slma
16.03.04, 09:21
Witam. Chciałem podzielić się problemem, jaki mam z myciem zebów o swojego
ponad 3,5 letniego synka. Odkąd pamiętam, nigdy nie przepadał za myciem
zębów. Jednak wczesniej choć kilkadzieisąt sekund można było mu wymyć,
zajmując go czym innym, dając coś do zabawy, czytając czy tp. Od jakiegoś
czasu jednak w ogóle uparł sie, ze "on chce miec dziury", że nie chce myć
zębów i koniec. Nie daje sobie otworzyc buzi i wprowadzic szczoteczki.
Nadmieniam, ze próbujemy i szczoteczki klasycznej, i elektrycznej w kształcie
autka -nic nie pomaga. Czy znacie może sposoby, które mogłyby nakłonic go do
mycia zebów? Czy moze myć mu na siłę mimo wszystko? Będe wdzięczny za
wszystkie rady. Pozdrawiam Sławek z Wrocławia