brzydkie nazywanie mamy

31.12.09, 14:04
Nasz 3,5 letni brzdąc-od niedawna przedszkolak-w chwilach, kiedy mu się czegoś
zakazuje, albo innych nazywa mnie "starą matką".Ostatnio usłyszałam też
"jesteś głupia", "głupia mama" itp. Jak na to reagować, bo kary nie skutkują,
ostatnio ignoruję, ale ileż można.Jak reagować-podpowiedzcie?
    • green_land Re: brzydkie nazywanie mamy 31.12.09, 14:58
      Na starą matkę bym się roześmialasmile A gdyby moję dziecię powiedziało
      o mnie głupia, wytłumaczyłabym, ze to brzydko mówic tak do innych i
      że nie chcę, by do kogokolwiek tak sie zwracał. Kar bym nie dawała,
      bo często w takich przypadkach działają jak płachta na bykasmile
      Dziecko zaczyna wręcz gustować w takich zwrotachsmile
      On rozumie taki zwrot inaczej,niż Ty. WIe, ze to brzydko tak się
      zwracać ale na kimś musiał to wypróbować. Z Tobą zabawa się udała -
      zareagowałaś tak, jak chciał. Poniosłaś klęskę z karami, bo nic z
      nich sobie nie robi. Teraz próbujesz ignorować, ale on dobrze wie,
      że takie jego gadanie Cię wkurza i drąży dalej. A moze mu się
      spodobało tak mówić? Wytłumacz, ze to bardzo brzydko tak mówić, że
      sprawi innym przykrość i jeżeli będzie dalej tak mówił, będziesz
      musiała dać mu karę. Ale nawet, jak znów to powie, nie nakładaj od
      razu kary - wytlumacż jeszcze raz, i jeszcze. Kara ma byż
      bezwzględną ostatecznością. Młodej gadałam coś w stylu: "bardzo CIę
      kocham, ale nie mogę tolerować twojego zachowania. ". Gdy w końcu
      trafiała za drzwi, znów zapewniałam ją o tym, ze bardzo ją kocham,
      powtarzałam, za co wyleciała i poprosiłam, by jak przemysłi swoje
      zachowanie/uspokoi się itd w zalężności od sytuacji.
    • kobraluca Re: brzydkie nazywanie mamy 31.12.09, 18:53
      a ja bym to obrocila w zart, zaczela robic glupie miny krzyczac "glupia mama, glupia mama" i zaczelabym ganiac malego albo cos w tym stylu
      nie kazdemu rodzicowi takie wyglupy pasuja, mozna tez podpowiedziec delikatnie bez karcenia jak moze sie do Ciebie zwracac "chyba miales na mysli "mamusiu kochana" albo jakos inaczej podpowiedzeic jaka forme preferujesz
      • marcysia51 Re: brzydkie nazywanie mamy 31.12.09, 19:03
        Moje dziecko tez przez to przechodziło,najpierw tłumaczyliśmy grzecznie potem
        przestalismy wogóle reagować.a głupi był u niego dosłownie każdy i wszystko.Po
        jakims czasie samo przeszło,synek jak słyszał słowo "głupi" mówił,że nie mówi
        sie "głupi tylko niemądry"
        Problem "głupia mama" w porównaniu z późniejszymi problemami to pestka sad
      • zofijkamyjka Re: brzydkie nazywanie mamy 31.12.09, 19:12
        kobraluca napisała:

        > a ja bym to obrocila w zart, zaczela robic glupie miny
        krzyczac "glupia mama, g
        > lupia mama" i zaczelabym ganiac malego albo cos w tym stylu

        Ale czemu by to miało służyć? Że to fajna zabawa i że Ci sie podoba?
        • kobraluca Re: brzydkie nazywanie mamy 31.12.09, 20:09
          zeby nie tworzyc niepotrzebnego konfliktu, ktory nie sluzy nikomu i
          odebrac slowu "glupia" jego moc, ktora ma w oczach dziecka
          dzieci uwielbiaja naduzywac slow, ktore wywoluja gwaltowne reakcje u
          rodzicow, takich jak stara, glupia, rowniez przeklenstw
          u dwulatkow takim slowem jest "nie"
          moj synek ma 26 miesiecy,kiedy naduzywa "nie" zacyznam zabawe
          mowie wtedy do niego zartobliwym tonem "nieee? czy ja slyszalam
          nie?" i zaczynamy sie ganiac, moglabym oczywiscie powiedziec "nie?
          prosze natychmiast zrobic to o co Cie prosilam" ale po co? poganiamy
          sie chwile, posmiejemy z tego "Nieee?" i maly za chwile robi to o co
          go prosze
          czasem jak ma ochote sie poganiac podchodzi do mnie i mowi "nieeee?"
          tak jak ja to robie, rozbraja mnie tym smile

          oprocz wyglupow nalezy oczywiscie z dzieckiem porozmawiac, pomoc mu
          zrozumiec dlaczego slowo to moze kogos zranic, uwazam jednak,ze nie
          ma sensu robic z tego,ze dziecko powiedzialo "glupia" wielkiej
          afery, osiaga sie wtedy odwrotny do zamierzonego skutek
          IMO poczucie humoru jest bardzo wazne w postepowaniu z dziecmi,
          latwiej wtedy do nich dotrzec
          • malinoha Re: brzydkie nazywanie mamy 01.01.10, 10:42
            Dzięki za rady.Tłumaczę mu za każdym razem, on przeprasza i tak dalej.No cóż
            trzeba pewnie przeczekać,jak wszystko.Kiedyś gustował w powtarzaniu
            przekleństw-ignorowaliśmy i przestał.Na zabawę w nazywanie mamy jest za
            bystry-szybko by załapał i dopiero bym miała.
            • wytuli Re: brzydkie nazywanie mamy 01.01.10, 13:37
              Gdyby faktycznie było mi przykro, powiedziałabym spokojnie dziecku, że jest mi
              smutno, że tak mnie nazywa. To wszystko.

              Gdyby nie było mi przykro i naprawdę rozumiałabym, że dziecko mówi coś takiego,
              żeby mnie wnerwić, a nie dlatego, że faktycznie uważa mnie za głupią, to pewnie
              olałabym sprawę i co najwyżej powiedziała uśmiechem, że uważam, że jestem mądra smile

              Przecież dzieciaki nie mówią NIENAWIDZĘ Cię dlatego, że nas nienawidzą, tylko
              żeby mieć "frajdę", że mają wpływ na nasze uczucia i zachowanie... Ja jeszcze
              czegoś takiego nie usłyszałam, bo moja córka ma dopiero 2.5 roku, ale może
              kiedyś usłyszę. Zamiast karać, powiedziałabym raczej, że mi smutno i zapytała,
              czy faktycznie mnie nienawidzi, czy chodzi o coś innego.

              Wiecie, nawet gdy córka, jak przystaje na 2-latka, dostaje ataków histerii,
              przechodzi jej, gdy spokojnie zapytam: "Jesteś zła, że nie pozwoliłam Ci zjeść
              czekolady?" Zazwyczaj histeria przechodzi, a mała mówi: "Tak!" I rozmawiamy.

              Całkowicie odrzuciłam myśli, że moje dziecko robi coś "niegrzecznego" złośliwie
              albo całkowicie świadomie. Dzięki temu nawet gdy już muszę jakoś ukarać córkę,
              robię to ze spokojem, a mała czuje, że ją kocham i że to wyłącznie konsekwencja,
              a nie moja ZEMSTA. Ilu rodziców traktuje karę jako zemstę, żeby SOBIE polepszyć
              nastrój i "oddać" dziecku za to, że nas wnerwia? smile
              • leli1 Re: brzydkie nazywanie mamy 02.01.10, 16:16
                podobny etap z moim wówczas 4 latkiem załatwiłam w nieco inny, acz skuteczny
                sposób. Strasznie go denerwowało jak sie ktos do niego zwracal per dzidziuś,
                albo jak do dziewczynki (mial wtedy dluzsze wloski i faktycznie wygladal jak
                dziewczynka), wiec jesli on zaczynał spiewkę w stylu "głupia mama", to ja z
                szerokim uśmiechem na twarzy wolałam - córeńko, chodź do mamusi, Zuziaaaa!!,
                albo dzidziuniu - on sie złościł i mówił "nie mów tak do mnie"!!
                Teraz jak tylko cos zacznie w tym kierunku, wystarczy ze powiem Zuzia!! - mlody
                sie momentalnie prostuje smile
          • iin-ess Re: brzydkie nazywanie mamy 15.01.10, 21:15
            kobraluca napisała:

            >
            >
            > czasem jak ma ochote sie poganiac podchodzi do mnie i mowi "nieeee?"
            > tak jak ja to robie, rozbraja mnie tym smile
            >
            >to w tej drugiej sytuacji zaczepialby Cie slowami "glupia mama" i czekal na zabawe.
            • kobraluca Re: brzydkie nazywanie mamy 05.02.10, 04:59
              oprocz zabaw i obracania podobnych sytuacji w zart rozmawiam z dzieckiem, po takiej zabawie wytlumaczylabym jak czuje sie czlowiek, ktory jest nazywany w ten sposob,zapytalabym czy jemu byloby milo gdyby tak ktos sie do niego zwracal

              a gdyby podszedl do mnie zaczepiajac mnie slowem "glupia" powiedzialabym,ze go poganiam jak mnie nazwie "najmadrzejsza, najpiekniejsza mamusia pod sloncem" wink
      • nestle27 Re: brzydkie nazywanie mamy 15.01.10, 20:26
        kochaNI MOJSYNEK MA 3 LATKA I 8 M-CY, NA MNIE MOWI STARA MAMA, NA
        BABCIE STARA BABCIA...NIE ZWRACAMY UWAGI NA TO....SZCZERZE MOWIAC
        POSKUTKOWALO...ZAPOMNIAL O TYM SLOWIE...KAZDE DZIECKO W TYM WIEKU
        MUSI PRZEJSC SWOJ ETAP,NAWET Z JAKIMS PRZEKLINANIEM DROBNYM.
    • sun_of_the_beach Re: brzydkie nazywanie mamy 02.01.10, 19:47
      A do przedszkola posłałaś go żeby się nauczył nowych rzeczy i
      zsocjalizował? Proszę jakie pojętne dziecko...
      • misiaczekmoj Re: brzydkie nazywanie mamy 03.01.10, 17:53
        "Całkowicie odrzuciłam myśli, że moje dziecko robi coś "niegrzecznego" złośliwie
        albo całkowicie świadomie. Dzięki temu nawet gdy już muszę jakoś ukarać córkę,
        robię to ze spokojem, a mała czuje, że ją kocham i że to wyłącznie konsekwencja,
        a nie moja ZEMSTA. Ilu rodziców traktuje karę jako zemstę, żeby SOBIE polepszyć
        nastrój i "oddać" dziecku za to, że nas wnerwia? "

        wlasnie to jest problem rodzicow, reguja negatywnie i dziecko to czuje.Nalezy calkwicie myslec o dziecku pozytywnie zawsze i wszedzie ,ale ciagle z sercem rowniez wychowywac
    • edyta.1978 Re: brzydkie nazywanie mamy 03.01.10, 21:50
      Nasz synek w lutym skończy 3 lata. Etap "głupia mama, głupi tata, głupie
      cokolwiek" przechodzi chyba od miesiąca. Ja mówię, że boli mnie serduszko jak
      tak mówi na mnie i że mi przykro. Mówię mu, że to nieprawda, że jestem głupia i
      że wiem, że mówi tak dlatego że się na mnie złości. Zaraz przeprasza i mówi, że
      mu przykro i że już tak nie będziesmile Oczywiście sytuacja się powtarza, ale jakoś
      szczególnie nie reagujemy. Gorzej było jak używał zwrotu "kurde mać". Przeszło
      mu po prostu.
    • marghe_72 Re: brzydkie nazywanie mamy 04.01.10, 12:06
      Raz a dobitnie wytłumaczyć, że sobie nie życzysz itp
      Raz a dobitnie zaznaczyć, że nikogo od głupich wyzywać nie wolno itp
      Raz a dobitnie wyjaśnić, że takie słowa sprawiają innym przykrośc itp
      A potem ignorować.
      Im częsciej będziesz zwracać uwagę tym częsciej dziecko będzie dane
      słowa powtarzać.
      Kara nie ma tu sensu
    • alabama8 Re: brzydkie nazywanie mamy 05.01.10, 10:45
      3,5 - latek też ma prawo być zły. Nie możesz wymagać by dziecko było
      spokojne, nie wadzące nikomu i nie odczuwające emocji.
      Kiedy dorosły się wścieka też potrafi k... rzucić. Czy w takich
      sytuacjach dorosłu powinien być karany? Sama się zastanów.

      Oczywiście należy dziecko przywołać do porządku, wyjaśnić że jest ci
      przykro, okazać niezadowolenie - ale karać?
    • dori.28 Re: brzydkie nazywanie mamy 09.01.10, 16:00
      Mów dziecku, że przkro Ci kiedy tak Cię nazywa. Spytaj czy chciałby, żebyś Ty
      tak do niego mówiła. Łatwiej poczuje, że to nieprzyjemne. I kategorycznie nie
      ulegaj jego prośbom, kiedy Cię przezywa, żeby coś dostać. Każe dziecko testuje
      jaka metoda pomoże coś osiągnąć. Kiedy zobaczy, że jest Ci przykro, a i tak nic
      nie osiąga - odpuści.
    • a_gurk Re: brzydkie nazywanie mamy 15.01.10, 23:38
      JA tam tłumaczę, że takie wyrazy nie są ładne, że pokazuja brak
      miłości i wyrządzają krzywdę. Jezus kocha każdego i nasze słowa też
      powinny świadczyć o miłosci. Sama również nigdy nie mówie tak do
      dzieci i nie nazywam tak innych. Chociaż ostatnio mam pewne problemy
      ze sobą, nie pozwalam ani sobie ani męzowi ani dzieciom na brak
      szacunku w kontaktach z innymi, małymi czy duzymi.
    • w.i.l Takie zachowania należy ośmieszać. 04.02.10, 17:50
      Ja np. mam wypróbowany sposób na dziecięce "nie chcę!".
      Odpowiadam wtedy: "Kto nie chce to go połechcę" - i drap palcem w
      pępek.
      Ktoś drapany palcem w pępek nie może pozostać naburmuszony.
      • kobraluca Re: Takie zachowania należy ośmieszać. 05.02.10, 13:44
        > Ja np. mam wypróbowany sposób na dziecięce "nie chcę!".
        > Odpowiadam wtedy: "Kto nie chce to go połechcę" - i drap palcem w
        > pępek.
        > Ktoś drapany palcem w pępek nie może pozostać naburmuszony.

        super smile
    • camel_3d reagowac... 05.02.10, 15:38
      mowiesz, ze ci zrobil przykrosc i ze sie do niego przez reszte dnia slowem nie
      odezwiesz i masz dotrzymac slowa...

      jezu..u mnie to tak skutkowalo, ze bylem w stanie czogac sie po ziemi zeby moja
      babcia sie odezwala slowo..ale ona dobra w te klocki byla smile)
      • kobraluca Re: reagowac... 05.02.10, 19:48
        naprwade chcesz zeby Twoje dziecko tak sie czulo jak Ty wtedy?
        • camel_3d Re: reagowac... 08.02.10, 09:38
          kobraluca napisała:

          > naprwade chcesz zeby Twoje dziecko tak sie czulo jak Ty wtedy?

          chce rzeby wiedzialo, ze mozna kogos bardzo zranic mowiac o nim cos brzydkiego.
          • kobraluca Re: reagowac... 09.02.10, 01:48
            uczac w ten sposob ranisz uczucia swojego dziecka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja