aguska0018 12.05.10, 23:02 Czy wasze 12-letnie córki nocują u koleżąnek a one u Was jeśli tak to jak często? Czy byście na to wyrazili zgodę czy nie? U mnie temat bardzo aktualny I co tu robić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bi_scotti Re: nocowanki 13.05.10, 02:26 Tak mniej wiecej od 2-3 klasy czyli jak dzieci mialy po 7-8 lat trwaly sleep-overs czyli weekendowe nocowanie u kolezanki albo kolezanki u nas, czasem grupy kolezanek w jednym domu. Wszystko dziala jesli rodzice sa zaangazowani, chetni, dzieciaki maja wystarczajaco duzo miejsca zeby sie o starych nie obijac i nie natykac na rodzenstwo osoby, u ktorej nocuja. Moj najmlodszy byl wielokrotnie zapraszany przez kolege, ktorego mlodsza siostra psula chlopakom kazda zabawe - w koncu nikt nie chcial u tego akurat kolegi nocowac Sleep-overs koncza sie gdzies w okolicach uni, chociaz jak moj ostatni studiujacy przylatuje do domu z wizyta to tez albo idzie spac do swojego najlepszego kumpla albo tamten przychodzi do nas - chlopaki zamykaja sie w basement'cie i moga sie nagadac, naogladac hokeja i opic piwem za wszystkie miesiace na odleglych koncach kontynentu Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: nocowanki 13.05.10, 06:54 Moja pieciolatka marzy wrecz o tym, kiedy znow pojade w delegacje i ona bedzie spac u sasiadow. Ja nie mam nic przeciwko temu, zeby jakies dzieci u nas nocowaly (sasiadow w tym wieku mamy duzo), nie mam tez oporow, zeby ona nocowala w sasiedzkim mieszkaniu, ale zawsze bardzo mi glupio wyartykulowac jej zyczenie (wiecie, Mloda chce u was spac/zaprasza waszych chlopakow na noc, co wy na to?). Odpowiedz Link Zgłoś
mim288 Re: nocowanki 13.05.10, 09:39 Nie mam 12 latki, ale moja 7 latka i 4 latka od mniej więcej roku nocuja u koleżanek (a one u nas. Częstotliwośc różna, często wychodzi to spontanicznie, ani my, ani rodzice koleżanej nie widzimy żadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
meaby Re: nocowanki 13.05.10, 10:05 gdybym miała opisane wyżej warunki na pewno bym się zgodziła moja też marzy o zaproszeniu koleżanki na noc ale jak na razie zabieramy koleżanki na działkę na cały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
kubek0802 Re: nocowanki 13.05.10, 12:57 Nie mam co prawda dziecka w tym wieku, ale jeszcze pamietam że w okolicach 3 klasy podstawówki nocowałam u koleżanek a one u mnie. To były czasy bez komórek i dało się załatwić więc tym bardziej teraz uważam za normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: nocowanki 14.05.10, 09:47 córka ma 10 lat, jak dotąd u nikogo obcego nie nocowała, raz czy dwa wspomniała u noclegu u koleżanki, z klasy, i mieszka naprzeciwko, ale ani ona ani ja się w sumie nie palimy... natomiast u niej niedawno raz inna koleżanka z klasy spędziła weekend, od piątku wieczór do pon. rano z nami była ... co do meritum mnie to nie przeszkadza, aczkolwiek nie każde dziecko bym chciała nocować...i nie nalegam aby córka nocowała u koleżanek... wolę jak śpi w domciu... Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: nocowanki 14.05.10, 10:01 Moja mając lat 8 zaczęła uprawiać "nocowanki". Mniej więcej raz w miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: nocowanki 14.05.10, 11:52 Moja pięciolatka bardzo sie przymierza... Mysle, że przed wakacjami bedzie debiut Odpowiedz Link Zgłoś
oldrena1 Re: nocowanki 14.05.10, 12:59 aguska0018 napisała: > I co tu robić? Nie masz do tego przekonania, mówiąc delikatnie? Czyżbyś chciała postąpić "tak jak inni"? Ja nie miałam nic przeciwko sporadycznym "nocowankom" syna u kolegów i kolegów u syna (w podstawówce). Ale gdyby mi to przeszkadzało, to bez szukania wymówek spokojnie bym powiedziała "nie". Bo jestem niegościnna. Odpowiedz Link Zgłoś
