowic dziecku o takich nawet blahych czynnosciach.
      staram sie tez wlaczac obydwoje do zabawy,zawsze i wszyscy maja
      ucieche i czesto zostawiam razem w pokoju na chwile. synek przewaznie
      pokazuje cos siostrze, ona to uwielbia ( mala ma 6 m),zachecam do
      zabawy razem ( synek szybko sie nudzi,bo mala nic nie podaje jak on
      chce, woli gdy jestesmy we trojke). poza tym czasem mala ganie za
      cos, bo np wyplula ( synek nie rozumie np,ze dziecku sie ulewa i
      niby zwracam jej uwage,ZEBY POKAZAC,ZE KAZDEMU SIE ZDARZA I NIE TYLKO
      ON PSOCI.synek zadowolony,bo nie jest jedynym ochrzaniamym... nie
      wiem,czy dobry sposob,ale skuteczny u mnie. teraz gdy mala uleje,
      krzyczy,ze sie poplula i sam wyciera)
      mysle,ze powinnas zmienic godziny nieco. tyle godzin samodzielnej
      zabawy,a raczej nudzenia sie sa straszne, nawet sama ty zle sie z tym
      czujesz. obiad nie musi byc zrobiony na czas, maz to zrozumie,a
      posilki uprosc jak sie da ( ja duzo rzeczy kroje dzien przed i co sie
      da to zamrazam)i gotuj na 2-3 dni.nie jestes nie pozbierana, musisz
      sie bardziej zorganizowac z czasem. zmien godziny i tryb. ja jedynie
      czego sie trzymam to drzemki synka, nic innego nie ucieknie, bedzie
      cierpliwie czekalosmile wypij kawe, tak juz jest po prostu, nie chcesz
      tak spedzic reszty zycia chybasmile mimo ,ze to ciezka praca to jednak
      radosc ogromna, wstan jutro jak po zastrzyku energii. synek
      potrzebuje cie teraz bardziej niz corcia.
    • yula Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 10.11.09, 09:52
      a czy podczas karmienia/usypiania małej nie możesz z synkiem poczytać/pooglądać
      książeczek? To była nasza ulubiona zabawa podczas karmienia siostry smile staraj
      sie wydłużyć czas czuwania młodej by potem dłużej pospała. Olej co sie da z
      domu, obiad raz na dwa dni. I znajdź czas dla synka.
      • kobraluca Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 10.11.09, 13:06
        podobnie jak yula mysle ze czytanie byloby swietna okazja do
        spedzenia czsu razem, coreczka moze siedziec na kolanach, synek obok
        przytulony do Ciebie
        pomysl z minami bardzo mi sie podoba, to tez jest zabawa ktora
        mozesz robic z dwojka i na pewno oboje beda zachwycenia

        na Twoim miejscu pomyslalbym glownie o zabawach, w ktore mozesz
        zaangazowac dwojke, a w weekendy kiedy maz jest w domu poswiecalabym
        bardzo duzo czasu synkowi sam na sam, bo dzieci bardzo tego
        potrzebuja
    • jola_ep Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 10.11.09, 20:07
      Trochę dawno to było, a i różnica wieku była nieco większa...
      Ale o ile pamiętam niemal nigdy nie bawiłam się z moimi dziećmi.

      Owszem, spędzaliśmy razem czas. Pozwalałam dzieciom "wejść" w moje życie (np. "pomagały" mi, albo nawet pomagały smile ) Kręciły się koło mnie i wyczuwały siódmym zmysłem, gdy byłam za bardzo skoncentrowana na czymś innym niż one wink (mogłam np. prasować, ale wara od pracy przy komputerze)

      Czas karmienia młodszego zazwyczaj spędzałam na przytulaniu starszej. Czytałam jej raczej tylko wieczorem przed snem (to był czas tylko dla nas, bez młodszej konkurencji, choć jak usypiałam tę konkurencję, to ona też mi towarzyszyła)

      Młodszy w wieku 9 miesięcy zdobywał najczęściej świat (miałam dobrze przystosowane mieszanie i nie przeszkadzały mi wywalane od czasu do czasu rzeczy z wybranych szafek)

      Jeśli już poświecałam czas na zabawę z dziećmi to raczej po to, aby podsunąć im jakiś pomysł. Starsza w wieku 3 lat potrafiła się całkiem nieźle sobą zająć, pod warunkiem, że ja byłam blisko, a ona nie oglądała za dużo telewizji (przedszkole też miało na nią taki ograniczający wyobraźnię wpływ).

