PROSZE O POMOC

21.01.10, 09:39
HEJ JESTEM TU NOWA MAM W DOMU CORECZKE 2,5 LETNIA BARDZO ZYWA
OSTATNIO JAK SPEDZA CZAS Z SZWAGIERKI SYNKIEM (MA ON 4 LATA) I ON JA
NAUCZYL AGRESYWNOSCI NP NIE LUBIE CIEBIE BIJE KRZYCZY I SIE
STRASZNIE DENERWUJE
BRAK MI SIL JUZ I SŁOW WOGÓLE JAK O COS POPROSZE JA TO SYNEK
SZWAGIERKI JEJ DYKTUJE ZE NIE MUSI SIE SLUCHAC ITP
STRASZNY MA NA NIA WPŁYW
NAWET PANIE W ZŁOBKU MOWIA ZE STRASZNIE MALUTKA SIE ZMIENILA JEST
NERWOWA I NIE DA NIC SOBIE POWIEDZIEC
JAK ZWROCILAM SZWAGIERCE UWAGE W WYCHOWANIU DZIECKA TO POWIEDZIAŁA
ZE TO TYLKO DZIECKO I MUSI SIE WYSZUMIEC EHH SZKODA SLÓW

JA PORACUJE I CZASEM MUSZE ZOSTAWIC JA POD OPIEKA BABCI I DZIADKA A
ONI POZNIEJ MOWIA MI ZE STRASZNIE MALA ROZRABIA I SIE WOGÓLE NIE
SŁUCHA
OSTTANIO SPEDZILAM Z NIA KILKA DNI I DZIECKO CALKIEM INNE
PROSZE O POMOC BO JA JUZ NIE WIEM CO ROBIC A CIAGLE ZEBY BYLA
ZAMKNIETA W POKOJU TO NIE MA SENSU BO W TEDY JEST GRZECZNA
    • zona_mi podpowiedź techniczna 21.01.10, 10:27
      Wyłącz, proszę, Caps Lock - wielkie litery w necie oznaczają krzyk,
      poza tym czyta się to kiepsko.
    • szachula30 Re: prosze o pomoc 22.01.10, 16:25
      Jeśli uważasz, że synek szwagierki ma tak zły wpływ na Twoje dziecko,
      to ogranicz maksymalnie kontakty. Nie sądzę, żeby jakikolwiek skutek
      odniosło zwracanie uwagi szwagierce. Próbowałaś temu 4-latkowi coś
      powiedzieć bezpośrednio? Tak czy inaczej musisz wypracować sobie
      jakiś sposób postępowania z własnym dzieckiem. Nie wiem, jakiś system
      nagród i kar, motywacji do bycia "grzeczną". 2,5 letnie dziecko jest
      ciekawe świata, również tego co wolno, a co nie. Sprawdza opiekunów,
      więc musicie zastanowić się (również z dziadkami) co jest zabronione
      kategorycznie (i egzekwować zakazy ZAWSZE), a co ewentualnie można
      odpuścić i pozwolić dziecku na pewna swobodę wyboru. Pozdrawiam!
    • monika1984r re 26.01.10, 09:54
      Przepraszam za wielkie litery
      A co do mojej pisowni to mam problem z stylistyka zdań
      A szeagierki synka juz nie raz prosiłam żeby sie bawili grzecznie
      bez przemocy i klutni ale to do niego nie dociera wszystko jakbym
      mowila do sciany
      co tyczy sie nagród to malutka ma do wyboru piosenki i wspolne
      tańczenie lub ogladanie bajki albo ukladanie puzli ogolnie wspolna
      zabawa
      Kara jest np brak zabawek zostaje tylko lalka kredki oraz
      malowanki lub ja wogole nie interesuje co ona robi
      • pam_71 Re: re 27.01.10, 12:18
        brutalne
      • kasiak37 Re: re 27.01.10, 13:53
        wspolna zabawa z dzieckiem nie moze byc dla niego nagroda.Wspolna zabawa to
        najzupelniej normalna rzecz na swiecie nie tylko dla dziecka ale powinna byc nia
        rowniez i dla rodzica.Jezeli traktuje sie ja jak nagrode to to znaczy ze rodzic
        bawi sie z dzieckiem poniekad z przymusu wynikajacego z realizacji nagrody.
        • 3_aneczka Re: re 29.01.10, 14:02

          > wspolna zabawa z dzieckiem nie moze byc dla niego nagroda.Wspolna zabawa to
          > najzupelniej normalna rzecz na swiecie nie tylko dla dziecka ale powinna byc ni
          > a
          > rowniez i dla rodzica.Jezeli traktuje sie ja jak nagrode to to znaczy ze rodzic
          > bawi sie z dzieckiem poniekad z przymusu wynikajacego z realizacji nagrody.

          Nie całkiem się zgadzam, owszem wspólna zabawa to naturalna rzecz na świecie,
          ale dodatkowy czas wspólnej zabawy to już jest nagroda.

          Brak uwagi mamy w momencie gdy dziecko zachowuje się niewłaściwie jest naturalną
          konsekwencją,a zabawa po uspokojeniu pokazuje mu, że to właśnie wtedy gdy jest
          ok ma zainteresowanie mamy.
          • pam_71 Re: re 29.01.10, 14:44
            Brak uwagi mamy w momencie gdy dziecko zachowuje się niewłaściwie jest
            naturalną konsekwencją,a zabawa po uspokojeniu pokazuje mu, że to właśnie wtedy
            gdy jest ok ma zainteresowanie mamy.


            Jak dla mnie to najbardziej okrutna psychiczna kara - sama pamiętam z
            dzieciństwa właśnie nie jednorazowe klapsy czy krzyki, ale milczenie i "brak
            zainteresowania" mamy ... bolało jak chol...a ;-(
      • efidorek Re: re 27.01.10, 15:15
        > Kara jest np brak zabawek zostaje tylko lalka kredki oraz
        > malowanki

        zabierasz dziecku zabawki za karę? jaki związek ma zabawka z
        przewinieniem? a czemu lalka, kredki i malowanki zostają? czym
        różnią się od innych zabawek? To najbardziej dziwaczny system kar o
        jakim słyszałam. W ogóle dziwi mnie karanie i nagradzanie zabawą lub
        brakiem zabawy.
Pełna wersja