jak ujazmic 5 latka pomocy!

20.07.10, 11:44
Mam wielki problem z moja 5 letnia corka.jest bardzo agresywna w
stosunku do mnie.Bije gryzie wyzywa i nie slucha.Nie moge sobie juz
z nia poradzic.Takie zachowanie jest tylko do mojej osoby z tata
jest wszystko ok. Oststnio nie wytrzymalam nerwowo i dalam jej pare
klapsow w pupe.Mam wyrzuty sumienia. Boje sie ze moj mlodszy synek 2
latka nauczy sie takiego zachowania od mojej corki.Nie chce miec
dzieci ktore mnie nie szanuja pomocy juz nie wiem co robic.Byly
kary, 3 minuty w pokoju, karne krzeselko, na dluzsza mete to nie
pomaga.
    • truscaveczka Re: jak ujazmic 5 latka pomocy! 20.07.10, 13:30
      Wychodzę z założenia, ze lepiej nagradzać niż karać. Stąd dwie
      propozycje:
      1. Zapoluj na jej opanowanie - kiedy już już ma się rozzłościć a
      nie zdąży jeszcze nabrać tchu do wrzasku pochwal, ze jest taka
      opanowana. Kiedy zobaczy, ze warto czasem się postarać, będzie
      miała motywację do lepszego zachowania. Do tego ignorowanie jej
      wrzasku+mówienie "nie gryź, to boli. nie bij, to boli" spokojnym
      głosem do znudzenia, jak zdarta płyta. Jak zobaczy, że Ciebie nie
      ponosi, to po co ma te cyrki odstawiać?
      2. Porozmawiaj z nią na spokojnie o tym, czym są emocje, które nam
      pomagają, które przeszkadzają, jak się czują osoby na obrazkach w
      książce i tak dalej. Od tego można przeskoczyć do tego, jak się
      czuje kiedy je lody/huśta na huśtawce, a jak gdy krzyczy i gryzie -
      i co jest milsze/po czym sie lepiej czuje. Uwaga - bez oceniania,
      przypominania wykroczeń itp, nie chcesz jej rozzłościć/sfrustrować.
      Zastanów się, w jaki cywilizowany sposób mogłaby się wyzłościć
      (nastawienie głośno muzyki i wyskakanie złości, dokopanie paru
      pluszakom itp.) i zaproponuj jej kilka opcji.

      Pomyśl, czy złość nie pojawia się w jakichś konkretnych sytuacjach
      (zmęczenie, spadek cukru we krwi=głód -> tu pomaga zapchanie
      dziobka owocem czy czymś łatwo przyswajalnym, Twoje zajmowanie sie
      maluchem) i spróbuj pokombinować, jak uniknąć albo takich sytuacji
      albo napięć smile

      Sama mam pięciolatkę w domu i wiem, jak bardzo potrafi sie złościć
      człowiek w wieku, kiedy już by umiał być samodzielny (a
      przynajmniej tak mu się zdaje), a mu nie pozwalają wink

      Głowa do góry smile
    • kalam07 Re: jak ujazmic 5 latka pomocy! 23.07.10, 12:22
      jak traktuje cie ojciec dziecka ?
      • marionaud_1 Re: jak ujazmic 5 latka pomocy! 30.07.10, 20:12
        ujarzmić? walczysz z nią? chcesz nad nią zapanować, a nie
        współpracować z nią? czy jej przemoc nie jest przypadkiem odbiciem
        twojej - nie mówię, że tak drastycznie przejawianej.
    • soffia75 Re: jak ujazmic 5 latka pomocy! 02.08.10, 22:37
      Jakie są role, sposób funkcjonowania w Waszej rodzinie każdego z rodziców? Z którym z Was dziecko przebywa więcej w ciągu dnia? Czy Wasze metody wychowawcze, cele, jakie chcecie osiągnąć, są podobne? Czy ojciec nie kwestionuje Twojego zdania w obecności córki? A może jest tak, że nieświadomie przyjęłaś na siebie rolę "złego policjanta", który karze i wymaga, a tata to ten "dobry", który rozpieszcza i na wszystko pozwala?
      Dużo tych pytań, ale myślę, że gdzieś tutaj tkwi klucz do całej sytuacji.
Pełna wersja