daggga
04.12.09, 18:16
Moje pytanie kieruję do Mam dzieci w wieku przedszkolnym - chodzi mi
o relacje rodzeństwa. Jak dziecko wrzeszczy w moją stronę, staram
się odpowiedzieć spokojnie, ze będę rozmawiać, gdy zacznie mówić, a
nie krzyczeć. Natomiast co robice, gdy przedszkolaki bawią się
(powiedzmy...) i co chwile wybucha walka, dokuczanie, zabieranie
etc., i pojaiwa się dziki wrzask? Błagam o mądre podpowiedzi,
mieszkamy bowiem w bloku. U nas jest tak, że syn (5,5) dokucza, niby
niewinnie, coś powie drażniącego, coś schowa - córka (prawie 4)
wówczas wrzesczy wniebogłosy, wybucha płaczem i krzykiem.
???