monika19782 Re: nocowanki 14.05.10, 18:38 Moja osmiolatka jeszcze nie nocowała i szczerze mówiąc sie do tego nie palę, mozna pobawic sie nawet dłużej ale na noc wrócić do domu. Pewnie przyjdzie kiedyś ten moment ale jestem sceptyczna w stosunku do tej nowej mody zwłaszcza jeżeli chodzi o małe dzieci. Dodam że nie jestem matką nadopiekuńczą. Taka mam opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: nocowanki 14.05.10, 19:49 to zalezy jakie to kolezanki, jaka rodzina itd... nie mialbym problemu z tym gdybym znal rodzine i te kolezanki. mysle, ze raz w miesiacu jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: nocowanki 14.05.10, 21:41 camel_3d napisał: > to zalezy jakie to kolezanki, jaka rodzina itd... > nie mialbym problemu z tym gdybym znal rodzine i te kolezanki. To są złudzenia doroslych. Zwlaszcza kiedy ktos ma naście lat to on swoje, rodzina swoje. Kiedys zgodzilm sie na "impprezę" u kolezanki, bez chwili wahania, bo właśnie znałam rodzinę. Dziewczynki (II gimn.) udaly sie razem do pelnoletniego chlopca, ktory pognał do sklepu po alkohol. Okazało sie, ze dziewczynka, ktorej rodzine znalam i mialam jak najlepsze zdanie (i mam zresztą do dzisiaj) upija sie co weekend (a rodzice pracują, pracują, kiedy wracają, grzeczne dziecko już śpi). Od tamtej pory wiem, że liczyc mogę tylko na rozsądek i asertywnosc własnego dziecka - przeliczylam sie póki co jeden jedyny raz, 4 lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamapodziomka Re: nocowanki 15.05.10, 14:18 Pieciolatke musielismy odebrac o 10 bo jednak zatesknila za swoim lozkiem. Rok pozniej nie bylo juz problemow i teraz nocowanki sa juz regularne, raz, gora dwa w miesiacu. Nie ukrywam, ze wole jak spi u kolezanki niz miec towarzystwo w domu , ale w sumie nie jest to wielki problem, a dziewczyny bawia sie zawsze wysmienicie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_misi Re: nocowanki 15.05.10, 22:12 U mojej córki (7lat) właśnie po raz pierwszy nocuje przyjaciółka z przedszkola (lat 8). Dziewczynki bardzo miło spędziły dzień, a teraz śpią jak aniołki. Co do nocowanek w tym wieku, chyba nie na każda koleżankę bym się zgodziła.. Ale te bardzo bliskie dziecku jak najbardziej. Wprawdzie dziewczynki odebrały nam sypialnię, bo córka ma wąskie łóżko a materaca brak. Jak dla mnie koleżanki mogą u niej spać kiedy tylko chcą. W drugą stronę póki co gorzej, ale to już raczej ze względu zdrowotnych... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna7901 Re: nocowanki 15.05.10, 22:52 Moja corka jest teraz w pierwszej klasie i juz sie zaczely"nocowanki".nie mam nic przeciwko temu jezeli znam dosc dobrze rodzicow.Natalka moja spi czasem u kolezanek z soboty na niedziele i rowniez kolezanki u nas spia.chwilowo mamy takie dwie kolezanki z klasy.dziewczynki znaja sie juz od najmlodszej grupy w przedszkola i teraz chodza tez razem do klasy.Z rodzicami tez sie dobrze znamy wiec nie mamy zadnych obaw.ja pozwalam na "wekendowe nocowanki"ale nie za czesto. Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: nocowanki 17.05.10, 17:56 Osobiście bardzo nie podoba mi się ten zwyczaj nocowania po obcych ludziach.Uważam,że koleżanki córki mogą do niej przyjść,nawet zasiedzieć się dłużeja,ale nocować to każdy powinien w swoim domu. No,ale to moje osobiste zdanie. Na szczęście u mojej córki w klasie (II klasa SP),ten proceder nie funkcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
magda0 Re: nocowanki 18.05.10, 13:02 Moje dzieci nocuja u swoich kolezanek i kolegow i odwrotnie i jest to bardzo mile , magda Odpowiedz Link Zgłoś