jul-kaa
27.05.10, 12:46
Ponieważ wyznaję zasadę „poznaj wroga”, właśnie kończę czytać Język niemowląt.
Wydaje mi się, że to jedna z najpopularniejszych pozycji dotyczących
wychowywania (sic!) malutkich dzieci. W związku z tym warto by było moim
zdaniem rozprawić się z tezami autorki. Co Wy na to?
W wielu miejscach (nie na tym forum) czytałam, że Hogg propaguje Ferberowska
metodę wypłakiwania się, a to nie jest prawda. Dlatego też myślę, że dobrze by
było, gdyby w rozprawianiu się pomogły mi osoby, które znają teorie pani Hogg.
Pomożecie?