e.beata
17.02.04, 14:59
Czy ja mam jakieś przewraźliwione dziecko???
"Harrego Pottera" cz. I kazał wyłączyć po 20 min. Nie podobało mu się, bał
się. Podobnie "Shrek". Co prawda oba filmy oglądaliśmy wieczorem. Ciemno,
nastrój. Ale z innymi filmami jest tak samo. Kiedy trafi w TV na kreskówkę
japońską sam przerzuca na inny kanał. Nie lubi "Na dobr i złe" bo tam ciągle
karetki jeżdzą i są wypadki.
Jak jest z waszymi pociechami? Mam iść do psychologa, czy przetrzymać ten
okres??