Koszty wychowana dziecka

09.06.10, 23:54
Jestem przerażona jakie wszystko dla dzieci jest drogie, mam jedno dziecko a
wydatki są ogromne co mówić jak bym miała więcej, Centrum imienia Adam Smitha
oszacowało, że wychowanie jednego dziecka w ciągu dwudziestu lat kosztuje
średnio 160 tysięcy złotych, dwójki – 280 tysięcy złotych, trójki – 376
tysięcy, a czwórki blisko pół miliona, z tych samych badań wynika, że
utrzymanie dziecka wynosi około 700 zł miesięcznie, a w zamożnych rodzinach
nawet 2 tysiące. Przerażające sad
www.facebook.com/magazynsens
    • black_edith Re: Koszty wychowana dziecka 10.06.10, 08:47
      Dzieci kosztują tyle, ile rodzice chcą i mogą na nie wydać.
      Utrzymanie dziecka wynosi 700 zł miesięcznie tylko w rodzinach,
      które mają 700 zł miesięcznie do wydania na jedno dziecko.
      Znam ludzi, którzy mają niewiele więcej do wydania na całą rodzinę.
      Wszystkie take badania są bzdurne, bo pokazują "średnią", która nie
      istnieje w realu.
      Ja mam dwoje dzieci, nie jestem przerażona "jakie wszystko dla
      dzieci jest drogie", bo nie "wszystko dla dzieci" muszę mieć i
      nie "wszystko dla dzieci" jest dzieciom potrzebne. Nie wydaję
      kolosalnych sum na dzieci, bo takich kolosalnych sum nie mam na
      koncie. Wydaję na rzeczy niezbędne, staram się nie wydawać na
      pierdoły, którymi mami się rodziców i dzieciaki i dzieki temu mieć
      na rzeczy istotne.
      • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 10.06.10, 10:49
        'Dzieci kosztują tyle, ile rodzice chcą i mogą na nie wydać."

        Teoretycznie tak, a praktycznie bez pomocy państwa wątpię.
        O to podstawowe wydatki na dziecko:
        -300 zł przedszkole ( niestety nie da się go pozbyć, chyba że ma się kilka
        dzieci w tym samym przedszkolu i dopłatę od państwa)
        - 10 zł na wyżywienie co daje 300 zł ( oczywiście można wyjśc z założenia , że
        dziecko wychodząc z przedszkola jest najedzone i serwować mu tylko kolację )
        - buty czy ciuchy z lumpeksu również kosztują ( oczywiscie można ubierać sie z
        darów)
        Czyli chcąc nie chcąc koszt minimalny nie uwzględniający leków i zabawek to
        około 650zł, oczywiście dla osób korzystających z pomocy społecznej skurczy sie
        o co najmniej połowę, co nie zmienia faktu ze ktoś ten koszt ponosi
        • black_edith Re: Koszty wychowana dziecka 10.06.10, 12:39
          > O to podstawowe wydatki na dziecko:
          > -300 zł przedszkole

          o ile dziecko chodzi do przedszkola. Aktualnie w Polsce z wychowania
          przedszkolnego korzysta niewiele ponad 53% dzieci czteroletnich
          (trzyletnich jeszcze mniej), tzn. że prawie połowa rodzin w Polsce
          nie płaci za przedszkole wink

          > - 10 zł na wyżywienie co daje 300 zł ( oczywiście można wyjśc z
          założenia , że
          > dziecko wychodząc z przedszkola jest najedzone i serwować mu tylko
          kolację )

          Większość wychodząc jest najedzona, bo ma tam kilka posiłków w ciągu
          dnia, na kolację (ewentualnie jakiś lekki podwieczorek wcześniej)
          mało kto wyda 10 zł dziennie

          > - buty czy ciuchy z lumpeksu również kosztują ( oczywiscie można
          ubierać sie z
          > darów)

          ciuchy z lumpeksu kosztują niewiele, jeśli ma się dostęp do tanich
          lumeksów i możliwość regularnego ich przeszukiwania. Gorzej z
          butami, ale nie każdy rodzic kupuje Bartka za 150 zł.

          > Czyli chcąc nie chcąc koszt minimalny nie uwzględniający leków i
          zabawek to
          > około 650zł,

          w twoim przypadku tak, ale ja nadal twierdzę, że większość rodzin w
          tym kraju wydaje mniej na jedno dziecko, bo po prostu nie ma więcej.
          I wcale nie są to rodziny korzystające z opieki społecznej.
          • majaaleksandra Re: Koszty wychowana dziecka 10.06.10, 20:55
            Jakimś dziwnym trafem nie wydaję po 700 zł miesięcznie na dziecko...
            Co bym jej miała za to kupić? Co tydz nową szafę ciuchów?
            Nie liczyłam nigdy jedzenia bo dziecko nie zjada jakis ogromnych ilości a reszty potrzebnych rzeczy też nie kupuję co chwilę i wydaje mi się że wliczając jedzenie to jak to będzie ze 300 zł to cud nad wisłą...
            A weżcie pod uwage że w tym badaniu Smitha liczą takie bzdury jak prąd,woda,czynsz jakby człowiek bezdzietny tego nie opłacał..
            • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 10.06.10, 22:45

              > Jakimś dziwnym trafem nie wydaję po 700 zł miesięcznie na dziecko...
              > Co bym jej miała za to kupić? Co tydz nową szafę ciuchów?

              Jesteś pewna ? może usiądź z kartką i policz.

              Oczywiście nie wydasz 700 jeżeli sama opiekujesz się dzieckiem, ale na garderobę
              dziecka która cała musisz wymienić maks co pół roku i jedzenie wydasz ponad
              połowę tego, a gdzie zabawki, gdzie książki.
            • agulle Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 21:35
              Cytatmajaaleksandra napisała: > A weżcie pod uwage że w tym badaniu
              Smitha liczą takie bzdury jak prąd,woda,czy
              > nsz jakby człowiek bezdzietny tego nie opłacał..

              Ależ jednak to też ma wpływ na koszty utrzymania dziecka, nam
              rachunki za prąd wzrosły o 20zł miesięcznie odkąd mamy dzieci,
              dopłatę za wodę za zeszły rok (dzieci są od marca2009) ponad 200zł.
              Teraz kiedy dzieci jedzą dorosłe posiłki więcej gotuję, wcześniej,
              kiedy byliśmy sami tyle nie gotowaliśmy (ale fakt teraz dzięki temu
              zdrowiej się odżywiamy) więc pewnie w następnym rozliczeniu gazownia
              przyśle info o niedopłacie.
              Musieliśmy zmienić samochód, bo w starym z dwoma fotelikami ciasno,
              do bagażnika wszedł wózek i nic poza nim. Niby nie musieliśmy, ale
              chcąc żyć, przemieszczać się w podobnym standardzie co przed dziećmi
              trzeba było zmienić auto na większe i tu znów większe OC, AC, więcej
              pali, koszty naprawy też już większe, etc.
              To są ukryte koszty, bo i tak zawsze były, ale jednak gdyby nie
              dzieci byłyby mniejsze.
              Inna sprawa, że wyliczanie ile kosztuje utrzymanie dziecka jest dla
              mnie bez sensu. Bo co mam mu na 18tkę wystawić rachunek?
              Albo nie decydować się na potomstwo bo z wyliczeń mi wychodzi, że
              mnie nie stać?

            • echtom Re: Koszty wychowana dziecka 26.06.10, 14:46
              i wydaje mi się że wliczając jedz
              > enie to jak to będzie ze 300 zł to cud nad wisłą...

              Jesteś pewna? Stawka żywieniowa 10 zł dziennie nie jest wygórowana, a chyba na coś jeszcze na dzieci wydajesz.
            • salommea Re: Koszty wychowana dziecka 20.09.10, 14:49
              samo przedszkole kosztuje 900PLN (dostać się do państwowego jest trudniej, niż na medycynę),
              licząc powiedzmy 15PLN dziennie na jedzenie, gazetki i inne drobiazgi wychodzi kolejne 450PLN. powiedzmy, że z każdą porą roku trzeba kupić nowe ubrania, bo zeszłoroczne już za małe, nowe buty itp, to średnio miesięcznie można doliczyć kolejne 100PLN. nie wspomnę o zabawkach, prezentach na święta, urodziny itp. wyjazdach, wyjściach do kina, teatru, sali zabaw, basen..

              zliczając wszystko u nas wychodzi co najmniej 1800PLN. nawet, gdyby przedszkole było państwowe, to i tak 900PLN miesięcznie...
          • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 10.06.10, 22:38
            tzn. że prawie połowa rodzin w Polsce
            > nie płaci za przedszkole wink

            Raczej świadczy o tym, że prawie połowa rodzin płaci za opiekę nad dzieckiem
            więcej niż 300 zł.

            "Większość wychodząc jest najedzona, bo ma tam kilka posiłków w ciągu
            dnia, na kolację (ewentualnie jakiś lekki podwieczorek wcześniej)
            mało kto wyda 10 zł dziennie"

            Obiad w przedszkolu jest około godziny 12, o 14 jest podwieczorek typu budyń,
            czy drożdżówka.

            "ciuchy z lumpeksu kosztują niewiele, jeśli ma się dostęp do tanich
            lumeksów i możliwość regularnego ich przeszukiwania. Gorzej z
            butami, ale nie każdy rodzic kupuje Bartka za 150 zł. "

            Dlatego w wyliczeniach przeznaczyłam na to tylko 50 zł. Co i tak daje łączną
            kwotę 650 zł,

            "w twoim przypadku tak, ale ja nadal twierdzę, że większość rodzin w
            tym kraju wydaje mniej na jedno dziecko, bo po prostu nie ma więcej.
            I wcale nie są to rodziny korzystające z opieki społecznej. "

            W przypadku osób pobierających zasiłki ponad połowę z tego płaci państwo co nie
            zmienia faktu, że koszt pozostaje ten sam tylko podzielony miedzy podatników i
            rodzinę.

            "I wcale nie są to rodziny korzystające z opieki społecznej."

            No cóz zawsze można zrobić z babci darmową opiekunkę i nie płacić za przedszkole
            , pozostałych kosztów nie jesteś w stanie ominąć gdyż dziecko musi jeść i musi
            być ubrane, a nawet w lumpeksie nikt nic nie daje za darmo.
            • black_edith Re: Koszty wychowana dziecka 11.06.10, 08:22
              > Raczej świadczy o tym, że prawie połowa rodzin płaci za opiekę nad
              dzieckiem
              > więcej niż 300 zł.

              lub wcale, bo nie stać ich na płatną opiekunkę i sami zajmują się
              dzieckiem lub korzystają z bezpłatnej pomocy babć/cioć itp.
              Przykład: osoba, która mieszka w Warszawie i zarabia 1000 zł
              miesięcznie nie zatrudni opiekunki, która chce za pracę 8-10 godzin
              dziennie najczęściej więcej niż 1500 zł, osoba taka rezygnuje z
              pracy i sama zajmuje się dzieckiem (o ile partner może ich utrzymać)
              lub korzysta z pomocy babci, jeśli ma taką opcję. I nie piszmy, ze
              upowszechnienie edukacji przedszkolnej w Warszawie jest dużo wyższe,
              bo w niektórych dzielnicach co roku około 300 dzieci nie dostaje się
              do przedszkoli.

              > o 14 jest podwieczorek typu budyń,
              > czy drożdżówka.

              to już zależy od przedszkola, u nas podwieczorek to całkiem
              konkretny posiłek, a dla dzieci które zostają w przedszkolu dłużej
              jest jeszcze dodatkowy posiłek o 16:30 (już skromniejszy)

              makurokurosek, a dla ciebie do rozważenia przykład: jak twoim
              zdaniem utrzymują siebie i dzieci osoby, których dochód na 4-osobową
              rodzinę wynosi około 2000 zł netto (2 x najniższa krajowa) i które
              nie korzystają z pomocy społecznej ani zasiłków, ponieważ taki
              dochód nie kwalifikuje ich do uzyskania takiej pomocy? Gdyby taka
              rodzina wydawała 700 zł na jedno dziecko, to na wszelkie pozostałe
              wydatki (w tym opłaty za mieszkanie i jedzenie dla rodziców)
              zostałoby jej 600 zł. Nierealne? Realne, bo takich ludzi jest w
              Polsce mnóstwo.
              • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 11.06.10, 10:33
                makurokurosek, a dla ciebie do rozważenia przykład: jak twoim
                > zdaniem utrzymują siebie i dzieci osoby, których dochód na 4-osobową
                > rodzinę wynosi około 2000 zł netto (2 x najniższa krajowa) i które
                > nie korzystają z pomocy społecznej ani zasiłków, ponieważ taki
                > dochód nie kwalifikuje ich do uzyskania takiej pomocy?

                Po pierwszev taki dochód jak najbardziej kwalifikuje się do pobierania zasiłków
                i korzystania z pomocy MOP-u, rodzina ma poniżej 552 zł na osobę, a to jest
                graniczny próg. Bardzo często w takich przypadkach albo dziecko uczęszcza do
                przedszkola , czy żłobka i jako że otrzymujący zasiłek rodzinny ma zmniejszone
                opłaty, lub korzysta z pomocy babci . Za tą opiekę płaci więc babcia, nie
                otrzymując wynagrodzenia za swoją pracę, to że robi to za free nie oznacza że ta
                praca nic nie kosztuje.

                "Nierealne? Realne, bo takich ludzi jest w
                > Polsce mnóstwo."
                Kiedy studiowałam moja mama utrzymywała nas 2 dzieci studiujących i jedno w
                wieku wczesnoszkolnym oraz opłacając studia mojemu bratu studiującemu zaocznie,
                z jednej pensji około 1700 zł i renty 700zł. czy to oznacza, ze koszt minimalny
                do przeżycia był mniejsze, nie. ale koszty poniesliśmy wszyscy, moje starsze
                rodzeństwo bo pracowało, ja dostając naukową i dorywcza pracę,państwo bo
                dostawaliśmy stypendium socjalne,młody bo jako 8 latek zostawał sam podczas gdy
                moja mama szła do pracy( praca 3 zmianowa), moja mama bo pracowała ponad siły.
                Nic nie jest za darmo, a minimum potrzebne do przeżycia się nie obniży.
                • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 11.06.10, 10:35
                  Sprostowanie, mam 3 rodzeństwa więc jednocześnie studiowała nas 3 ( 2 dziennie,
                  1 zaocznie)
                  • majaaleksandra Re: Koszty wychowana dziecka 11.06.10, 12:21
                    Limit uprawniający do pomocy z MOPSu to ostatnio 504 zł a 520 (chyba) gdy w rodzinie jest dziecko z grupą inwalidzką.
                    Nadal twierdzę że nie wydaje miesięcznie takich kwot a już te prawie 2000 to dla mnie kosmos skoro za podobne pieniadzę utrzymuję całą rodzinę.
                    Wydając 700 miesięcznie na małą chodziłabym cg=hyba głodno i boso do i z kartonu pod mostem....
                    • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 11.06.10, 13:23
                      Tylko zajmujesz się dzieckiem sama albo korzystasz z darmowej pomocy babci, wiec
                      tak naprawdę odpada ci prawie 50 % wydatków, dodatkowo jeżeli wyżywieniem
                      dziecka zajmuje się również babcia to faktycznie twój wydatek na dziecko
                      wyniesie koło 100- 200 zł.
                    • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 11.06.10, 13:28
                      Tak faktycznie masz rację granica to 504 zł.

                      > Wydając 700 miesięcznie na małą chodziłabym cg=hyba głodno i boso do i z karton
                      > u pod mostem

                      większość z nas żyje na kredyt, linie debetowe, karty kredytowe dlatego wiele
                      wydatków ucieka z obliczeń, jesteśmy przekonani że wydałajemy mniej bo nie
                      zauważamy debetu.
                      • betty842 Re: Koszty wychowana dziecka 12.06.10, 19:03
                        No ja sie też z Tobą nie zgadzam,makurokurosek. Napewno nie wydaję
                        na dziecko 700zł/miesiąc. Ubranka kupuję w lumpie albo na
                        allegro.Czasem nie kupuę mu ciuchów nawet kilka miesięcy.Tydzień
                        temu np kupiłam mu na allegro (używane) ciuszki za 70zł-w sumie
                        30szt.Przez najbliższy czas nie muszę mu nic kupować,bo ciuszki ma
                        nawet kapek za duże,więc CONAJMIEJ pół roku w nich pochodzi,może
                        nawet rok.
                        Na przedszkole na razie nie muszę dawać.Od września mały idzie na 6h
                        (do trzylatków) i będę za niego płaciła 120zł/miesiąc,a jeśli nie
                        będzie jadł to przepiszę go do grupy niejedzącej (na 5h) i wtedy
                        przedszkole jest darmowe (płaci się tylko ubezpieczenie,ok 50zł na
                        rok).
                        Jeśli chodzi o wyżywienie...Moje dziecko je jak wróbel i nie ma
                        szans,że przeje 10zł na dzień.A nawet gdyby,przecież nikt nie robi
                        wyliczonych porcji.Nie gotuję przecież np siedmiu ziemniaków bo ja
                        zjem dwa,mąż zje cztery a dziecko zje jeden.Gotuję je na oko.Czesem
                        zjemy wszystko,czasem zostanie.Tak samo jest z
                        zupą,chlebem,itp.Przypominam,że piszę o jednym dziecku a nie o
                        trójce,gdzie wiadomo jedzenia idzie więcej.
                        Tak czy siak,nie wydaję na dziecko 700zł miesięcznie.Nawet chyba
                        połowy z tego nie wydaję na dziecko.
                        Może za kilka lat będę wydawała więcej na jedzenie,ale za to
                        odpadnie mi opłacanie przedszkola.
                        • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 13:44
                          Mozesz podać miasto gdzie sa tak tanie przedszkola.
                          • betty842 Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 15:03
                            makurokurosek napisała:

                            > Mozesz podać miasto gdzie sa tak tanie przedszkola.


                            Mieszkam na wsismile. Czy tanie to nie wiem. 120zł/miesiąc za 6h,
                            210zł/miesiąc za 8h. Do godziny 13.00 pobyt dziecka w przedszkolu
                            jest bezpłatny (tylko ubezpiecznie 50zł na rok się płaci) a od
                            godz.13.00 płaci się 2zł za każdą kolejną godzinę + wyżywienie ok
                            4zł/dzień.Tak więc ja będę płaciła 40zł za te dodatkowe godziny +
                            80zł wyżywienie.
                            • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 15:51
                              czyli będziesz płaciła minimum 200 zł
                              120 zł ( opłata podstawowa)+ 80 zł ( wyżywienie)
                              Dodatkowo dochodzi płatna rytmika około 10 zł( w wielu przedszkolach obowiązkowa
                              lecz dodatkowo płatna) + około 20 zł na Radę rodziców. Tak więc wychodzi około
                              235 zł miesięcznie.
                              • betty842 Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 19:10
                                makurokurosek napisała:

                                > czyli będziesz płaciła minimum 200 zł

                                Nie.Mały idzie na do przedszkola na 6h,czyli od 8.00 do 14.00.Po
                                13.00 płaci się 2zł za każdą godzinę.Czyli ja będę płaciła
                                2zł/dzień.Dni w miesiącu jest średnio 20. 20x2zł=40zł. Wyżywienie
                                4zł/dzień,czyli 20x4zł=80zł. 40+80=120 Tak więc W SUMIE będę
                                płaciła 120zł.
                                Na 8h W SUMIE płaci sie 210zł.
                                Nic mi nie wiadomo o żadnych dodatkowych zajęciach.Nie wiem czy są
                                obowiązkowe,czy są płatne.Na dzień dzisiejszy nie zamierzam
                                go "posyłać" na dodatowe zajęcia.
                                Jeśli chodzi o radę rodziców to być może masz rację.Może będę
                                jeszcze coś tam dopłacała do tych 120zł.
                                No i tak jak pisałam,jeśli mały nie będzie chciał jeść przepiszę go
                                na 5h (8.00-13.00),wtedy pobyt dziecka w przedszkolu jest
                                bezpłatny.Nie wiem czy wszędzie tak jest ale u nas tak.
                                • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 21:09
                                  "Nie.Mały idzie na do przedszkola na 6h,czyli od 8.00 do 14.00.Po
                                  > 13.00 płaci się 2zł za każdą godzinę.Czyli ja będę płaciła
                                  > 2zł/dzień

                                  Jeżeli jest tak jak piszesz ( co jest mało prawdopodobne ), świadczy tylko o
                                  bardzo kiepskiej kadrze zarządzającej przedszkolem. W większości przedszkolach (
                                  to o którym piszesz jest jedynym wyjątkiem o którym słyszałam). Odpłatność za
                                  dodatkowe godziny dotyczy tylko rzadkich wypadków, a nie stałego 7 godzinnego
                                  pobytu dziecka w przedszkolu, obyś sie nie zdziwiła gdy po miesiącu dostaniesz
                                  rachuneczek 300 zł . Zgodnie z twoją teoria za dziecko idące do przedszkola na
                                  8h powinno się płacić 120 zł ( 5h darmowych + 3hx2zł x20 dni). Nie licz na to,
                                  że zapłacisz za 6h a twoje dziecko będzie tam 7 czy 8 . Nazwijmy to wprost to
                                  nic innego jak oszustwo i cwaniactwo.


                                  ".Może będę
                                  > jeszcze coś tam dopłacała do tych 120zł."

                                  Zdecydowanie jeszcze minimum 80 zł za jedzenie, a w rzeczywistości nastaw się na
                                  300, przedszkole podlega pod kuratorium i nie sadzę aby kierowniczka akceptowała
                                  takie wałki rodziców.


                                  "No i tak jak pisałam,jeśli mały nie będzie chciał jeść przepiszę go
                                  > na 5h (8.00-13.00),wtedy pobyt dziecka w przedszkolu jest
                                  > bezpłatny.Nie wiem czy wszędzie tak jest ale u nas tak."


                                  Jeżeli zapisujesz go na 6h i z góry wiesz że będzie tam min 7h to jak sobie to
                                  wyobrażasz, że będzie za free siedział tam 7 czy 8h.
                                  • betty842 Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 21:39
                                    makurokurosek napisała:
                                    > Jeżeli jest tak jak piszesz ( co jest mało prawdopodobne ),

                                    Jest tak jak piszę.

                                    Odpłatność za
                                    > dodatkowe godziny dotyczy tylko rzadkich wypadków,

                                    U nas płaci się tylko za dodatkowe godziny po godz.13.00. 2zł/h

                                    Zgodnie z twoją teoria za dziecko idące do przedszkola na
                                    > 8h powinno się płacić 120 zł

                                    No mniej więcej. 120zł za te "nadgodziny" + 80zł wyżywienie.
                                    Czyli 200zł.

                                    Nie licz na to,
                                    > że zapłacisz za 6h a twoje dziecko będzie tam 7 czy 8 .

                                    A kto powiedział,że tak będzie? Nie mam zamiaru zostawiać dziecka na
                                    dłużej niż 6h.


                                    > Zdecydowanie jeszcze minimum 80 zł za jedzenie,

                                    W tych 120zł jest już wyżywienie (40zł nadgodziny + 80zł wyżywienie)


                                    > Jeżeli zapisujesz go na 6h i z góry wiesz że będzie tam min 7h to
                                    jak sobie to
                                    > wyobrażasz, że będzie za free siedział tam 7 czy 8h.

                                    A gdzie napisałam,że dziecko będzie tam 7 czy 8h???
                                    • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 22:07
                                      Czy możesz podać miejscowość w której jest to przedszkole. Bo to o czym piszesz
                                      jest czymś całkowicie oderwanym od rzeczywistości i nie realnym, albo więc
                                      przedszkole jest w wyjątkowo bogatej gminie ( a takich jest mało), która ponosi
                                      całkowity koszt utrzymania przedszkola albo ( co jest bardziej prawdopodobne)
                                      nie zrozumiałaś i przekręciłaś fakty. Bardzo proszę o podanie nazwy
                                      miejscowości, z chęcią wejdę na jej stronę internetową, aby osobiście przeczytać
                                      zasady odpłatności za przedszkole
                                      • jovikaa Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 22:59
                                        to, co pisze betty może być prawdą jeśli jest to oddział przedszkolny przy
                                        podstawówce (5 godz. jest wtedy nieodpłatnych)

                                        jeśli chodzi o jedzenie - za 80zł jest możliwe, ale będzie bardzo kiepskie (u
                                        nas w szkole podstawowej za obiady płaci się 2,5 zł dziennie i jest to w
                                        większości zupa jednego dnia i liche drugie danie następnego - kuratorium się
                                        nie miesza do jedzenia)
                                        • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 23:43
                                          Zarówno w bezpłatną podstawę programową jak i stawkę żywieniową jestem w stanie
                                          uwierzyć,ale nie wierzę w odpłatność za przedszkole 2zł/h za pobyty po 13.

                                          "kuratorium się
                                          > nie miesza do jedzenia)"

                                          Kuratorium nie miesza się do jedzenia, ale zdecydowanie miesza się do
                                          niegospodarności, a tym jest rezygnacja z opłaty stałej na rzecz 2zł/h za każdą
                                          godzinę po 13.
                                        • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 00:15
                                          W sumie masz racje bardziej niż kuratorium to niegospodarność zainteresuje
                                          gminę. Wierzyć mi się nie chce, że któraś gmina jest tak hojna.
                                      • betty842 Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 17:13
                                        W internecie nie ma szczegółow dotyczących przedszkola.Mam za to
                                        kartkę.którą dostałam przed składaniem wniosku o przyjęcie małego do
                                        przedszkola.

                                        "Publiczne Przedszkole ....
                                        Liczba oddziałów:3
                                        Liczba dzieci ogółem w roku szk. 2009/2010-71. Liczba miejsc w
                                        przedszkolu ograniczona do 75.
                                        Godziny pracy przedszkola: 7.00 do 16.00
                                        Dzieci mogą korzystać z trzech
                                        posiłków:śniadanie,obiad,podwieczorek. Koszt trzech posiłków
                                        3,80/dzień (koszty posiłków mogą ulegać zmianie w zależności od
                                        wzrostu cen towarów)
                                        Opłata za pozostałe świadczenia od nowego roku szk. 2010/2011 będzie
                                        uzależniona od ilości godzin pobytu dziecka w przedszkolu.Stawka
                                        godz.ok 2,00zł (dokładna kwota będzie podana po wejściu Uchwały Rady
                                        Gminy).Rodzice dzieci przebywających w przedszkolu od godz. 8.00 do
                                        13.00 i nie korzystających z żadnych posiłków przedszkolnych nie
                                        ponoszą opłat związanych z pobytem dziecka w przedszkolu."

                                        To tylko fragment.Tak,pisze,że ok 2zł a dokładna kwota będzie
                                        jeszcze podana.Więc może to być trochę więcej niż 2zł.Ale myślę że
                                        nie dużo więcej.Jak się już dowiem to dam znać.
                                        No a wyżywienie 3,80/dzień a nie jak pisałam wcześniej 4zł.Chociaż
                                        może to jeszcze wzrosnąć.
                                        I tak jak pisałam,cena dużo nie może wzrosnąć.Jakby z tych 2zł
                                        zrobiły się 3zł to napewno dużo rodziców by się burzyło.Więc
                                        myślę,że to będzie albo te 2zł albo kilkadzieści groszy więcej.
                                        • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 17:38
                                          Możesz podać gminę, wybacz ale jednak bardziej wiarygodne są dla mnie informacje
                                          zawarte na stronie gminy gdzie znajdują sie uchwały, również te dotyczące
                                          wysokości odpłatności za przedszkole
                                        • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 17:49
                                          Jeszcze jedno koszty na jednego przedszkolaka niezależnie od miasta sa zbliżone,
                                          różnice w wysokości opłat wynikają z różnic w dofinansowaniu przez gminę. Podaj
                                          więc nazwę gminy, bo wierzyć mi się nie chce że gmina w której większość
                                          mieszkańców jest ubogich jest tak bogata i hojna.
                                          • betty842 Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 18:26
                                            Nawet znalazłam to co cię interesuje:
                                            dzienniki.slask.eu/WDU_S/2010/75/1234/Akt.pdf
                                            • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 20:56
                                              Jest to pierwszy przypadek o którym słyszałam gdzie gmina w całości finansuje
                                              przedszkole.No cóż można pozazdrościć zamożności gminy.
                                      • baz12 Re: Koszty wychowana dziecka 21.09.10, 11:57
                                        Nie rozumiem Twojego zdziwienia. ja za przedszkole z 3 posiłkami płacę jeśli dziecko chodzi cały miesiąc i nie choruje niecałe 200 zł ( jest od godz. 8 do 15), w tym jest ang. raz w tygodniu i rytmika. Przedszkole w Sosnowcu ( miasto średniej wielkości ok. 300 tys. mieszkańców). Nie ma u nas czegoś takiego jak opłata stała.
                                  • fania74 Re: Koszty wychowana dziecka 23.06.10, 13:52
                                    Masz rację, tak to nie działa. Jak chcesz, żeby dziecko zostawało
                                    dłużej niż te 6 bezpłatnych godzin, to musisz płacić za całość.
                          • baz12 Re: Koszty wychowana dziecka 29.07.10, 14:05
                            Ja mieszkam w Sosnowcu i za przedszkole od 8-15 płacę góra 160 zł ( jeśli chodzi
                            cały miesiąc). Od września ma trochę podrożeć ale Pani dyrektor powiedziała że
                            nie będzie to jakaś duża kwota.
                      • black_edith Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 10:03
                        > Tak faktycznie masz rację granica to 504 zł.

                        a korzystasz ze świadczeń rodzinnych?
                        widocznie nie, bo gdybyś korzystała, to wiedziałabyś, ze dochód
                        poniżej 504 zł na osobę w rodzinie uprawnia wyłącznie do zasiłku
                        rodzinnego, który obecnie wynosi 68 zł na jedno dziecko. I to
                        wszystko. Wypłatą takich świadczeń zajmuje się MOPS lub odpowiednie
                        wydziały urzędów gminy lub urzędów dzielnicy. Natomiast żeby
                        otrzymać większą pomoc z ośrodka pomoc społecznej dochód na osobę
                        nie może przekroczyć 351 zł
                        • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 10:26
                          Nie nie korzystam, ale korzystam z przedszkola i wiem, ze w przypadku prawa do
                          zasiłku rodzinnego płaci się połowę opłaty stałej.
          • kammik Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 12:29
            Ciekawe, przedszkolaków jest mało, więc większość rodziców nie ponosi kosztów
            przedszkola, ale dzieci w przedszkolu się najadają, wiec większość rodziców nie
            ponosi dodatkowych kosztów wyżywienia smile
    • ciociacesia oj tam. przyjemnosci kosztuja 10.06.10, 09:24
      tak to juz jest
    • undomestic_goddess Re: Koszty wychowana dziecka 10.06.10, 11:18
      No ale to juz bylo... Tyle razy.
      Dzieci powietrzem samym nie zyja. Wiadomo, ze kosztuja, wiec nie
      rozumiem, o co te zale?
      • patysia00 Re: Koszty wychowana dziecka 10.06.10, 12:18
        Owszem, wychowanie dziecka kosztuje, ale nie 700zł. Każdy wydaje tyle ile może..
        A czy życie dorosłego nie kosztuje? Jedzenie, ubrania, kosmetyki, bilety/paliwo?
        A utrzymanie mieszkania nie kosztuje? Prąd, woda, środki czystości itp.?
        Wiesz... wszystko kosztuje, więc nie wiem dlaczego akurat dzieci się "czepiacie"
    • camel_3d gdyby to byla prawda... 11.06.10, 08:51
      to malo kogo stac byloby na wychowanie dziecka.
      • ewa_mama_jasia Re: gdyby to byla prawda... 11.06.10, 09:03
        Statystyczne 700 jest prawdopodobne, nie wiem czemu się dziwisz.
        Przedszkole w Warszawie, publiczne, około 300 zł mieisęcznie. Z
        zajęciami dodatkowymi - 420. Do tego dodaj jedzenie, ubranka,
        zabawki, zajęcia dodatkowe, wycieczki z dzieckiem - wychodzi te 700
        albo i więcej.
        • camel_3d hmm..czemu sie dziwie... 23.06.10, 23:35
          wiesz..warsazwa warszawa.... a co poza warszawa. co z rodzicami na bezrobociu?
          .... itd. Staystycznei to moze i wychodzi 700..ale wrzeczywistosci to jest
          bardzo roznie.
          • ewa_mama_jasia Re: hmm..czemu sie dziwie... 15.07.10, 14:20
            Jeśli coś jest refundowane czy dopłacane, np. rodzicom bezrobotnym,
            np. zasiłki z pomocy społecznej, dofinansowanie przedszkola czy
            posiłku szkolnego to tylko znaczy, że mniej pieniędzy płacą rodzice -
            a nie że koszt utrzymania dziecka jest niższy.
            Poza tym, ja na zajęcia syna wydaję miesięcznie około 1000 zł
            (przedszkole, zajęcia dodatkowe, teatr raz w miesiącu, wycieczki
            itp) plus normalne wydatki związane z wyżywieniem, ubraniem itp.
            Wyjdzie gdzieś z 1200 - 1400. Więc zakładam, ze kilka innych osób
            wydaje np. 500 i średnia 700 wychodzi.
            Tylko jeszcze raz powtarzam - faktyczny koszt utrzymania dziecka a
            wysokość środków ponoszonych przez rodziców czy opiekunów to moga
            być dwie różne rzeczy.
            Poza tym np. koszt 300 czy 400 zł za przedszkole publiczne to tez
            nie jest pełen koszt utrzymania dziecka - tu też dopłaca organ
            prowadzący przedszkole. Faktyczny koszt utrzymania dziecka w
            przedszkolu bliższy pewnie jest kosztom oferowanym przez przedszkola
            prywatne - 1000 - 1500.
    • penelopa40 Re: Koszty wychowana dziecka 11.06.10, 10:20
      ale czym tu być przerażonym?
      po pierwsze nikt nikomu nie każe mieć dzieci!
      po drugie nikt nie każe wydawać na nie 1000zł miesięcznie!
      po trzecie: A co jest u nas tanie? jedzienie drogie, ubrania dla
      dorosłych drogie, samochody drogie, podróże drogie... nic nie jest
      tanie, jeden woli Mercedesa inny wydatki na dziecko, pomijając tych
      co mają ograniczone środki i jakoś sobie muszą radzić z tym co
      mają...
      ja na same zajęcia pozalekcyjne językowe, muzyczne, taneczne,
      sportowe ... dziecka wydaję 720-750 zł miesięcznie ... do tego
      opłaty w szkole, kultura - kino, muzeum, inne, jakiś wyjazd, no i
      wyzywienie, ubrania i buty, artykuły piśmienne, książki,
      zabawki...do 2000 pewnie nie dobijam... ale i nie jestem przerażona,
      bo wiadomo wszem i wobec ile co kosztuje ....
    • aluc Re: Koszty wychowana dziecka 11.06.10, 23:00
      jak Bóg dał dzieci albowiem, to powinien i na dzieci najwyraźniej