      9 miesięczny brat służył starszej w zabawie za żywą Baby Born. No i oczywiście podziwiał jej wyczyny (np. skakanie na jednej nodze) wink

      Sprawy domowe miałam ograniczone do -podjerzewam- nieco skandalicznego minimum. Pewnego dnia poczułam, że nie jestem w stanie być dobrą żoną, matką i gospodynią. I jeśli mam z czegoś rezygnować, to wolę z tego ostatniego. Po latach mam wrażenie, że to była dobra decyzja. Można nadrobić starcony czas w porządkach domowych, ale trudno byłoby to zrobić w "żywej materii" mojej najbliższej rodziny.

      Pozdrawiam
      Jola
      • anka_zz Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 12.11.09, 20:44
        Dzięki dziewczyny
    • manuelka82 Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 12.11.09, 22:43
      u mnie pojawił się podobny problem gdy urodziłam drugie dziecko. Synek miał
      wtedy rok i 3 miesiące. Na początku nie bylo zle, bo mlodsza corcia zjadla,
      zmienilam pieluche i spala 3 godziny smileMialam więc czas na spokojna zabawe z
      synkiem. Pózniej jednak bylo podobnie jak u Ciebie - mala spala 3-4 razy po pol
      godziny, usypiala przy cycu. Wtedy synek musial zajac sie sam soba. Później
      oduczalam stopniowo corke od zasypiania przy cycu - gdy ja karmilam synek byl
      przy mnie i mowilismy o tym, co bedziemy robic gdy siostra zasnie. Jak corka sie
      najadla - jeszcze NIE SPIĄCĄ - odkladalam do łóżeczka i wychodzilam z synkiem z
      pokoju i zaczynalismy zabawe. Młoda na początku protestowala i czasem musiałam
      wrócić do pokoju, uspokoić i znów odłożyć do łóżeczka, ale dosc szybko sie z tym
      pogodzila a ja mialam wiecej czasu dla synka.
      Jak córka nie spała to byly wspólne zabawy -np. synek budowal wieżę z klocków a
      córka burzyla.Jak była malutka to kładłam ja na podłodze - ona się przygladala,
      a my razem cos robiliśmy. Jak juz zaczela sama siedziec to zaczęły się wspólne
      zabawy.
      A jeśli chodzi o prace domowe to u mnie wyglada to tak - zupe gotuje raz na 2
      dni, czasem wieczorem gdy dzieci juz spia albo razem z nimi - baaaaardzo
      pomagają wink drugie danie robię wspólnie z dziećmi - teraz pomagaja razem a jak
      córka była młodsza to synek "pomagał" a ja opowiadałam mlodej, co robimy.
      Odkurzanie z podzialem na role - każdy kawałek a mama kończy i poprawia smile
      A jesli o typowe zabawy chodzi to u nas ostatnio na topie jest puszczanie baniek
      - raz ja, raz synek(2 lata i 7 miesiecy), raz corcia (rok i 4 miesiące), klocki,
      gotowanie i to prawdziwe i to przy pomocy garnków dla dzieci (na niby),
      malowanie farbami (czasem na kartkach a częściej siebie nawzajem), tańce, skoki
      (synek sam a corce pomagam), zabawa w szpital - chore misie i lalki, puzzle
      (piankowe i drewniane) - corka podaje a synek próbuje ulkadac itp.
    • mondovi Re: jak zorganizować zabawę z synkiem? 20.11.09, 21:37
      jak mój trzylatek jest chory w domu angażuję go do pomocy (oprócz zabawy, ale
      ja mam tylko jedno dziecko, więc inaczej to wygląda) - pozwalam mu "myć"
      naczynia, "pomaga" przy robieniu obiadu - wybieram potrawy, w których moze
      znaleźć zajęcie,np. daję mu pieczarki i plastikowy nóż i kroi. lubi pomagać w
      odkurzaniu, zamiataniu. nie to, że dziecko ma obóz pracy, ale z trzylatkiem już
      dużo rzeczy można robić razem. jeśli muszę robić coś, w czym ewidentnie by mi
      przeszkadzał, proszę, żeby na przykład narysował coś dla cioci/kuzyna/babci, a
      potem idziemy wysłać to na pocztę - w ten sposób ma uczucie, że robi coś super
      ważnego.
Pełna wersja