agus2412
06.08.10, 14:20
Gdy bylismy na placu zabaw, jedno ze starszych dzieci przeklinało. Synek się bawił, więc byłam pewna, że nic nie usłyszał. Nic bardziej mylnego

Od czasu do czasu mówi sobie słowko na k.. a ja już nie wiem jak reagować. Gdy mówię, że to brzydkie słowo i tak nie wolno mówić to on po jakimś czasie znowu je powtarza i czeka na moją reakcję. Jak udaję, że nie słyszę tego słowa to mówi je w kółko, grrrrrrry.
Myślicie, że po jakimś czasie sam zapomni o tym słówku? Czy może powinnam mu za każdym razem zwracać uwagę? Wprowadzanie jakiejkolwiek kary wydaje mi się bezsensowne, przecież on tak naprawdę nie wie, co to słówko znaczy.