      nic nowego ani przerażającego, inne badania stwierdziły, że z
      urodzeniem każdego kolejnego dziecka standard finansowy rodziny
      obniża się o 30%, zatem ergo to są moim zdaniem dość ostrożne
      rachunki
    • zofijkamyjka Re: Koszty wychowana dziecka 12.06.10, 21:56
      Ja wydaję jakieś 1000 zł miesięcznie i to wcale nie sa luksusy :
      obiady w szkole, zajecia dodatkowe,ciuchy, zabawki, podręczniki i
      art do szkoły, kultura i rozrywka, czynsz /liczony od osoby/,
      wakacje zimowe i letnie, najmniej wyżywienie bo i tak kupuję.
      • mama_klary Re: Koszty wychowana dziecka 12.06.10, 22:40
        Jeżeli dziecko jest przed przedszkolem [2 lata] wychodzi więccej. U nas np:
        -opiekunka 800
        -pieluchy ok 100
        -mleko modyfikowane ok 50
        -buty na lato 100[ubrania mogą byc z lumpeksu, buty dobre jeżeli pół rodziny ma płaskostopie
        -ubrania, zabawki ok 100

        - minimum 1000 zł{jeżeli oboje rodziców chce pracować

        to tak bez szaleństw, jezeli oboje rodziców pracuje,, to zawsze kupia jakąs zabawkę i ciuch, ale jaki problem ci sami dorosli ludzie wydają kasę na siebie tylko dlaczego dZieciom się wylicza, dorosłym nie
    • airam.as Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 13:05
      martitaxx napisała:

      > Jestem przerażona jakie wszystko dla dzieci jest drogie, mam jedno dziecko a wydatki są ogromne co mówić jak bym miała więcej, Centrum imienia Adam Smitha oszacowało, że wychowanie jednego dziecka w ciągu dwudziestu lat kosztuje średnio 160 tysięcy złotych,

      Nie rozumiem, czym jesteś przerażona. Dziecko musi jeść, ubrac się pojść do lekarza, do fryzjera, wyjechac na wakacje, kąpać się, korzystac z toalety, uczyć się...i to sa podstawowe rzeczy które mu sie należą tylko dlatego, ze jest. Bez fajerwerków i wodotrysków.

      Mnie sam pies (maly pies) kosztuje w rocznym rozliczeniu - ok 100 zł miesięcznie. Np. fryzjer co 2-3 miesiące, waterynarz, czasmi jakis lek, obroże przeciw pchłom i kleszczom albo kropli dwa razy do roku, jedzenie, kąpiel, sprzątanie jego włosia, spacery....itp.
      Dlaczego sie dziwisz, że dziecko tez kosztuje, to nie rozumiem...
    • kol.3 Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 17:41
      Koszty zaczynają się, gdy dziecko idzie do szkoły. Komplet książek na
      początku roku to nierzadko 400 zł. lub więcej (książki do języków
      kosztują ok. 100 zł./ sztuka), do tego ubrania, buty, zajęcia
      dodatkowe, różne wydatki szkolne. Nie mówiąc o wyżywieniu np.
      dorastającego chłopca smile.
      700 zł. to kwota nieprzesadzona.
      • betty842 Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 19:23
        kol.3 napisała:
        > Koszty zaczynają się, gdy dziecko idzie do szkoły. Komplet
        książek na
        > początku roku to nierzadko 400 zł. lub więcej (książki do języków
        > kosztują ok. 100 zł./ sztuka),

        Tak,ale akurat tego nie kupujesz co miesiąc.Taki wydatek jest raz na
        rok.

        do tego ubrania, buty, zajęcia
        > dodatkowe, różne wydatki szkolne.

        Kogo stać to niech kupuje dziecku co miesiąc ileś tam ciuchów.Ja
        sobie nie przypominam,żebym co miesiąc kupowała ciuchy jak byłam w
        wieku szkolnym.
        Na zajęcia dodatkowe też nie każdego stać.
        Tak więc,tak jak już ktoś wyżej napisał:każdy wydaje na dziecko tyle
        na ile może sobie pozwolić.I wcale nie musi to być te 700zł.Można
        wydać o wiele mniej.Ludzie bardziej zamożni wydają pewnie więcej niż
        700zł/miesiąc a ludzie biedni nie wydają może nawet 100zł/miesiąc bo
        po prostu nie mogą sobie na to pozwolić.
        • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 22:25
          ludzie biedni nie wydają może nawet 100zł/miesiąc bo
          > po prostu nie mogą sobie na to pozwolić.

          Za 100 zł/ miesiąc to nie masz nawet szans na nakarmienie tego dziecka.

          "> Kogo stać to niech kupuje dziecku co miesiąc ileś tam ciuchów"

          Czy chcesz czy nie dziecko rośnie, a to wymaga częstej wymiany garderoby. Mojej
          pięciolatce wymieniam min 2 razy do roku, we wrześniu nosiła rozmiar 116 teraz
          128.
        • kol.3 Re: Koszty wychowana dziecka 13.06.10, 23:56
          700 zł. to kwota uśredniona i wcale nie zawyżona. W jednym miesiącu
          wydaje się na dziecko 2 tysiące, w drugim tylko 300 zł. Po powrocie z
          wakacji zwykle okazuje się, że cała garderoba jest do uzupełnienia,
          do tego dochodzą książki, przybory szkolne, składki, kursy językowe
          itp. Trzeba kupić przynajmniej 2 pary spodni, 2 pary butów, bluzy, t-
          shirty, kurtkę jesienną. Wydatki szkolne to 500 zł. jak obszył.
          Minusem jest to, że rzadko można kupić książki używane, bo co roku
          podręczniki bywają uzupełniane np. o nowe rozdziały i już stara
          książka się nie nadaje.
          • echtom Re: Koszty wychowana dziecka 26.06.10, 15:08
            > 700 zł. to kwota uśredniona i wcale nie zawyżona.

