wolanka
03.02.04, 01:15
Co mam robić ? Mój syn 8latek od tygodnia nie jest w stanie połknąć żadnego
jedzenia. Gryzie po czym wypluwa ,jedyną rzeczą którą zjada jest Monte 2
sztuki i kubek kakao .To jest dzienna racja ,nic więcej . 3 tygodnie temu
odrobaczaliśmy się wszyscy ( Vermox)Nie boli go gardło ,mówi że nie daje
rady połknąć,jak nakrzyczałam na niego że wydziwia to przy próbie połknięcia
zwymiotował więc dałam spokój.Od zawsze jest niejadkiem ma127 cm i waży 22
kilogramy.Czy to może jest nerwica ciągle mnie pyta czy nie pójdzie do
szpitala a nawet czy nie umrze.Ten stan mnie przeraża a co gorsza
przerażony jest on sam ,zrobię badanie kału na lamblie ale co jeżeli będzie
ok?Acha byłam u pediatry powiedziała,że pewnie nie chce iść do szkoły po
feriach i dała Hydroxyzynę 3x ,daję mu raz bo jest bardzo spiący . w szkole
nie ma problemów.Myślę o psychologu albo psychiatrze dziecięcym może ktoś mi
poleci dobrego specjalistę w Krakowie .Prosze pomóżcie.