wątek o niszczeniu zabawek

16.03.10, 17:08
Hej,co myślicie o dzieciach,które zamiast się bawić niszczą
zabawki i jak reagować na takie sytuacje?Moja 2,5 letnia córka
dostała na urodziny mały komputerek-zabawkę,który wygrywał
melodyjki.Bawiła się nim prawie 5 mcy i go nie zniszczyła.Była u
mnie w odwiedzinach znajoma z 5,5letnią córką.Dziewczynki bawiły się
w pokoju.Po wyjściu znajomej okazało się,że komputerek ma wyłamaną
klawiaturę i wyrwane kable ze środka,metalowy kolarz ma wyrwaną
nogę,a tekturowe puzzle sa pogięte i częściowo podarte.Wspomniana
wyżej dziewczynka ogólnie ma opinię takiej,która nie potrafi się
bawić,a wszystko niszczy,łamie,wyrywa,itd.Sama w domu ma podobny
komputerek do nauki literek i jakoś go nie zniszczyła,ponadto ma
sporo zabawek.Co o tym myślicie?pozdrawiam
    • koza_w_rajtuzach Re: wątek o niszczeniu zabawek 16.03.10, 20:08
      Co o tym myślę?
      Uważam, że to irytujące i wręcz nienormalne, jak obce dziecko, w dodatku tak
      duże, nie potrafi zachować się w czasie odwiedzin i niszczy zabawki innego
      dziecka. Skoro tak bardzo potrafi poniszczyć zabawki, to znaczy, że nie bawi się
      nimi tak jak powinna i zastanawiam się czy ona nie robi tego celowo. Skoro to
      nie są jej, więc nie będzie jej szkoda jak zepsuje, tak pewnie myśli.
      Moja córka nigdy nie niszczyła zabawek, ale moja młodsza siostra, która jest o 9
      lat starsza od mojej córki zawsze podczas odwiedzin niszczyła, łamała rzeczy
      mojego dziecka. Wszystkim waliła, stukała. Uważam, że robiła to celowo, bo
      wiedziała przecież jak takie coś może skończyć się dla zabawek. A najbardziej
      mnie rozwaliło jak pewnego pięknego dnia pomazała mi sofę długopisem.
      A co ciekawe swoich zabawek nigdy nie niszczyła..
      • ciruelka Re: wątek o niszczeniu zabawek 16.03.10, 23:06
        Ja też uważam,że dziecko w tym wieku wie do czego służą zabawki i
        niszczy je albo celowo,albo bezmyślnie.Jestem ciekawa jak Ty
        reagowałaś na niszczenie zabawek przez Twoją siostrę?Jakieś
        kary,tłumaczenia?Pomazanie sofy długopisem to już wandalizm..Swoją
        drogą nie bardzo wiem,jak zareagować następnym razem,który być może
        prędko nie nastąpi..Siedziec z dziecmi w pokoju razem?
        • koza_w_rajtuzach Re: wątek o niszczeniu zabawek 17.03.10, 10:36
          No wiesz, ja tam nie jestem od wychowywanie swojej siostry. Zwracałam jej uwagę,
          ale ją to nie ruszało. Kilka razy nakrzyczałam na nią i odechciało jej się do
          mnie przychodzić wink. A prawdą jest, że ona oprócz niszczenia zabawek też bardzo
          dokuczała mojej córce, bez najmniejszego powodu.
    • jezozwierzynka Re: wątek o niszczeniu zabawek 17.03.10, 19:30
      zazdrość, zawiść? należy od tym porozmawiać z jej rodzicami.
      To ich problem, wy ich najwyżej więcej nie zaprosicie.
Pełna wersja