            Też tak uważam, ale niepracujące lub korzystające z pomocy rodziny matki małych dzieci mogą tego nie rozumieć. Ja na niemowlęta nie wydawałam prawie nic - byłam w domu, karmiłam piersią, używałam pieluch tetrowych, więc kosztowały mnie tyle, co płatki mydlane i 2-3 pampersy miesięcznie na większe wyjścia. Na dzieci w wieku szkolnym wydaję znacznie więcej, choć nie kupuję im markowych ciuchów i nie wysyłam 2x w roku za granicę. Ale mnie to nie przeraża, tylko cieszy i motywuje do pracy - wolę inwestować w młodsze pokolenie niż przez całe życie tylko w siebie.
    • black-mama Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 14:15
      Ja na mojego dwulatka 800zł wydaje zawsze- 400zł- klub malucha,
      jakieś 300zł na jedzenie plus stówa na pieluchy, ale to zależy od
      miesiąca, bo jak trzeba kupić ciuch, kosmetyki, buty, iść do
      fryzjera,jakaś zabawka nie daj boże zachoruje to i 2tyś pójdzie....
      • andaba Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 19:22
        Skąd wam sie wzięło to 504 żeby dostać zasiłek z MOPS-u????
        O ile wiem trzeba mieć 351 zł, 500 zł to do rodzinnego.
        • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 22:28
          Pełna nazwa rodzinnego- zasiłek rodzinny, przyznanie zasiłku rodzinnego jest
          warunkiem starania się o ewentualne dodaki
          • makurokurosek Re: Koszty wychowana dziecka 14.06.10, 22:29
            dodatki
          • alin9 makurokurosek 20.07.10, 10:16
            Jak nie korzystasz z MOPS-u to nie wypowiadaj się o kryteriach i dodatkach.Nie
            masz zielonego pojęcia * Dodatek z tytułu urodzenia dziecka
            * Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okr. korzystania z urlopu
            wychowawczego
            * Dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka
            * Dodatek z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego
            * Dodatek z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego
            * Dodatek z tytułu podjęcia przez dziecko nauki w szkole poza miejscem
            zamieszkania
            * Dodatek z tytułu podjęcia przez dziecko nauki w szkole poza miejscem
            zamieszkania
            * Dodatek z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej
            Becikowego ani wychowawczego na dziecko szkolne raczej nie Dostaniesz.Dziecko
            niepełnosprawne nie każdy ma.Dodatek z tytułu rozpoczęcia roku to nie całoroczne
            dofinansowanie(Pomyliłaś chyba ze stypendium 351 na łebka).O rodzinie
            wielodzietnej nie wspominam bo tu mowa o jednym-dwojgu dzieci.Raczej rzadko
            teraz dzieci dojeżdżają do podstawówek jak nie muszą.W tej dyskusji przeważa
            Warszawa.Tam chyba nie ma jednej szkoły na całą wieś?
    • rafaleczka Re: Koszty wychowana dziecka 23.06.10, 10:27
      Chciałabym wydawac 700 zł.
      Mnie moja 8 m-czna corka kosztuje sporo wiecej Lekko wychodzi mi 1400 i wydaje
      mi się ze wszystkie moje kolezanki podobnie,
      800 zł. opiekunka
      200 zł - śr. hig. (papmersy, husteczki, smarowidła typu linomag, oliatum raz na
      2 - mce , witaminy, jakies leki(np. na zabkowanie, nurofen, pumlex, marimer),
      krem UV, sol fizjologiczna do inhalacji, itd)
      200 zł. - zniżam (kaszki, mleko, słoiczki, jogurty, soczki, owoce, jaies
      ciasteczk , cielecina na zupke indyk albo krolik, warzywa ewentualnie ze sklepów
      ze zdrowa żyw....)
      100 zł. - ubranka miałam bardzo duzo od kolezanek ale teraz potrzebne są letnie
      i mała rosnie, oprocz tego od czasu do czasu zabawki, smoczki, butelki, kubki
      niekapki,krzesełko do karmienia, parasolka do wózka, matka, karuzela, bujaczek,
      folia na wózek, spiworek do spania bo sie odkopuje, kocyk sie zniszczył. co rusz
      cos potrzeba i to chyba nie sa fanaberie

      A do tego
      wizyty u lakarza,
      np. byłam juz prywatnie u okulisty na udrznianiu kanalikow 350 zł.
      pozniej u laryngologa 120, dermatolog 100 zł. ( była chora to recepta wyniosła
      80 zł. i wizyta domowa 90 zł. a i tak skonczyło sie na 10 dniach w szpitalu)
      prywatnie bo inaczej 2 m-e czekania wole mieć debet!

      Kto wydaje 300 to moze ma juz starsze dziecko super zdrowe! zazdroszcze


      pozdrawiam



    • fania74 Re: Koszty wychowana dziecka 23.06.10, 13:59
      To bardzo niskie koszty.
      Ja wydaję 1500 na opiekunkę.
      Ok. 600 na jedzenie - dziecko b. dużo je.
      ok. 700 zł na pielęgnację, chemię, suplementy, ubrania, buty (choć
      prawie nie kupuję)
      I jeszcze sporo na lekarzy i leki.
      700 zł starczyłoby mi może na wyżywnienie, gdyby dziecko mogło
      wszystko jeść, a ja bym nie pracowała i sama gotowała i spędzała
      godziny w lumpeksach.
      Uważam, że każdy wydaje na dziecko maksymalnie - tyle ile może sobie
      pozwolić, bo potrzeby (i ceny) są wielkie.
      • lenawawa Re: Koszty wychowana dziecka 06.07.10, 10:09
        Im starsze dziecko tym drożej.
        Mój (prawie)roczniak od września zacznie mnie kosztować odczuwalniewink
        Powrót do pracy a mały do klubu = kilkaset złotych co miesiąc.
        Stały wydatek do tej pory to mleko(dużo),pieluszki,coraz bardziej
        zainteresowany zabawkami a nawet nie firmowe kosztują.
        Ubrać też trzeba - poluję na wyprzedażach i moja mama potrafi cos
        extra upolować w lumpexie.
        Zaraz trzeba będzie buty kupić,echh jak nic 700 zetawink
        • kai_30 Re: Koszty wychowana dziecka 06.07.10, 11:57
          lenawawa napisała:

          > Im starsze dziecko tym drożej.

          Pod tym się mogę podpisać, ale różnie bywa. Mnie mój roczniak kosztuje bardzo
          niewiele - pracuję na część etatu w te dni, kiedy mój mąż ma wolne, wciąż karmię
          piersią, więc odpada mleko, młody nie ma żadnych alergii, więc może jeść
          normalne posiłki z nami, kupuję dosłownie kilka słoiczków miesięcznie "w razie
          wu". W zasadzie jedynym poważnym kosztem są pampersy.

          Za to starsi, 12 i 10 lat - trudno mi policzyć, ale na pewno kosztują mnie ponad
          1000 zł każdy. Dużo jedzą (dwunastolatek zjada znacznie większe porcje niż ja,
          matka karmiąca wink), szybko rosną, więc trzeba często zmieniać garderobę i buty,
          zużywają dużo prądu i wody, mają dość kosztowne zainteresowania wink

          Jak byli mali, jedli mniej, ale z kolei wydawałam na opiekunkę i/lub
          przedszkole, i bardzo dużo na leki.

          Nawet na przykładzie moich własnych dzieci widzę, jak różne to mogą być koszty.
    • kasiak37 Re: Koszty wychowana dziecka 06.07.10, 12:05
      tak czytam i czytam i powiem tylko ze koszty to Wam sie dopiero zacznasmile
    • sloooneczko Re: Koszty wychowana dziecka 15.07.10, 11:44
      jakby koszt utrzymania/wychowania dziecka wyniosl mnie 700 zl,
      bylabym szczesliwawink
    • my_valenciana Re: Koszty wychowana dziecka 18.07.10, 10:56
      A ja myślę, że to zaniżone koszty - ja wydaję na dziecko ZNACZNIE
      więcej - biorąc pod uwagę kredyt na większe mieszkanie - ludzie kupują
      samochód - kiedy pojawia się dziecko - wtedy dochodzą koszty benzyny.
      Jedzenie dla dzieci jest drogie, nie wspominając o pieluchach. Dziecku
      należy obecnie podawać indyka, króliki i inne frykasy. Oczywiście jest
      dużo rodzin mający mniejszy budżet - ale z tego co widzę, np w
      sklepach z zabawkami czy hurtowniach z artykułami dla dzieci, ludzie
      nie oszczędzają na dzieciach.
    • an_ni Re: Koszty wychowana dziecka 20.07.10, 11:35
      przerazajace? dziecko tez czlowiek
      a ile wydajesz na siebie? 700 zl to na psa czy kota spokojnie mozna
      wydac
      dziecko powinno miec cos wiecej niz miske jedzenia
      • verdana Re: Koszty wychowana dziecka 20.07.10, 11:45
        Wydatki rosną z wiekiem dziecka. nastolatek na przyklad nie wyżywi
        sie dwoma słoiczkami i kaszką. Bywa, ze w ciągu miesiąca cała
        garderoba jest do wymiany. Dochodzą do tego ceny podrecznikow,
        wycieczek (bywają obowiązkowe, nawet w panstwowych szkolach). Nie
        mowiac już o takich rzeczach, jak lekarze, dodatkowe zajęcia,
        okulary.
        Można oczywiscie wychowyac dziecko znacznie taniej -dziecko może
        dostawac jeść tylko tyle, by nie bylo glodne, chodzić w za malych
        ubraniach, nie mieć żadnych zajęć dodatkowych, nie mieć zabawek,
        książek, nie chodzić do kina. Jak się nie ma pieniedzy - trudno,
        trzxeba. Ale normalnie raczej na dziecku się w ten sposób nie
        oszczędza.
      • echtom Re: Koszty wychowana dziecka 30.07.10, 20:58
        > 700 zl to na psa czy kota spokojnie mozna wydac

        Trochę przesadziłaś - chyba że wliczasz psychologa i fryzjera smile Na karmę i żwirek dla 4 kotów wydaje ok. 200 zł miesięcznie plus okazjonalnie na weterynarza. Przy lepszej karmie doszłaby może stówa.
      • mimamai Re: Koszty wychowana dziecka 30.07.10, 21:21
        an_ni napisała:

        > przerazajace? dziecko tez czlowiek
        > a ile wydajesz na siebie? 700 zl to na psa czy kota spokojnie mozna
        > wydac
        Można i na waciki. Jeśli się tyle ma do wydania. Dla jednych 700 zł
        jest śmieszną kwotą, dla innych sporą.
        • hefalump89 Re: Koszty wychowana dziecka 20.09.10, 23:21
          weźcie pod uwagę że okres niedojrzałości przesunął się w czasie, i w dzisiejszych czasach człowiek idzie na swój garnuszek, nie jak kiedyś w wieku 20 lat a w wieku 25... Jestem na trzecim roku studiów dziennych, na państwowej uczelni. Z ciekawości obliczyłam kiedyś ile to kosztować będzie moich rodziców... otóż 5 lat moich studiów kosztuje 150 tysięcy złotych... można i taniej, bo nie każdy wynajmuje mieszkanie, ale... to wciąż sporo
          • black_edith Re: Koszty wychowana dziecka 21.09.10, 09:04
            > weźcie pod uwagę że okres niedojrzałości przesunął się w czasie, i w dzisiejszy
            > ch czasach człowiek idzie na swój garnuszek, nie jak kiedyś w wieku 20 lat a w
            > wieku 25...

            a z tym to akurat bywa różnie. Niektórzy młodzi ludzie wybierają studia zaoczne i w wieku 19-20 lat rozpoczynają pracę, by się utrzymać i opłacić sobie studia, bo ich rodziców nie stać na utrzymywanie ich na studiach dziennych szczególnie, gdy wiąże się to z wyjazdem do innego miasta. poza tym niektórzy studenci na studiach dziennych pracują dorywczo i zasilają w ten sposób domowy budżet. Miałam na studiach (też dziennych pięcioletnich) wiele koleżanek, które popołudniami pracowały, bo ich rodziców nie było stać na ich utrzymanie w Warszawie i naprawdę świetnie dawały sobie radę i ze studiami i życiem na własny rachunek.
    • joanna_poz Re: Koszty wychowana dziecka 21.09.10, 12:32
      > Centrum imienia Adam Smitha
      > oszacowało, że wychowanie jednego dziecka w ciągu dwudziestu lat kosztuje
      > średnio 160 tysięcy złotych

      no coz oszacowaliśmy ostatnio z okazji rozpoczęcia szkoły przez naszego jedynego syna, że przez 5,5 roku wydaliśmy ponad 50 000 zł na samą opiekę (najpierw opiekunka ok. 900 zł miesiecznie, potem przedszkole niepubliczne - na publiczne nie było szans - ok. 800 zł miesieczniesmile
      syn ma dopiero 6 lat. więc dobrnięcie do 160 tys. nie bedzie żadnym problemem.

      na etapie przed przedszkolem i w czasie przedszkola te 700 zł miesięcznie nie starczyłoby mi ani na opiekunkę ani na przedszkole. a gdzie ubrania (wymiana 2 razy do roku), wyżywienie i cała reszta?

      na szczscie szkoła publiczna i wydatki na nią to już pikuśsmile
Pełna wersja