Bite dzieci uczą się lepiej.

    • kamil.lyszkowski "Amerykańska profesor" - są i dowody na to, że 01.07.11, 19:43
      seks przedmałżeński pogarsza życie seksualne, prezerwatywy skutkują chorobami wenerycznymi, a szczepienia grożą śmiercią i powinny być zlikwidowane. Najpierw napisz profesor naukowiec i jakimi metodami uzyskała takie wyniki, to może w ogóle zacznę się zastanawiać nad tematem.

      Na dziś naukowcy potrafią udowodnić najgłupsze tezy, co nie znaczy, że mają rację. Po prostu dobrze dobrana metodologia badań pozwala udowodnić prawie każdą bzdurę.
    • mirrandel Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 01.07.11, 20:38
      istnieje bicie i "bicie". Co innego jak rodzic bije 10-letnie dziecko pasem lub broń Boże kablem, a co innego raczej symboliczny klaps na pupę dla 2-latka, który własnie z premedytacją roznosi pół supermarketu albo bardzo chce wybiec na ruchliwą ulicę. W drugim przypadku- nie wytłumaczysz dziecku, że źle robi, nie dotrzesz do niego racjonalnie (to znaczy- trzeba próbować, ale to bez sensu w chwili gdy grozi mu bezpośrednie niebezpieczeństwo). Ważne, żeby był wyraźny związek -złe zachowanie=klaps, a nie wrzaski i lanie długo po fakcie, kiedy dziecko za bardzo nie wie za co dostaje i dlaczego.

      Nie, nie jestem zwolenniczą bicia dzieci. Ale rozumiem, że klaps w niektórych przypadkach jest jedynym sensownym sposobem na przywołanie dziecka do porządku. No w grę jeszcze wchodzi związanie urwisa, żeby nie zrobił krzywdy sobie i innym, ale chyba wszyscy rozumieją, czemu to nie wchodzi w grę.

      PS. przez klapsa rozumiem klepnięcie w pupę tak, by dziecko poczuło, ale nie sprawiło mu to bólu. To raczej coś w rodzaju jednoznacznego bodźca mówiązego "źle robisz. uspokój się." gdy słowa już nie wystarczają. No i jest to rozwiązanie ostatnie, a nie pierwsze wśród metod wychowawczych.
    • coppermind Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 01.07.11, 23:08
      przede wszystkim "ojcowski pas" to nadużycie autorki wątku.
      Jakby nie myślała jajnikami to by pewnie wiedziała, że biją matki a nie ojcowie,
      a tak skrzywiona wizja świata bitego przez ojców kiełkuje w głupiej głowie sad


    • piotr.otto Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 01.07.11, 23:09
      Ja byłem bity przez swojego ojca i jestem przeciwnikiem teorii, że to pomaga w nauce ! To nie prawda. To teoria, która jest popierana przez ludzi którzy nigdy nie dostali "klapsa" !!!
    • sowanka Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 01.07.11, 23:29
      to, że sa odporniejsze na stres, nie znaczy, ze sa zdrowsze psychicznie. po prostu są wyuczone, nastawione zadaniowo. W zadaniu, projektach radzą sobie świetnie, a jak w relacjach?
    • iruuu Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 02.07.11, 00:06
      Wolałabym, żeby moje dziecko było szczęśliwe - nawet z niezbyt wzorowym świadectwem, niż z samymi piątkami, ale zamnkięte w sobie, niepewne i nieśmiałe, bo jest bite. Co do matematyki, to znajomość tego przedmiotu nie zawsze jest gwarantem sukcesu w życiusmile
      • mreck Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 02.07.11, 08:43
        już za rok matuuura,... zaraz wpier...le młodemu. Młody!!!! chono tutaj, tatuś bedom cie wychowywać.
    • m2h Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 02.07.11, 09:16
      Zamiast wypisywać takie bzdury w celu rozruszania forum , zastanów się jak szkodliwe może mieć to konsekwencje dla dzieciaków, których rodzice- najczęściej o niskim poziomie wykształcenia( i/ lub poziomie intelektualnym), rzeczywiście uwierzą w te pseudo badania, albo znajdą potwierdzenie dla swoich metod wychowawczych. Kategoryczne NIE dla bicia dzieci! Poradnie Psychologiczno- Pedagogiczne i tak mają nadmiar klienteli.
    • m2h Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 02.07.11, 09:28
      Jedna z amerykańskich profesorek pokusiła się zbadać wpływ kar
      > cielesnych
      > na rozwój dziecka.

      Poproszę imię i nazwisko tej anonimowej osoby, rzeczywisty tytuł naukowy oraz wykaz dokonań naukowych

      I co się okazało? Dzieci bite ( nie
      > maltretowane ! ) uczą się
      > lepiej od swoich niebitych rówieśników

      Gdzie metodologia i statystyka

      są zdrowsze pod względem psychicznym (
      > zdecydowanie
      > lepiej radzą sobie ze stresem

      Anonimowe badania, anonimowej osoby do tego
      przeczą całej zgromadzonej do chwili obecnej wiedzy psychologicznej. Nie ma możliwości aby mały człowiek maltretowany fizycznie i psychicznie- bo bicie jakiekolwiek jest dla mnie równoznaczne z maltretowaniem, do którego najczęściej dołącza też przemoc psychiczna- mógł w życiu późniejszym cieszyć się dobrym zdrowiem i zrównoważeniem emocjonalnym.

      • maksimum Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 17.07.11, 18:04
        Bite(dyscyplinowane) dzieci ucza sie lepiej od tych ktore zadnej dyscypliny nie znaja.
        W Europie jest moda na niekaranie,dlatego poziom nauczania jest fatalny,bo dzieciaki nie chca sie uczyc i nic na to nie poradzisz.
        Europa poucza caly swiat ze kara smierci jest niehumanitarna,a wszystkie szybko rozwijajace sie kraje na swiecie (Chiny,Indie ,USA) maja i stosuja kare smierci.
        Pytanie nalezaloby postawic,czy czlowiek bardziej wydajny jest pracujac pod presja czy raczej bez zadnej presji.
        Odpowiedz jest dosc prosta.
        Sa ludzie ,zazwyczaj zdolni i wybitni(jak np Bill Gates) ktorzy nie potrzebuja zadnej presji z zewnatrz by miec ogromne parcie na sukces i bycie pracoholikami.
        Zdecydowana wiekszosc ludzi jednak IDZIE NA LATWIZNE i bez presji z zewnatrz nic nie osiagnie w zyciu.
        • jotde3 Re: Bite dzieci uczą się lepiej. 19.07.11, 16:58
          nastąpiło tu w dyskusji ponowne zagubienie sensu artykułu który nie udawadnia wcale że umiarkowana presja fizyczna przyczynia sie do lepszej nauki a jedynie że osoby doświadczające tej presji ze strony rodziców lepiej wychodzą w życiu ,może zaś to byc skutkiej pewnej dziedzicznej "energiczności " która z jednej strony powoduje dawanie klapaka dziecku a z drugiej strony powoduje lepszą prace itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja