Egzekwowanie poprawności mówienia

06.04.10, 10:53
Witam,
Czy mówienie przez moją 5,5 letnią córkę słowa "nie" w takiej
przeciąganej formie "nie-e" jest mocno niepoprawne i należy z tym
bezwzględnie walczyć? Pytam, bo między mną a mężem dochodzi do
mocnych spięć z tego tytułu. On uważa, że jest to niepoprawne i
trzeba z tym walczyć, tzn upominać dziecko, aby mówiło poprawnie. Ja
jestem zdania, że to jest taka forma dziecięcego przekomarzania się
i nie ma w tym nic złego. To "nie-e" nie jest wypowiadane zawsze,
tylko w takim kontekście, w którym to pasuje - z pewnością wiecie o
czy piszę.
Tak samo z potwierdzeniem w formie "mh" zamiast "tak". Tutaj również
mąż za każdym razem upomnia dziecko, że ma mówić tak. Może ma rację?
Proszę o radę.
    • tijgertje Re: Egzekwowanie poprawności mówienia 06.04.10, 11:14
      To "nie-e" to dzieciaki maja chyba we krwiwink Zadaj jej normalne
      pytanie, typu czy stol ma 5 nog a odpowiedz bedzie normalnawink O to
      chyba nie ma sie co czepiac, ale "mhmm" warto jednak tepic. Twoj maz
      lekko przesadza, choc rozumiem jego motywy.
Pełna wersja