filmy dla 5,5 latka?

17.02.04, 14:59
Czy ja mam jakieś przewraźliwione dziecko???
"Harrego Pottera" cz. I kazał wyłączyć po 20 min. Nie podobało mu się, bał
się. Podobnie "Shrek". Co prawda oba filmy oglądaliśmy wieczorem. Ciemno,
nastrój. Ale z innymi filmami jest tak samo. Kiedy trafi w TV na kreskówkę
japońską sam przerzuca na inny kanał. Nie lubi "Na dobr i złe" bo tam ciągle
karetki jeżdzą i są wypadki.

Jak jest z waszymi pociechami? Mam iść do psychologa, czy przetrzymać ten
okres??
    • szklankapozebach Re: filmy dla 5,5 latka? 21.02.04, 13:11
      Z TWoim dzieckiem jest wszystko w porządku to raczej ty masz nierowno pod
      sufitem. Wymagasz od swojego syna zeby z ciekawoscia ogladal Harrego Potera
      chociaz wiadomo ze film przeznaczony jest dla troche straszej widowni ( nawet
      moja 11 letnia siostra sie bala). Ja nie wiem chcesz byc na topie??? Japonskie
      kreskowki hahahaha, co w tym dziwnego ze przelacza, tej glupoty to nawet nie
      mozna 2 minut wytrzymac jak ci jakas banda skonsnookich potworow krzyczy
      pikaciuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. Z koleji "na dobre i na zle" jest dobre dla
      staruszek na emeryturze i znudzonych pan domu, a nie dla prawie 6 letniego
      dziecka. Zamiast zastanawiac sie nad tym czy twoj syn jest zdrowy pusc mu
      Reksia, Bolka i Lolka albo uniwersalnego Krola Lwa czy Toy Story bedzie
      zachwycony tongue_out
    • carlafehr Re: filmy dla 5,5 latka? 22.02.04, 11:53
      Cześć,

      masz wrażliwe dziecko, wcale nie przewrażliwione i to super moim zdaniem. Jeśli
      nie chce oglądać, to niech nie ogląda. Poza tym Harry Potter to faktycznie
      jeszcze nie dla niego i chyba raczej należałoby się martwić, gdyby mu sie
      podobał (co innego za parę latsmile). Również japońskie kreskówki a także wiele
      innych to zwyczajne koszmarki z mnóstwem agresji. Mój dorosły już kuzyn jeszcze
      w wieku szkolnym budził się z koszmarami po co straszniejszych filmikach dla
      dzieci i wyrósł na 100% b.fajnego faceta, więc chyba nie musisz się martwić.

      Pzdr.
      MonikaS
      • e.beata Dzięki za odpowiedzi, ale.... 24.02.04, 12:47
        ... nie zostałam zrozumiana wink.

        Nie każę mu tych filmów oglądać na siłę wink).

        "Na dobre i złe" miał okazję zobaczyć u babci. Bawił się wtedy ale zawsze
        jakieś urywki filmu do niego docierały.
        O "Shreku" słyszałam, że to lużny, wesoły film. Małe dzieci znajomych oglądały
        ten film z ochotą kilka razy. Dlatego zaskoczyło mnie, że syn nie chciał
        oglądać.
        To samo z Harrym. Kasetę dostałam od znajomych. Ich dzieci 3 i 5 lat oglądały i
        nic. Ja Pottera nie czytałam, nie oglądałam wcześniej. Zdawałam sobie sprawę,
        że mały moze filmu nie zrozumieć tak dobrze jak starsze dziecko, ale akcję
        złapie. Skoro inne dzieci i to młodsze były zadowolone, chciałam zrobić
        przyjemność dziecku.

        Wiem, że jest wrażliwy, ale reakcje trochę mnie niepokoją. Dlatego byłam
        ciekawa jak inne dzieci. Czy nie zrobiłam błędu wychowując nadwrażliwca?
        Jego koledzy oglądają Randzersów, Pokemony. Jak był malutki nie pozwalałam mu
        na to. Teraz sam nie chce. Nie ze względu na to, że to szmira, bo tego chyba
        jeszcze nie rozumie wink ale dlatego, że się boi, nie lubi.
        Czy nie przesadziłam, bo mam coraz większe wątpliwości?????
        • sylviakia Re: Dzięki za odpowiedzi, ale.... 02.03.04, 09:59
          beatka nie martw się. Mój syn ma 6 lat i też nie ogląda: pokemony i inne typy
          go nie bawią. i dobrze. tylko boje sie co będize jka pójdize do skzoły bo nie
          am tych samych zainteresowań co inne dzieci. ALe czy to złe że dizecko nie chce
          oglądać takich bzdur?
          moje dzieci lubią: kubusia puchatka, śpiąca królwenę, shreka nie lubią ( choc
          my z mężem bardzo) i doepiro za 6 pdejściem zaczęli z anmi oglądac po czym po
          10 minutach się wycofali... polecam kasetę z 10+2 taki film o licbzach z
          arystotelesem i cyferkami w roli uczniów. Ciekawa narracja, fajan akcja i duzo
          treści matematycznech ( nawet nie zauważanych). polecam tez okraglinków z
          minimaxa i przygodyprzyjaciół "cyberłowcy" świetne zero przemocy bardzo fajny
          film ( tez na minimaxie). innych rzeczy nie poelcam bo głupie...
          i nie martw się nie robisz synkowi krzywdy.
          Sylwia
Pełna wersja