dziwne zachowanie-synek 2,5 roku

28.12.09, 15:22
Dziewczyny, od kilku dni denerwuje mnie zachowanie mojego synka.Nie
wiem skad Mu sie to wzielo.Za kazdym razem gdy jedzie ktos z nami w
windzie musi temu komus nacisnac na buta lub klepie (uderza) reka w
tego kogos.Mysle, ze robi to z premedytacja, zazwyczaj sie przy tym
smieje,ale tak szelmowato.Mowilam kilkakrotnie, ze nie wolno,ale
chyba dosc niestanowczo jak widac.Dzis po takiej akcji z uderzeniem
po przyjsciu do domu postawilam go do kata i byl zakaz mini-mini na
dobranoc.Niby zrozumial,ale zobaczymy.Normalnie wstyd przed ludzmi w
ogole i mam stresa teraz z ta windaskad mu sie to wzielo? czy
Wasze dzieci tez maja takie dziwne nie wiadomo skad wziete
zachowania?
    • dzikiedzieci Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 28.12.09, 22:06
      są dwie możliwości: albo twój synek ma takie "końskie zaloty" i próbuje się w ten sposób zakolegować

      albo czuje się niekomfortowo w sytuacji jechania windą z obcą osobą

      w obu sytuacjach kary po fakcie nie mają sensu, po prostu stań tak w windzie, żeby nie mógł tego robić albo weź go na ręce

      albo nie wsiadaj z nieznajomymi do windy
      • marghe_72 Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 29.12.09, 17:33
        Nie sądzę, żeby dwulatek był stanie skojarzyć zakaz oglądania bajki
        z poklepywaniem ludzi w windzie.
        Poza tym nie bardzo rozumiem dlaczego ukarałaś dziecko za coś tak
        niewinnego. Skoro uważasz, że nie powinien tego robić weż go w
        windzie na ręce itp..
        • grudniowa29 Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 29.12.09, 18:16
          Dziekuje za odpowiedzi.Moim zdaniem nie jest to cos niewinnego
          zaczepianie z premedytacja innych ludzi.Moim zdaniem nawet taki
          maluch nie moze sie tak spoufalac z innymi osobami. Tym bardziej, ze
          dwa razy zrobil to zlosliwie i z premedytacja.
          • kobraluca Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 29.12.09, 22:17
            to jest tylko 2,5-latek, oczekujesz od niego zbyt wiele, takie male
            dziecko nie wie i nie jest w stanie zrozumiec dlaczego nie moze
            zaczepiac innych
            gdyby mial 10 lat wiedzialby,ze mozna zagadac o pogodzie, a poniewaz
            ma tylko 2 lata "zagaduje" w jedyny znany dla siebie sposob

            podobnie jak inne dziewczyny uwazam,ze karanie w tej sytuacji jest
            bez sensu, chyba lepiej byloby powiedziec w windzie cos w stylu " O
            widze,ze chcesz sie przywitac z panem/pania, nastepnym razem mozesz
            powiedziec dzien dobry", wykorzystaj ta sytuacje zeby dziecko czegos
            nauczyc, po co od razu kary???
          • marghe_72 Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 29.12.09, 23:56
            grudniowa29 napisała:

            Tym bardziej, ze dwa razy zrobil to zlosliwie i z premedytacja.
            Na jakiej podstawie doszłas do takiego wniosku?
            To mały dzieciak..
            • grudniowa29 Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 30.12.09, 09:05
              Dziekuje za Wasze komentarze.Spojrzalam z Waszej strony na sprawe i
              rzeczywiscie moze troche za duzo wymagam.Niby tylko dzieciaczek,ale
              wiem, ze doskonale wszystko rozumie.Na codzien jest bardzo grzeczny,
              sympatyczny,wiec dlatego takie zachowania mnie stresuja.Czasem
              wiadomo w zabawach z dziecmi tez zdarzaly sie przepychanki,ale do
              doroslych nigdy.po wizycie u kolezanki ,ktora na oczach mojego dala
              swojemu w pupe 4 razy wlasciwie od tego dnia czyli od 2 tygodni
              zaczely sie jakies takie dziwne jazdy.A wiem, ze zrobil to dwa razy
              zlosliwie, bo nie moglam az go utrzymac tak chcial babce przydeptac
              buta. To nie bylo ze smiechem jak innego razu druga klepnal.Raz tez
              byla taka dziwna sytuacja, ze przewrocil sie podczas wizyty u moich
              80 letnich Cioc niosac pluszowego kotka.Jedna Ciocia mowi :"uderz
              kotka, niedobry kotek, to przez niego sie wywrociles".Mlody sie
              zawachal i podbiegl do drugiej Cioci i dal jej po kolanach.Bylam w
              szoku..Ale wiem, ze kotka by w zyciu nie uderzyl, ma fisia na
              punkcie kotkow i pieskow.Denerwuja mnie takie zachowania.Moze jestem
              przewrazliwona ,bo w ciazy jestem
              wink
          • paacynka Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 30.12.09, 13:21
            Nie popieram opinii nt. tego, że dziecko nie skojarzy zakazu
            oglądania bajki z windą. Konsekwencją z pewnością szybko to
            wyplewisz. Przecież on to mógł nawet w jakiejś głupiej bajce
            podpatrzyć, z tych co czasem podpatrzę z moimi dziećmi, to jest tyle
            głupkowatych zachowań, że aż nie rozumiem tego, kto dopuszcza te
            bajki do tv.
            • marghe_72 Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 04.01.10, 12:08
              paacynka napisała:

              > Nie popieram opinii nt. tego, że dziecko nie skojarzy zakazu
              > oglądania bajki z windą. Konsekwencją z pewnością szybko to
              > wyplewisz.

              No ale gdzie tu konsekwencja?
              Jak taki maluch może połaczyc "przewinienie" z windy z zakazem
              oglądania TV?
    • wejscie.smoka Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 30.12.09, 11:25
      albo zwraca na siebie uwagę
      bo ty intensywnie reagujesz na to zachowanie

      choc ja stawiam na te klapsy dla kotka
      dorosla osoba kazała dziecku uderzyc kotka i było to dla Ciebie
      normalne
      dziecko widocznie uznało ze bicie (za kare) jest normalne dlatego
      uderzyło inna osobę

      widziałam jak dziecko które dostawało słowne ostrzeżenia - dam ci
      klapsa za karę, poczęstowało klapsem brata bo wywrócił zabawkę i
      tłumaczyło logicznie "bo był niegrzeczny" - rodzice od razu przestali
      straszyc laniem i skonczyło się lanie brata

      myslę tez że nie mozna oceniac 2 latka jako "złosliwego"
      • grudniowa29 Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 30.12.09, 12:05
        juz sama nie wiem..tu chodzi ewidentnie o starsze paniesaddzis na
        spacerze jak go jedna zaczepila podbiegl do niej i jak pacnal. ja
        krzycze "co ty robisz?",,a ta Pani ze smiechem, ze chcial sie z Nia
        przywitac. Ale Jego mina mowila co innego niestetysadtzn ze na pewno
        nie byl nastawiony pokojowowinkNa inna jak go zaczepiala krzyknal ze
        smiechem "Nie""....rety, nie wiem co sie z Nim dzieje..
    • aga29wawa Re: dziwne zachowanie-synek 2,5 roku 01.01.10, 21:41
      moj synek w tym samym wieku, calkiem niedawno przechodzil podoby
      etap, jak tylko ktos zblizyl sie do niego, stanal przed nim, za nim,
      obok, obrywal. Bylo to lekkie klapniecie reka i tyle. Nie wazne w
      jakim wieku byla ta osoba, starsza czy dziecko, chodzilo jakby o
      naruszenie jego autonomii. Jakby bo do konca nie wiem, psycholog
      tez nie umiala mi tego wyjasnic. W kazzdym razie, tlumaczylam, ze
      nie wolno, ze jak chce kogos poznac,przywitac sie to nie nalezy
      klepac tylko zrobic czesc itp. Nie wiem czyto byl taki etap, czy cos
      glebszego czy pomogly moje tlumaczenia bo mu przeszlo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja