Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczne ?

01.04.10, 15:11
Moja bratowa wpadła na "świetny" patent - wysyła swoje dzieci (7 i 9
lat) na święta do kuzynów na wsi ( np. na 5 dni) . I tak - na
Wigilii ich nie było, teraz już w czwartek pojechały i oni pojadą po
nich we wtorek wieczorem. Bratowa widzi w tym same plusy:
1.w ferie ktoś się nimi zajmie (mogły przyjść do mnie - ja mam wolne
2 dni)
2.ona ma święty spokój, może np. po południu sprzątać i nikt nie
wisi jej nad głową
3.tam pielęgnuje się tradycje
4. świeże powietrze, dobre jedzenie, zwierzęta wiejskie itp.
5. a ogólnie to chyba chodzi o to, żeby przez 6 dni mieć święty
spokój

Ja mam odmienne zdanie na ten temat, nawet przyznam, że byłam
zbulwersowana, że ze swymi dziećmi można nie spędzać Wigilii. Jeśli
chodzi o malowanie jajek, dekorowanie choinki itp.to ZAWSZE robię to
z dziećmi i nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej. Przecież na
wieś mogą pojechać np. latem albo mogliby razem z rodzicami pojechać
np. na dzień świąt czy dwa. Bratowa mówi, że przesadzam, przecież ta
rodzina jest porządna, "nie żadne pijaki", a dzieci spędzą fajnie
czas. No ja to chyba zbyt opiekuńcza matka jestem. Nie wyobrażam
sobie spędzać świąt bez dzieci i już ! Macie to samo, czy może
jestem dziwna ?
    • verdana Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 15:22
      Wielkanocy - nie wiem. Ale Wigilia bez dzieci?
      • klara551 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 15:47
        A co zrobi bratowa ,jak kuzyni wpadną na genialny pomysł i na
        najbliższe święta podrzucą jej swoje dzieci? To co robi,to zwykłe
        naciąganie.Ona musi mieć spokój,jej dzieci nad głową nie wiszą.A kto
        te dzieci za przeproszeniem zrobił?Kuzyni ze wsi?Łaskawa pani z
        miasta podrzuca latorośle ,tym głupim ze wsi,co są zbyt
        grzeczni,żeby powiedzieć spadaj leniwa babo,razem ze swoimi
        dziećmi.A na wsi ,to wszyscy leżą i tylko korzystają z manny co leci
        z nieba.A gospodyni na wsi,to nic nie robi ,tylko leży i
        pachnie.Lenistwo,egoizm i brak kultury,to moja ocena.A kiedyś,jak
        dzieci dorosną,to wyjadą na święta na Kanary,a mamuśka zostanie
        sama,bo tak robiła,gdy dzieci były małe.One tez będą chciały
        odpocząć od matki
    • yula Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 15:37
      Wigilie bez dzieci nie wyobrażam smile Sami sie cieszymy jak dzieci na prezenty smile
      A co do wielkanocy to nie wiem. Gdyby ktoś chciał zabrać je na tydzień to pewnie
      bym sie zgodziła smile W tym roku wyszło tak że nie robię nic na wielkanoc idziemy
      do babci młodych, ja tylko pieczę ciasto bezmleczno-bezglutenowe.
    • marghe_72 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 15:54
      Jak poprzedniczki
      Wielkanoc - w sumie czemu nie, skoro tam mają opiekę, tradycję,
      swieże powietrze itp
      Wigilia - nie ma takiej opcji smile
      • majda12 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 16:06
        ja tak samo..

