Powtarzanie brzydkich słów - jak oduczyć?

06.08.10, 14:20
Gdy bylismy na placu zabaw, jedno ze starszych dzieci przeklinało. Synek się bawił, więc byłam pewna, że nic nie usłyszał. Nic bardziej mylnego sad Od czasu do czasu mówi sobie słowko na k.. a ja już nie wiem jak reagować. Gdy mówię, że to brzydkie słowo i tak nie wolno mówić to on po jakimś czasie znowu je powtarza i czeka na moją reakcję. Jak udaję, że nie słyszę tego słowa to mówi je w kółko, grrrrrrry.

Myślicie, że po jakimś czasie sam zapomni o tym słówku? Czy może powinnam mu za każdym razem zwracać uwagę? Wprowadzanie jakiejkolwiek kary wydaje mi się bezsensowne, przecież on tak naprawdę nie wie, co to słówko znaczy.
    • kasiak37 Re: Powtarzanie brzydkich słów - jak oduczyć? 06.08.10, 20:37
      wlacz zupelnego ignora,znudzi mu sie.
      • agus2412 Re: Powtarzanie brzydkich słów - jak oduczyć? 07.08.10, 14:26
        Spróbuję, aczkolwiek skręca mi się coś w środku gdy słyszę przekleństwa od malucha.
    • wieczna-gosia Re: Powtarzanie brzydkich słów - jak oduczyć? 07.08.10, 16:27
      ja stosuje obie techniki naprzemiennie. Czasami wlaczam ignora a
      czasami upominam ale tonem bez irytacji, oburzenia itd, przypominam
      po prostu.

      U nas jest smiesznie bo widac w jakim stopniu dzieciom w ogole
      ekspresja slowna jest potrzebna. Mam dwie zeglarki. Na regatach
      używane slowa sa trzy- k..wa, prawy i sp.dalaj z tego dwa ostatnie
      znacza to samo smile
      I jak obie przyjezdzaja z jakis dlugich wyjazdow to u jednej widac
      pewne rozluznienie jezykowe, do mnie nigdy nic nie powiedziala ale
      czasami jak jej cos upadnie czy ma gorrszy moment- to uslysze. U
      drugiej w ogole nie obserwuje podobnych zachowan chociaz domyslam sie
      ze na wodzie bywa ekspresyjna smile
    • kanna Re: Powtarzanie brzydkich słów - jak oduczyć? 07.08.10, 19:02
      Moja słodka pięciolatka podeszła do nas jak gralismy w Rummikub,
      zajrzała i powiedziała 'O k... nie masz jokera". Odwróciłam głowę,
      bo nie mogłam powstrzymac usmiechu.
      Po chwili sie uspokoiłam, spojrzałam na nia i powiedziałam bardzo
      powaznie " Wiesz przeciez, że to brzydkie słowo. Ciocia w
      przedszkolu byłaby bardzo niezadowolona, że takich słów uzywasz"


      Mała przeprosiła, i więcej się to nie zdarzyło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja