Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy?

11.12.09, 15:22
Interesuje mnie to jako udręczonego sąsiada "z góry". Od około
trzech tygodni układ dnia mojego około 4-letniego sąsiada uległ
nagłej zmianie. Najpierw standardowo jeszcze o 23 było słychac jak
się bawi w najlepsze z gonitwami po mieszkaniu włącznie, teraz
sytuacja przeciąga się nawet na dzień następny. Czy to jest
normalne? Już pomijam, że przy dzisiejszej akustyce mieszkań trudno
jest te zabawy wytrzymać wieczorem, próbując zasnąć czy pracować w
domu. Pozdrawiam
    • fogito Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 11.12.09, 16:36
      Nie to nie jest normalne. Ale może przynajmniej śpi do późna? Mój
      syn najpóźniej zasypia o 22:00 ( ma 5,10m).
      • kkokos Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 11.12.09, 17:20
        pięć metrów ma chłopak i jeszcze dziesięć centymetrów? gratuluję syna smile
        • alcawik Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 11.12.09, 18:27
          Oj nie łap za słówka
          • alcawik Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 11.12.09, 18:32
            Ja mam trójkę małych dzieci w wieku bliźniaki 4, latka i 3mc a starszy 5,5 do
            nie dawna wariowały nawet do 23.00 W końcu z mężem się wkurzyliśmy bo nawet nie
            mamy czasu chwili dla siebie, Teraz jest tak o 19.00 kolacja i o 20.30
            najpóźniej w łóżkach. Jest cieżko ale coraz lepiej. Musisz popilnować syna
            posiedzieć przy nim zanim zaśnie. opowiedzieć bajkę a będzie dobrze
            • tijgertje Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 12.12.09, 09:38
              alcawik napisała:
              Musisz popilnować syna
              > posiedzieć przy nim zanim zaśnie. opowiedzieć bajkę a będzie dobrze

              No tak, ale ten post zostal napisany przez sasiada, ktoremu
              dzieciak skacze nad glowawink
              Mysle, ze mozna sasiadow poprosic, zeby dziecka przynajmniej
              wieczorem przypilnowali, zeby nie halasowal po 22.00, bo ci to
              przeszkadza, a potrzebujesz snu, zeby normalnie moc pracowac. Cisza
              nocna zdaje sie obowiazuje i rodzice powinni zadbac o to,z eby
              dzieciak dal sie wyspac sasiadow. Wlasnego nocnego marka czasem
              ciezko zniesc, a co dopiero cudzegowink
        • fogito Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 12.12.09, 08:25
          big_grin No duży jest po prostu wink
    • maadzik3 Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 11.12.09, 19:21
      Syn (6,5 roku) najpozniej kladzie sie ok. wpol do dziewiatej. Zwykle ok. osmej.
      Gdy byl mlodszy bylo to jeszcze wczesniej. Gdyby nawet chodzil spac pozno (oj,
      cenie swoje wieczorywink) nie pozwalalabym po 22 na zadne halasliwe zachowania
    • epreis Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 11.12.09, 23:32
      moje do czasu też z tych "nocnych marków"- nie kłądlam dzieci na siłę spać, jak i nigdy nie budziłam..
      ale jednocześnie uczyłam i NAuczyłam,że gdy na dowrzu jest ciemno sąsiad śpi i nie wolno hałasować-tupać, pukać itp- bo będziemy przeszkadzać.
      Mieszkam na ostatnim piętrze...poniekąd właśnie dlatego...
      niewyrobiłabym nerwowo gdyby ktoś mi "skakał po głowie",już zwłaszcza z moją migreną
      • grzalka Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 12.12.09, 18:30
        nie pozwalam, zwłaszcza, że ja o 22.00 już jestem nie do życia, więc chcąc
        wygospodarować chwilę dla siebie muszę położyć dzieci przed 21.00

        ale może sąsiedzi chodzą spać o 3 nad ranem, a wstają o 11.00?
    • kasiak37 Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 12.12.09, 22:06
      to Ty mieszkasz nad nimi czy pod nimi?
      • sabka22 Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 13.12.09, 20:34
        To jest chore żeby dzieci o tej porze jeszcze szalały,i nie ma tego
        że im się niechce spać to tak sobie urzędują.Moje nawet jak im się
        nie chce wiedzą że o 19 góra 19.30 idą do łóżek i nie ma
        protestów,bo dziecko nie może nami rządzić a zasady mieć powinno.22
        dla 5latka to tez za puźno.
        • marzeka1 Re: Czy pozwalacie dzieciom biegać do północy? 13.12.09, 21:04
          W wieku 4 lat chodziły spać ok.19.30, też chciałam mieć coś z wieczoru dla
          siebie, nie wyobrażałam sobie sytaucji, że wstaję i kładę się spać równo z
          dzieckiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja