magdek2
20.04.10, 19:17
no właśnie, czy to się przydarza innym czy tylko nam, jakoś
bezskutecznie szukałam konkretnych informacji w necie, dwulatek
bunt, zgoda, wyczytałam, że pięciolatek ma już ustablizowane emocje,
wiem że dziecko to nie maszyna, ale zaczynam się niepokoić. Np. jak
usłyszy odmowę z naszej strony na jakąś zabawę, zrobienie czegoś,
babcia przekroi ziemniaki nie w tę ulubioną stronę, itp. buzia w
podkówkę, płacz lub płacz z histerią, potem przychodzi, przeprasza,
uspokaja się, ale to ostatnio ciągle się powtarza. Martwię się jak
będzie sobie potem w życiu radzić jesli teraz na wszystko reaguje
płaczem, jak sobie radzić, co robić, jak reagować. Tłumaczymy jej że
zamiast płakać musi spokojnie powiedziec o co chodzi i o wszystkim
możemy porozmawiać, niby rozumie, ale potem sytuacja powtarza się.
Czy to tak jest czy powinnam z nią pójśc do specjalisty ? a może ze
sobą ? może problem tkwi w nas, w rodzicach ...