do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku

11.07.10, 13:48
spodziewam sie drugiego dziecka, roznica miedzy dziecmi bedzie
wlasnie 5 lat. wem, ze sporo, ale jakos tak wyszlo. zastanawiam sie
jakie sa relacje pomiedzy dziecmi o tak sporej roznicy wieku?
potrafia znalesc wspolny jezyk, wspolna zabawe i cieszyc sie byciem
ze soba, czy to juz raczej 2 jedynakow?? chetnie poczytam o waszych
doswiadczeniach.
    • yula Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 11.07.10, 14:17
      ja z bratem mam 8 lat różnicy (ja byłam małą królewnasmile), jeszcze potęgowane tym
      że mamy różnych ojców. Tak że byliśmy parą jedynaków. Do tego nie potrafiących
      znaleźć wspólny język. Natomiast dobrze dogadywałam sie z 7 lat starszym
      kuzynem. Wydaje mi sie że należy pamiętać że starsze to nadal dziecko, i
      zapomnieć o zdaniu "ustąp jej/jemu bo jeszcze mała" itp czy każdą winę za
      kłótnie zrzucać na starszego. O opiekę,pomoc też prosić, zachęcać a nie zmuszać
      (to jest z doświadczeń nad opieką nad kuzynamismile
      • mme_marsupilami Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 15.07.10, 14:56
        Mam siostre mlodsza o 5 lat, maz starszego o 5 lat brata. Wedlug mnie jest to duza roznica wieku i kontakty pomimo wiezow rodzinnych nie sa tak wylewne jakbysmy sobie wszyscy zyczyli. Nie bylo pomiedzy nami zazdrosci, sporo pomagalam przy mlodej, ale wolalabym aby moj syn mial mlodsze rodzenstwo z mniejsza roznica wieku.
    • ula-lo Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 11.07.10, 15:32
      Będę podczytywać. smile U nas będzie 5 lat różnicy (bez 2 miesięcy). Starsza córka,
      młodszy brat.
    • jola_ep Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 11.07.10, 18:02
      4,5 roku, starsza córa, młodszy syn

      Relacje ok, bawili się razem mniej więcej od okresu, gdy młodszy zrobił się "podłogowy". Oczywiście na początku robił za dużą BabyBorn wink

      > potrafia znalesc wspolny jezyk, wspolna zabawe i cieszyc sie byciem
      > ze soba,

      tak. Są ze sobą związani. Teraz młodszy ma 11 lat i właśnie wszedł w okres, gdy ma dość siostry. W sytuacji zagrożenia murem stają jedno za drugim, a potem się wzajemnie leją. Główny problem obecnie jest taki, że starsza chce traktować młodego jak dziecko, co go doprowadza do białej gorączki.

      Pozdrawiam
      Jola
    • mama303 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 11.07.10, 19:00
      Bardzo dobra róznica wieku. Będę niepopularna, ale uważam że mała
      róznica nie jest dobra. Wieczne kłotnie a rodzice umęczeni.
      Moja siostra jest młodsza odemnie o 5 lat. Bardzo dobrze się
      dogadywałyśmy a ona jako młodsza jeszcze skorzystała sporo na życiu
      towarzyskim jak byłyśmy starsze.
    • ladetre Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 11.07.10, 21:40
      U nas przeciwnie - między mną a młodszą siostrą jest blisko 5 lat
      różnicy i dla mnie dzieciństwo z nią było koszmarem - ciągle mi
      przeszkadzała. Bardzo cieszyłam się na siostrę, ale dopiero jak się
      urodziła zrozumiałam, że ona nigdy nie będzie się ze mną bawić, bo
      dzieli nas wiekowa przepaść. Zajmowałam się nią jednak, mama
      twierdzi, że dużo jej pomogłam, bo dzięki mnie mogła chwilę
      odpocząć. Nie chodzi oczywiście o wielkie rzeczy, ale np. podanie
      wyplutego smoczka czy pobujanie w wózku/ kołysce itp.
      Najgorzej wspominam okres, gdy ja poszłam do szkoły (siostra miała
      nieco ponad 2 lata) i mała niszczyła mi wszystko, czego dopadła - od
      podręczników po zeszyty (które porwała tak, że musiałam je
      przepisywać, podczas gdy rodzice z małą na spacer, koleżanki na
      dworze grały w gumę, pogoda piękna, a ja w domu nad zeszytami).
      Nie miałyśmy wspólnych tematów, znajomych itp. (ja zawsze byłam o
      jeden "etap" do przodu). I tak to trwało do czasu, gdy siostra
      skończyła LO i przyszła na studia do miasta, w którym po studiach
      zostałam ja - zamieszkałyśmy na początku razem i zostałyśmy
      największymi przyjaciółkami. Jest dla mnie wielkim wsparciem i super
      kumeplą do dziś.
      Myślę, że taka różnica ma plusy i minusy - pewnie będzie Ci łatwiej
      niż z dwójką maluchów. A co do kontaktu między rodzeństwem - na to
      chyba nie ma reguły. Życzę, by było jak najlepiej.
    • aglod2 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 11.07.10, 22:32
      Między moimi jest 5 lat różnicy. Obecnie starsza ma 9 lat, a młodszy ma 4 lata. Generalnie nie jest źle i dogadują się całkiem nieźle. Córka chętnie pomagała jak był mały, ale nie zmuszałam. Trochę problemów było jak Anka poszła do szkoły, bo mały koniecznie chciał być z nami, a niestety córę to zbyt rozpraszało. A przy nas bawić się bądź rysować za bardzo nie chciał. Zresztą jest bardzo gadatliwy. Musiałam ich separować, by pouczyła się spokojnie.

      Chętnie bawią się z sąsiadkami (8 i 6 lat). Czasem się kłócą i to młodszy częściej robi siostrze coś na złość. Ale zauważam, że córa często mu pozwala na dokuczanie, droczy się, bo tak przyjemnie trochę się powściekać.

      Nie powiem również opiekuje się nim,ale nigdy nie miałam wobec niej takich oczekiwań, więc nie traktuje tego jak obciążenia.

      Z takiej różnicy jestem jak na razie zadowolona. Gdy młody się urodził, Ania nie wymagała ode mnie takiej ścisłej opieki i nie miałam poczucia, że od "x" lat tonę w pieluchach i kaszkach. Ponadto te 5 lat doświadczeń z dzieckiem nauczyło mnie inaczej patrzeć na dziecięcy świat i problemy z nim związane. Młodym opiekowałam się bez stresa, które towarzyszyło mi jak córa był niemowlęciem.

      Bądź dobrej myśli, każda różnica wieku ma swoje plusy i minusy i wiele zależy od nas rodziców.
      • bach28 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 12.07.10, 18:02
        moje dzieci tez z 5tką wink
        starszy ma 8 młodsza ma 3
        generalnie jest ok starszy sie nią opiekują
        są za sobą strasznie mocno jesli są gdzies w towarzystwie innych dzieci
        a w domu bywa róznie tesknią jak sie nie widzą i kłócą jak są za długo razem wink
        napewno bardziej trzeba starac sie z naszej strony jako rodziców podkreslać ze
        są rodzeństwem i powinni sie kochac i szanowac tak zeby te więzy wzmocnic i zeby
        starsze nie czuło sie ciągle jedynakiem
        u nas to działa wink
    • joanka-r Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 12.07.10, 19:18
      Starszy 11 skończył kilak dni temu, młodszy 6 skonczy w pazdzierniku. Różnica 5,5 roku. Na początku było ciezko teraz sa kumplami, bawia sie razem, starszy młodszego uczy wielu rzeczy, maja wspolne zainteresowania. Młodszy chce we wszystkim dorównać starszemu i rozwija sie szybciej niz jego rówieśnicy.
      • kalina_19 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 12.07.10, 22:51
        unas jest tak igorek ma 8mieciecy a mikus w sobote miał 6lat.i wiesz co unas
        jest super mikus mi bardzo pomaga a to pieluszke poda ubranko smoczek .strasznie
        ejst za bratem pobawi sie chwilke z nim powozi wózkiem ,daje wsoje zabawki
        naprwde mikus jest super. ja zrobiłam miksuiowi prezent od igorka .kupiłam 2
        gry na kompa zapakowałam i powiedział w szpitalu ze igus dał i tak sie
        zaczełosmile miłosc.
        • d.alicja Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 13.07.10, 09:42
          dzieki dziewczny. mam nadzieje, ze dzieci znajda wspolny jezyk bo
          wlasciwie to dla mnie jest najwazniejsze.
          na razie jeszcze dlugi czas oczekiwania, ale pewnie minie zanim sie
          obejrze.
          piszcie, piszcie. chetnie poczytam o waszych doswiadczeniach.
          • meaby Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 13.07.10, 13:54
            szkoda, że nie mam czasu, napisałabym więcej

            generalnie przepadają za sobą
            choć młodszy bardziej za starszą
            teraz wyjechała na wakacje
            mały nie potrafi zasnąć

            starsza aż tak nie tęskni
            ale mają ze sobą dobry kontakt
            mało jest zabaw w które mogą bawić się razem
            ale wygłupają się i dokuczają wzajemnie po równo

            rodzeństwo, jak popatrzysz z dystansem, to bardzo dużo plusów
    • lila1974 różnica wieku nie ma nic do rzeczy 14.07.10, 10:01
      to temperament, usposobienie dzieci ... a jeszcze bardziej sposób traktowania
      ich przez rodziców sprawia, że jedne się dogadują lepiej inne gorzej
      • mmala6 Re: różnica wieku nie ma nic do rzeczy 14.07.10, 21:13
        u nas też pięć lat różnicy-vide sygnaturka.
        Starszy dzień zaczyna od pytania czy mały się już obudził. Jak mówię, że tak, to
        leci do niego, kładzie się obok, głaszcze go, podkłada pod małe rączki aby brat
        go 'bił'wink razem leżą na macie i starszy uczy małego jak chwytać zabawki i co z
        nimi można zrobić. Mały bardziej niż zabawkami jest zafascynowany starszym
        bratem, to do niego uśmiechnął się pierwszy raz, to do niego się zaczął obrać na
        boczki i głowę wykręca żeby widzieć gdzie jest starszak. Zobaczymy jak będzie
        później, teraz jestem bardzo zadowolona z takiej różnicy wieku. Również dlatego,
        że starszy jest samoobsługowy, dużo rozumie i nie jest, za przeproszeniem,
        głupkowatym trzylatkiem, którego trzeba pilnować na każdym kroku. Ma to swoje
        plusy również na dworze, mogę spokojnie bujać małego w wózku a nie latać po
        drabinkach za starszym.
        Czasem starszy udaje dzidziusiawink i wtedy go lulam i mówię do niego tak jak do
        maluchawink Jak na razie starszy nie zapytał którego bardziej kocham ale ucieszył
        się jak raz 'skarciłam' małego, że ciągle stękawink Ucieszył się, że nie tylko na
        niego fukam i że małemu też się czasem 'oberwie'.
        Jest fajna książka "Rodzeństwo bez rywalizacji", polecam.
        • my_valenciana Re: różnica wieku nie ma nic do rzeczy 18.07.10, 10:50
          Mój brat jest starszy ode mnie 5 lat - nigdy nie było między nami
          jakiejś wielkiej miłości. Mój brat był ulubieńcem dziadków i mojej
          mamy - zawsze była ta przepaść - poza tym on był grzecznym chłopcem a
          ja opornikiem i buntownikiem. Do tej pory widujemy się tylko na
          uroczystościach rodzinnych. On też bardzo mamie pomagał przy mnie
          podobno.
          Mój mąż ma siostrę starszą o 5 lat i u nich jest już inaczej, mają
          bliskie kontakty do tej pory. Obecnie zwracają się do siebie per Brat
          i Siostra wink Ona nie była z kolei zbyt szczęśliwa, ze musi się nim
          zajmować, gdy był mały. Wspomina, że ciągle się za nią włuczył a mama
          kazała go wszędzie zabierać.
          Wydaje mi się, że gdy starsze dziecko jest dziewczynką lub są dwie
          dziewczynki, ten kontakt jest lepszy - widzę to po swoich dorosłych i
          małych znajomych.
          • d.alicja Re: różnica wieku nie ma nic do rzeczy 18.07.10, 13:19
            zaluje, ze nie udalo nam sie wczesniej miec drugiego malucha. boje sie
            wlasnie, ze miedzy dziecmi nie bedzie za wielkiej wiezi, a ja tak
            bardzo, bardzo bym tego chciala. mam nadzieje, ze jednak dobrze sie
            ulozy!
            • yula Re: różnica wieku nie ma nic do rzeczy 18.07.10, 13:57
              Tak jak pisałam, najważniejsze pamiętaj że starszy to nadal jest tylko dzieckiem
              smile Mimo że jest duży. Mi na początku to sprawiało problem, chociaż między moimi
              tylko 2 lata różnicy. Tak chcieliśmy od początku.
              • szymama Re: różnica wieku nie ma nic do rzeczy 21.07.10, 10:40
                miedzy moimi jest 6 lat roznicy. Kazde jest inne- zywioly jak ogien
                i woda. Jedno spokojne, "grzeczne", lubiace porzadek, drugie
                (starsze) jak burza, porzadku utrzymac nie umie, pelno go wszedzie,
                gada jak najete. Oboje kocham nad zycie. Staram sie, zeby starsze
                nie bylo odsuniete na bok.
                Moje dzieci maja ze soba fajny kontakt. Oczywiscie, ze sie leja i
                kloca ze soba, ale a momentach zagrozenia ( czytaj, gdy matce para
                uszami bucha) stoja za soba murem. Gdy jednego w domu nie ma, drugie
                wresz placze lzami krokodylimi za drugiem. Dla mnie swietna roznica
                wieku, polecam.
                • agajez31 Re: różnica wieku nie ma nic do rzeczy 24.07.10, 07:37
                  nie martw się różnicą wieku.Mam 2 młodsze siostry, o 7 i 11 lat. Z
                  ta starszą nie miałam dobrych relacji, był moment, że jej
                  nienawidziłam(niestety ale przysłuzyli się rodzice bardzo). Ale z tą
                  młodsza byłyśmy kumpelkami od początku - pomimo 11 lat różnicy. Tak
                  jest do dziś. Ze średnią też jest dobrze ale dopiero teraz.
                  Mam 2 synów 2 i 8 lat. Staram się nie popełnić błędu rodziców.
                  Traktujemy chłopaków jednakowo, ja zajmuje sie małym , mąż starszym
                  i odwrotnie. Karcimy jednakowo, zakupy bez wyróżniania. No i udało
                  sie, chłopaki kochają się strsznie, nie ma rywalizacji, szturchania
                  itp. Mały uwielbia strarszego brata, jest wpatrzony w niego jak w
                  obrazek. Starszy uwielbia małego, bo jest bardzo smieszny, właściwie
                  ciągle się z niego smiejemy (zwłaszcza jak zaczyna mówić). Starszy
                  bardzo pomaga przy młodszym - sam tego chce.Nawet śpią w jednym
                  pokoju, choc maja osobne. Ciesze się, że mają taką więź, mam
                  nadzieję, że to się nie zmieni.Uważam, że taka róznica jest ok, pod
                  warunkiem, ze między dziećmi nie dojdzie do rywalizacji.
      • slonko1335 Re: różnica wieku nie ma nic do rzeczy 18.08.10, 21:13
        lila1974 napisała:

        > to temperament, usposobienie dzieci ... a jeszcze bardziej sposób traktowania
        > ich przez rodziców sprawia, że jedne się dogadują lepiej inne gorze

        dorzuciłabym do tego jeszcze płeć, bo jestem przekonana, że inaczej wygląda
        relacja między siostrami, między braćmi i między rodzeństwem mieszanym-podobno
        ta ostatnia najłatwiejsza dla rodziców....
    • elus11 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 05.08.10, 23:44
      U mnie róznica 4,5 roku - rocznikowo 5. Obecnie starsza 6 lat,
      mlodsza 1,5. od początku fajne uklady między dziewczynkami. Starsza
      nigdy nie była zazdrosna i nie mogla się doczekać kiedy się siostra
      urodzi. zawsze sie ładnie "bawiły". A teraz mala koniecznie musi
      zajmować się tym co stasza siostra. Lubią obie bawić się lalkami
      barbie, kucykami, konflikty zdarzają się sporadycznie. Starsza
      generalnie ustępuje malej, ale nie dopuszczam, żeby młodsza
      terroryzowała siostrę tzn. nie zawsze musi dostać to co sobie akurat
      ubzdura, jeśli próbuje wydzierać starszej zabawkę z ręki to wciskam
      jej w łapkę coś innego i tlumaczę że nie wolno zabierac siłą, a
      siostra jak się pobawi to się zamienią. Dzięki temu jest względna
      zgoda między dziewczynami, nie ma zazdrości i rywalizacji.
      narazie.... pewnie problem się zacznie jak starsza pójdzie do
      szkoly, bo mała musi robić to co starsza i pewnie będzie
      przeszkadzać w nauce.
      Pozdrawiam
    • zabulin Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 06.08.10, 12:13
      Wiesz co, ja sie tym w ogóle nie przejmuję. Jesli będe miala drugie
      dziecko, to rożnica planowana wink będzie ok 4 -5 lat.

      Róznica wieku nie ma nic do rzeczy. Popatzr wśród znajomych- swoich,
      swojego męża, wśród rodziny. Bywa, ze dzieci urodzone rok po roku sa
      dla siębie niemal jak obcy, a sa rodzeństwa z różnicą wieku 7 lat i
      sa zżyci maksymalnie.

      Moi dwaj kuzyni (I 1985 i XII 1986) mieli ze soba kontakt do momentu
      jak zaczeła się szkola, tzn poki spędzali ze soba cale dnie w domu.
      Potem dwa swiaty,różne (skrajnie) kręgi znajomych, zainteresowania,
      pasje, podejście do życia.

      Mala rożnica wieku gwarancji na bliskość nie daje.
    • lolinka2 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 07.08.10, 11:47
      metrykalnie 4.5 roku różnicy, rozwojowo pewnie więcej, bo starsza
      jest umysłowo/społecznie/emocjonalnie mocno do przodu a młodsza równo
      z kalendarzem.

      Współpraca rewelacyjna moim zdaniem. Czasem pojawiają się jakieś
      antagonizmy, dopóki krew się nie leje ja nie ingeruję, chyba że
      któraś ze stron poprosi, wtedy mediacja - czyli ja pytam, one sobie
      odpowiadają i się mają dogadać. Co jakiś czas przy konflikcie
      większym słyszą że są dla siebie "najbliższym bliźnim" i mają ze sobą
      żyć jak z najnajnajbliższą rodziną... pomaga.
    • qwerty3.5 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 09.08.10, 13:21
      U mnie różnica 6 lat u dzieci (chłopcy- 8 lat i 2lata) Mnie
      się "trafiły" wyjątkowo temperamentne dzieci,jedno drugie nakręca do
      zabaw..no nieraz durnych, ale kontakt między nimi jest bardzo
      dobry.Starszy syn potrafi się zaopiekować, pobawić, zainteresować
      młodszego, noi być naprawdę niekiedy wyrozumiałym do wybryków
      młodszego np. kiedy rozwali mu misternie złożony z klocków Lego
      samolot..tłumacząc że "jeszce głupiutkie dziecię..Noi zamyka pokój i
      zakazuje wejścia i zabawy czym wprawia w histerię młodszego
      brata...ehhh...dzieci wink)
      • em_i3 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 11.08.10, 09:59
        U mnie 4,5. Syn 8,5 i córka 4 lata.
        Jest super, kontakt bardzo dobry, starszy samodzielny to młoda chce
        tak samo. Fajnie się bawią i bardzo się lubią. Czasem się kłócą, jak
        to rodzeństwo.
        • vikama Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 16.08.10, 01:16
          Ja jak narazie mam niewiele doswiadczeń w tym względzie ale mam miedzy dziećmi
          taką właśnie różnice wieku. Syn starszy od małej o 5,5roku.
          Mała to narazie podłogowy niemowlak (8msc) syn za moment zaczyna zerówkę. Na ten
          moment się uwielbiają, syn jest siostrą zachwycony od samego początku, ona teraz
          już też zachwyca się bratem. Ja mam ze strony starszaka dużą pomoc, i ogólnie u
          nas jak dotychczas relacje ok. Tez jestem ciekawa jak bedzie za jakiś tam czas.
          I podobnie jak autorka wątku chcieliśmy mniejszą różnicę wieku, ale wyszło jak
          wyszło, bo chcieć a móc to każda wie jak jest. I staram sie szukać plusów w
          takiej róznicy wieku a nie zaprzątać sobie głowy negatywnym podejściem do sprawy
          i gdybaniem. Dlatego radzę cieszyc się z ciąży i wierzyć że będzie między
          dziećmi dobrze. I nie bez znaczenia jest jednak sposób wychowania starszaka i
          przygotowania go do przyjścia na świat rodzeństwa ( ale to w każdym wieku).
    • aniko16 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 18.08.10, 13:58
      To dobra różnica wieku, wygodna i dla dzieci i dla rodziców. Między
      moimi jest 7 lat różnicy, teraz syn ma 10, a córka 3. Wspólna zabawa
      to przede wszystkim tarmoszenie się i wygłupy, ale potrafią też
      razem oglądać (zgodniesmile) telewizję no i przede wszystkim stoją za
      sobą murem. A dla rodziców taka różnica to świetna sprawa, starsze
      dziecko odchowane, ma za sobą okres bycia jedynym małym dzieckiem w
      rodzinie, bez rywalizacji, bez zazdrości, duża pomoc i zrozumienie
      sytuacji np. karmienia czy usypiania młodszego. Między mną a bratem
      był 1 rok różnicy i nie polecam. Pracujący umęczeni rodzice i ciągła
      rywalizacja o ich niedostatczne w naszych oczach względy.
    • on-na Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 23.08.10, 14:02
      No, cóż, ja dopiero oczekuję drugiego dziecka i nawet jeszcze nie znam jego płci
      smile a różnica między dwojgiem wyniesie dokładnie 5 i pół roku. Też mam obawy,
      ale co robić, skoro tak wyszło. Z drugiej strony, cieszę się, bo przy obydwu
      maluchach, co to trzeba jedno uczyć koszystać z nocnika a drugie przewijać,
      chybabym padła na nos.
      Z przykłądów w rodzinie i u znajomych wiem, że i duża i mała różnica są
      nieważne... decydują inne rzeczy. Między moimi braćmi ciotecznymi jest ledwo rok
      różnicy, a żarli się ze sobą od małego. Ledwo dorośli, czym prędzej zerwali ze
      sobą kontakty i widują się tylko na Święta u rodziców. Między moją babcią a jej
      najmłodszym, bratem było 6 lat różnicy,a całe życie dogadywalli się świetnie i
      bardzo się kochali.
    • pikinini Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 25.08.10, 11:40
      Mam córki w wieku 12 i 7 lat. Bardzo się kochają i większość czasu
      spędzają razem. W szkole starsza zagląda do młodszej, kupuje jej
      drożdżówkę. W domu najczęściej zajmują się też czymś razem, choć
      zdaża się, że starsza chce poczytać, zająć się czymś sama.
      Wieczorem razem czytamy - staram się dobierać takie lektury by i
      starszej się podobało i młodsza zrozumiała. Jest to możliwe. Gramy
      razem w gry, gotujemy - czasem więcej towarzyszymy tej młodsze,
      starsza robi więcej sama.
      Na naszym blogu - pomysły na wspólne spędzanie czasusmile

      Problemem może być dobór zajęć pozalekcyjnych, kiedy trzeba
      dostosować je do wieku każdego dziecka i zmultiplikować swój czas.
    • agnieszka369 Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 08.12.10, 08:05
      Witam,u mnie pomiędzy najstarszą córką a średnim synem jest różnicy 5 lat.Na początku dla córki to była świetna zabawa,w domu dzidziuś ,nowe ubranka ,można go powozić w wózeczku.Później był taki moment że było gorzej.Ale teraz córka ma 17 lat a syn 12 i doskonale się dogadują.Ja właśnie chciałam aby pomiędzy moimi dziećmi była taka różnica wiekowa.
    • mondovi Re: do mam dzieci z 5-letnia roznica wieku 08.12.10, 09:08
      mam o 9 lat starszego brata. Bawiliśmy się razem, chodziliśmy na spacery, tłukliśmy się, kłóciliśmy... Uwielbiałam go, imponował mi, słuchałam tej samej muzyki, koniecznie chciałam nosić podobne ubrania itp Z jego perspektywy wyglądało to inaczej trochę wink Notorycznie właziłam mu do pokoju, kiedy przychodzili do niego koledzy, bo po pierwsze też chciałam być ich kumpelką, po drugie kochałam się w niektórych z nich na zabój wink Poważniejsza więź zrodziła się gdy miałam ok 15 lat dopiero. Teraz mam 32, on 41 i różnica wieku już nie istnieje dla nas. Mój mąż z kolei ma dwie siostry - jedną starszą o 2lata, drugą młodszą o 7 lat. Z młodszą jest dużo bardziej związany, chociaż to ze starszą się wychowywał.
Pełna wersja