        zreszta, sama pamietam wielkanoc u kuzynow na wsi i bylo super! tak oblewalismy
        sie woda ze po schodach plynela...smile /no, ciocia nie byla "za-szczesliwa"ale nie
        zloscila sie na nas../
    • kozauwoza Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 18:05
      Ja też uważam, że święta powinno się spędzać razem, zwłaszcza jak na
      codzień rodzice pracują.
    • easyblue Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 18:45
      Nie wyobrażam sobie świąt bez dzieci - po to są święta, by spędzać
      je rodzinnie, nie ważne gdzie, ważne by razem. Wysyłanie
      gdziekolwiek dzieci z tłumaczeniem, ze ma sie spokój przy sprzątaniu
      jest... wyjątkowo idiotycznym tlumaczeniem. Ale to jej życie i jej
      decycje...
    • angazetka Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 18:55
      Nie umiem sobie wyobrazić, że na Święta jestem wysyłana gdzieś do rodziny, bo
      mama akurat wtedy chce sobie posprzatać. Masakra jakaś. Czułabym się taka... bez
      rodziny.
    • solejrolia Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 19:53
      Na Święta dzieci podrzucić do innej rodziny ?!
      Straszne!
      Rozumiem na niedzielę, i też nie każdą,
      ale nie na Święta...

      Uważam, ze Święta spędza się z najbliższymi.
    • delecta Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 20:04
      Bratowa wpadła na pomysł. A brat co na to?
      • morekac Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 01.04.10, 22:15
        Ach, ta wstrętna bratowa i ten biedny brat... Klasyka. wink
        Co nie znaczy, że popieram - zwłaszcza Wigilię.
    • mvszka Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 02.04.10, 06:40
      tak, ja mam to samo. Bratowa jest dziwna ( łagodnie mówiąc).
    • ga-ti Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 02.04.10, 10:24
      Mam to samo, nie wyobrażam sobie świąt bez dzieci.
      Dziadkowie wpadli na pomysł, by synek (5 lat) przyjechał do nich na 3 dni przedświąteczne, my mamy dojechać. Nie zgodziliśmy się, wspólnie robimy ozdoby (papierowe jajka), malujemy jajka, święcimy "koszyczki", dekorujemy mazurka. Dziwnie bym się czuła bez dziecka.
      No ale ja z tych nadopiekuńczych mam chyba jestem.
      • morekac Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 02.04.10, 11:02
        Ale mimo wszystko - to zupełnie co innego 'pozbyć się' dzieci na 3
        dni przedświąteczne i dojechac na święta - a co innegp przyjechac po
        świętach...
        • skarbeczekmoj Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 02.04.10, 14:00
          Dzieci są już duże i napewno będą pamiętały takie święta bez rodziców więc sami sobie krzywdę robią dorośli bo dzieci za lat parę im to wypomną i już, nie mówiąc o tym że będą pewnie powielać ten wzorzec we własnych rodzinach...według mnie smutnesad
          • maadzik3 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 02.04.10, 20:48
            Nie wyobrazam sobie zadnych waznych dla mnie swiat bez dzieci - a i swieta
            Bozego Narodzenia i swieta Wielkiej Nocy sa dla nie wazne. No i bardzo niewielu
            ludziom bez wahania i z pelnym zaufaniem powierzam opieke nad dzieckiem - na
            razie oprocz nas w gre wchodza tylko dziadkowie, a kwalifikacja "nie sa
            pijakami" to dla mnie jak mowienie o kandydacie na auto rodzinne "no, ma jakies
            kolka, w sumie chyba okragle"
            • bi_scotti Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 00:47
              Nie do konca rozumiem idee uczenia tradycji, ktorych sie samemu z
              dziecmi nie pielegnuje. To po co ich tych tracycji uczyc skoro dla
              samych rodzicow nie wydaja sie byc wazne?
              Ja np. nie obchodze swiat religijnych, w zimie zawsze gdzies
              wyjezdzamy, bo mnie atmosfera Christmas'u ostro meczy, na wiosne to
              sa glownie porzadki - i to sa nasze rodzinne "tradycje" wink
              kultywowane RAZEM z dziecmi (teraz juz mniej razem, bo dzieci
              dorosly i sie rozpierzchly tu i tam). Gdybym miala inne tradycje to
              by mi zalezalo na wspolnym ich obchodzeniu cala rodzina.
              Czy brat z bratowa sami siadaja we dwoje do wigilii, czy w ogole jej
              nie swietuja? A jesli Oni nie swietuja, to po co dzieci maja sie
              uczyc jej swietowania u reszty rodziny? Dla mnie to brak
              konsekwencji i logiki.
              • mama303 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 09:58
                Bardzo się zgadzam smile
                U mnie np. tradycją podstawowa jest wspólne spędzanie okresu świąt.
                • kukurydzazpuszki12345 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 12:30
                  A co na to dzieci? Są już w atkim wieku, że jeśli nie chiałyby
                  jechać jasno by o tym powiedziały...
                  Może wolą pojechac na wieś niż spędzać Wielkanoc z wyrodną matką?
    • jerzy_nielepszy jedni rodzice lubią swoje dzieci, a inni nie. 03.04.10, 12:38
      znam dziewczynę (lat około 16) co rodzice nie lubią jej do tego stopnia, że w
      wakacje nie pozwalają ani jednego dnia spędzić w domu. tego roku jedzie na
      CZTERY obozy, a resztę wakacji spędzi u babci - i dziewczyna nie ma tu nic do
      gadania!

      tak więc na tle takich oto patologii, Twój przykład jest niewinny i nie ma w nim
      nic bulwersującego, naprawdę...
    • kaga9 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 13:26
      Mnie zastanowiła jeszcze jedna kwestia. Co to znaczy "podrzuca rodzinie"? W
      poście założycielskim nie ma mowy o tym, czy odbywa się to za obopólną zgodą,
      czy może bratowa oświadcza "przywiozę wam dzieciaki" i już? Jeśli tak, to
      jeszcze to jest dla mnie mocno nie halo. Nie wiemy (jak dotąd), czy rodzina na
      wsi ma ochotę zajmować się dodatkową dwójką.
      • winterreise1 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 19:08
        W poście założycielskim nie ma mowy o tym, czy odbywa się to za
        obopólną zgodą, czy może bratowa oświadcza "przywiozę wam dzieciaki"
        i już?

        Mogę coś na ten temat powiedzieć, bowiem przez lata byłem
        takim "kuzynem ze wsi" w stosunku do siostrzenic żony. Dzieci
        kilkakrotnie spędziły z nami wakacje, potem kiedy kupiliśmy dom na
        wsi razem z rodzicami przyjeżdżały zapraszane i niezapraszane.
        Największym hitem był przyjazd na długi weekend w sierpniu, gdy dom
        był pełen naszych gości. Zbijając prowizoryczną pryczę słuchałem
        opowieści o tym , że upał w mieście jest nie do wytrzymania. Innym
        hitem był wspólny wyjazd sióstr w góry razem z dziećmi, w czasie
        którego szwagierka po kilku dniach oświadczyła mojej żonie ,że ma
        coś ważnego do załatwienia i pozostawiłą ją ze wszystkimi dziećmi na
        3 dni. Sytuacja ma swoją długą tradycję , bo już w czasach , gdy nie
        mieliśmy dzieci, wyjażdżając na romantyczną wyprawę zostaliśmy
        zaskoczeni przez teściów koniecznością zabrania ze sobą szwagierki.
        Zapytacie dlaczego się na to zgadzam? Moja żona nie widzi w tym nic
        złego, więc mam wybór : rozwód albo niechciani goście.
    • timurek1 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 13:45
      masz absolutnie rację. to ona jest walnięta.
    • opinia_publiczna_online Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 13:55
      "Każdy jest kowalem własnego losu".
    • droga2 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 14:01
      Spokojnie.
      Poczekasz parę lat i zobaczyć jak to nagle mamusia (w sensie ta
      bratowa) dla swoich dzieci stanie się niechcianą, przeszkadzającą matką
      i bez wahania oddadzą ją do domu starców. A niestety brak kontaktu z
      dziećmi, brak wpajania wartości rodzinnych tak niestety często się
      kończy.
    • tehuana Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 14:37
      Jestes calkowicie normalna. Po to sie ma dzieci, aby spedzac z nimi
      wolny czas. Niech Twoja bratowa liczy sie z tym, ze na starosc dzieci
      tez gdzies ja wysla, gdzie bedzie miala profesjonalna opieke.
    • olala_29 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 15:26
      Sama mam ochotę czasem wysłać moje kobity nie tylko do rodziny ale w kosmos. Ale
      święta bez dzieci to jakieś takie dziwne, poza tym pokazujemy im tym samym, że
      nie są dla nas aż tak ważne.
      Wspólne bycie, kiedy przez cały czas się pracuje nabiera też innego znaczenia i
      wagi a poza tym ...
      nie zdziwię się jak Bratowa będzie na starość spędzać święta sama w domu albo w
      domu starców a dzieci będą w zimie jeździć na nartach a na wiosnę moczyć tyłki w
      SPA.
      • kszymanowska Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 19:00
        Mam podobny przypadek w mojej rodzinie i dotyczy siostry męża, czyli szanownej
        szwagierki.
        Mogłabym przytoczyć wiele przykładów o niebo gorszych od pozbywania się dziecka
        na wszelkie okliczności ale nie o to tu przecież chodzi.
        W takich sytuacjach zawsze zadaję sobie i innym pytanie : To po cholerę jej były
        te dzieci !?!?!?!?!?!?
    • three-gun-max Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 20:02
      Skoro chce sie własnych dzieci pozbyć przy każdej okazji to po co je robiła? No chyba, ze to była wpadka na disco, wtedy może niech zostawi je w domu dziecka.
    • villanden Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 20:32
      Nie bede oceniac postepowania bratowej autorki watku, ale zastanawia
      mnie sugerowany przez kilka osob zwiazek miedzy "teraz wysyla dzieci
      na swieta, a potem one nie beda chcialy miec z nia nic wspolnego i
      skonczy w domu starcow". Myslicie, ze to zawsze tak dziala?
      Ze nie da sie zbudowac normalnych relacji w rodzinie w inny sposob?
      Oraz, ze jesli ona teraz nie odczuwa potrzeby rodzinnych posiedzen,
      to w przyszlosci jej nabierze, a dzieci sie wypna? Moze wlasnie
      bedzie odwrotnie, ona nadal bedzie wolala swiety spokoj a dzieci
      beda bardzo tradycyjne i to one beda dazyly do kontaktu?

      Ja pochodze z dosyc "standardowej" rodziny, z tradycyjnymi swietami
      z okropnie zestresowana i zapracowana matka i wlasnie teraz (jako
      dorosla osoba) mam ochote uciekac na Kanary i we wlasnej rodzinie
      odejsc od wszystkich przymusow... Moze gdybym tego jako dziecko nie
      doswiadczyla, to bardziej docenialabym obrzedy?
      Tak sobie tylko glosno mysle...
      • ketarb Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 20:46
        Zgadzam się z Villanden. Nie stawiałabym znaku równości między teraz
        a potem. A poza tym za mało danych. Jeśli dla dzieci to nie zsyłka,
        ale przygoda i wszystko za obopólną zgodą i kuzyni nie robią
        wstrętów dzieciom, to czemu nie? Oddzieliłabym świat dzieci od
        gierek dorosłych.
    • kyyriad a ja się dziwię tej rodzinie, której podrzucają 03.04.10, 21:55
      dzieci, że się na to godzi, aby niańczyć cudze bachory po to, aby ich rodzice
      mogli sobie w spokoju poświętować, dziwni ludzie jak dla mnie, nie czują, że są
      dymani przez cwaniaków, którzy podrzucają im swój problem? rozumiem, że zdarza
      się to raz, góra dwa razy z jakiejś wyższej konieczności, ale żeby to była
      norma?! za nic! no i współczuję tym dzieciom, co one wyniosą z domu, co sobie
      myślą, jak są podrzucane jak kukułcze jajo, bo rodzonej matce nie chce się być z
      nimi w takim dniu? jak dla mnie to zgroza, wyrosłem w tradycji, że w święta
      zaprasza się do siebie nawet daleką rodzinę aby być razem, dać komuś odczuć, że
      jest potrzebny, bliski, a co dopiero pozbyć się z domu własnych dzieci w święta
      aby mieć spokój! zapewne tak wychowane dzieci bez mrugnięcia okiem oddadzą
      rodziców do domu starców i zapomną natychmiast, ze tam siedzą i czekają na
      odwiedziny i zupełnie bym się im nie dziwił! co się z siebie da innym ludziom,
      to potem do nas wraca, jak dla rodziców było się tylko problemem i paczką do
      podrzucania po rodzinie, to potem rodzice też są tylko zbędnym balastem do
      podrzucenia gdzie bądź.
      • nonameuno Re: a ja się dziwię tej rodzinie, której podrzuca 03.04.10, 22:12
        Dokładnie to samo pomyślałam: dziwię się tej rodzinie obarczanej na święta
        cudzymi dziećmi tylko po to, aby rodzice sobie od nich odpoczęli, wspaniałe
        stosunki rodzinne, nie ma co! Ale zawsze i w każdej rodzinie są tacy naiwni i
        nadmiernie życzliwi i tacy, którzy to umiejętnie wykorzystają, więc w sumie co
        się dziwić. Ale co na to dzieci, mają coś do powiedzenia? Może zresztą dzieci
        wolą pojechać do jakiejś rodziny na wieś niż spędzić święta z własnymi
        rodzicami, widocznie rodzinna miłość tam kwitnie! Jak dzieci to taki wielki
        problem, to może od razu oddać do domu dziecka albo niech sobie mieszkają stale
        z tą rodziną na wsi, rodzice czasem odwiedzą, kasę dadzą i wrócą do swego
        czystego i cichego mieszkania w mieście, gdzie nie ma miejsca dla ich własnych
        pociech. Ciekawi ludzie i ciekawy model rodziny realizują.
    • blanzeflor Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 23:08
      to chyba ja jestem dziwna, wlasnie wyslalam dziecko z tata na święta
      do babci (jego matki) i cieszę się świętym spokojem, może wyrodna
      jestem, nie wiem, ale naprawdę było mi tego potrzeba
      na Boże Narodzenie czegoś takiego nie robię, ale Wielkanoc zdarza
      nam się spędzać osobno
      a tak w ogóle to męczą i nudzą mnie te świąteczne rytuały,
      pieczenie, smażenie i obżeranie się potem, jakieś to jałowe, gdybym
      może była kościółkowa, to byłoby może inaczej, ale tak? weekend jak
      każdy
      • angazetka Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 04.04.10, 00:08
        > a tak w ogóle to męczą i nudzą mnie te świąteczne rytuały,
        > pieczenie, smażenie i obżeranie się potem, jakieś to jałowe

        To zrób coś, żeby nie było jałowo. Ni ma obowiązku spędzania Świąt
        jałowo. Ale skoro wolisz olewać najbliższych, to proszę bardzo.
      • mama303 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 04.04.10, 08:49
        No nie dziwię się że masz jałowe święta jak zostałaś sama...Ja też
        jakichś szczególnych rytuałów i obrzędów nie pielęgnuję. Poprostu
        staram się żebyśmy miło i przyjemnie z rodziną czas spędzili. Zaraz
        jedziemy na rodzinne śniadanie a potem spacery, jutro wycieczka w
        plener, jakis rodzinny film na DVD wieczorkiem. Wszyscy jesteśmy
        zadowoleni i będziemy mieć naładowane akumulatory.
    • lavenders27 Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 03.04.10, 23:56
      A co na to dzieci?

      Może one wolą spędzić święta w przyjaznej atmosferze z fajnymi ludźmi jakimi
      zapewne są kuzyni, zamiast peudo-świątecznej gehenny z matką-idiotką. Może ona
      jest na tyle kochająca, że im tego oszczędza - przynajmniej od święta?

      smile
      • cilantre Re: Czy spędzanie z dzieckiem świąt jest konieczn 04.04.10, 00:12
        Ja myślę, że dzieci w takim wieku chyba nie zastanawiają się nad
        filozofią świąt. To rodzice są po to, aby pokazać, jak święta mają
        wyglądać. Na pewno nie jadą tam na siłę, są zadowolone z wyjazdu,
        ale nie na zasadzie ucieczki od matki, po prostu dla nich to frajda.
        Nie mam nic przeciwko takim frajdom, ale nie podczas świąt.
Pełna wersja