dominikalew
07.03.04, 16:01
jestem zrozpaczona- mój 3 letni synek po rozwodzie zdecydował, że on chce
mieszkać z tatą.Biorąc pod uwagę ,że to ja byłam za niego odpowiedzialna
przez całe ostatnie 3 lata. Mam nadzieje ,że to chwilowy kaprys, ale
chciałabym żebyscie mi coś doradziły jak mam sie w tej sytuacji odnależć,
dzwonić codziennie mimo, że synek nie chce ze mną rozmawiać, przeczekac
kryzys, a może wejśc na wojenna ścieżkę.Podejrzewam, że może to moja tesciowa
swe łapki do tego przyłożyła i teraz triumfuje. Co robić ,prosze o opinie, bo
sie zapłacze