dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie?

24.09.10, 15:00
Witam.
Jestem mamą dwójki dzieciaczków, starsza 23 miesiące i młody 2 miesiące, dziewczyny... to co teraz przechodzę to jest jakiś koszmar. Starsza córka nie odstępuje mnie ani na krok, ciągle chce aby ją nosić na rękach, swoim zachowaniem wyraźnie pokazuje, że jest zazdrosna o młodszego braciszka pomimo, że ciągle go głaska i całuje nie pozwala mi się nim zajmować, do tego wszystkiego stała się bardzo nerwowa i "rozdarta". Każde niepowodzenie, każdą zachciankę podkreśla głośnym krzykiem. Próbuję jej tłumaczyć, że pewnych rzeczy nie wolno, że ma braciszka który też mnie potrzebuje, ale ona nie chce nic zrozumieć i krzyczy jeszcze bardziej, jest strasznie uparta. Czy ona jest jeszcze zbyt mała aby jej wpajać do głowy pewne zasady? Mamy które mają dzieci z podobną różnicą wiekową napiszcie proszę jak sobie radzicie. Jestem załamana i już nie mam siły. Wiem że kiedyś to minie...ale Kiedy nastąpi to kiedyś??
    • mruwa9 Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 24.09.10, 15:39
      zacznij wmawiac braciszkowi, ze jego starsza corka Cie potrzebuje.
    • verdana Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 24.09.10, 15:40
      A ty bys zrozumiała, gdyby Twój mąż powiedział, ze ma drugą kobietę, która też go potrzebuje i dlatego masz zachowywać się spokojnie i nie zawracać głowy, bo ona potrzebuje opieki?
      Nie mow dziecku "twój braciszek mnie też potrzebuje". Raczej mów "Ojej, znowu wrzeszczy, jaka szkoda, tak dobrze sie z Topba bawilam, a muszę go karmić, mam nadzieję, ze szybko urosnie i będzie taki mądry jak ty".
      • zgielk Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 27.09.10, 13:48
        verdana napisała:
        > Nie mow dziecku "twój braciszek mnie też potrzebuje". Raczej mów "Ojej, znowu w
        > rzeszczy, jaka szkoda, tak dobrze sie z Topba bawilam, a muszę go karmić, mam nadzieję, ze szybko urosnie i będzie taki mądry jak ty".

        ten przyklad wywoluje we mnie sprzeciw, bo nadaje wartosc naturalnej potrzebie oraz porownuje rzeczy nieporownywalne

        proponuje inna wypowiedz, np. taka
        slysze, ze mala placze. pewnie mowi, ze jest glodna. teraz ja nakarmie, poloze spac i wrocimy do zabawy. moze chcesz isc ze mna i mi pomoc wybrac dla niej swieza pieluszke?

        mozna dodac:
        a w sobote pojdziemy razem do kawiarni na sok, tylko ty i ja, i nagadamy sie ile bedziemy chcieli.

    • pelapa Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 24.09.10, 15:49
      O jakbym o mojej młodej czytała. Moje (5 i 7) się kochają i nienawidzą jednocześnie. Moje doświadczenia:
      1. Pamietaj że teraz to twoja córka jest ważniejsza, maluch może popłakać parę minut. Naucz się go obsługiwać "mimochodem" np: karm i czytaj młodej książeczki
      2. błagam, najgorsze co można zrobić to tłumaczyć ze braciszek Cie potrzebuje. Ona ma 2 lata i w doopie braciszka. Wymyśli że ona jest mniej ważna bo przecież też cię potrzebuje.
      3. Z nowymi zasadami poczekaj jeszce trochę az burza się uspokoi.
      4. Jesli przychodza znajomi rodzina z prezentem dla malucha kup zawczasu kilka niespodzianek córce. Nie każdy o tym pomyśli.
      A tak w ogóle to normalne, przeżyjesz smile
    • yula Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 24.09.10, 16:23
      Tak jest mała i potrzebuje cie tyle samo co młodszy, a może bardziej bo była przyzwyczajona do tego że ma rodziców tylko dla siebie, zapomnij zdań typu "ustąp bo jesteś starsza", "on jest młodszy i mnie potrzebuje" itp, chyba że chcesz coraz więcej problemów, urodziła sie młoda to starałam sie starszakiem zajmować sie jak najwięcej chociaż jakiś czas zajęło mi przywrócenie właściwych proporcji, bo prawie 2-latek przy noworodku wyglądał jak dorosły :p Jak ją karmiłam to jemu czytałam książeczki, ona wisiała na jednej ręce, drugą układałam klocki ze starszym itp, do tego dużo leżała sama, od urodzenia sporo na brzuszku, widocznie nudziło sie jej, albo chciała do nas dołączyć i w wieku 4 mies zaczęła pełzać tongue_out(była drobniutka i nadal jest więc było jej łatwiej). Przy przewijaniu możesz zaangażować do pomocy jeśli będzie chętna. Jak masz kogoś do pomocy (mąż w domu) to niech ta osoba zajmie sie młodszym a ty zajmij sie tylko starszą.
    • ashley84 Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 24.09.10, 17:18
      Dzięki dziewczyny za rady, chyba macie rację...muszę więcej czasu poświęcać starszej córce, może wtedy może będzie lepiej smile. No cóż, trzeba się oswoić z nową sytuacją, mówię tu o sobie...
      • andaba Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 25.09.10, 13:51
        Może nie na próżno słyszy się o buntach dwulatków i nie jest to najlepszy moment na obdarowanie dziecka rodzeństwem?
        Nie wiem, bo miałam wprawdzie dzieci z małą różnicą wieku , ale nigdy nie było to dwa lata, więc nigdy problemów nie było. Jak urodziło się drugie pierwsze miało 15 miesięcy, jak urodziło sie trzecie pierwsze miało 33 miesiące, drugie 18. Potem już róznica była większa...
        Poza tym przypuszczam, że nie w róznicy wieku to problem, tylko w chrakterze dziecka, musisz przeczekać i tyle...
        • ona_bez_ogona Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 30.09.10, 12:04
          andaba napisała:

          > Może nie na próżno słyszy się o buntach dwulatków i nie jest to najlepszy momen
          > t na obdarowanie dziecka rodzeństwem?
          >


          Racja andaba- przecież akurat ten wiek koło 2 lat dla dziecka jest bardzo trudny. Pojawienie się konkurencji zdecydowanie może spotęgować te trudności...
          Angażuj męża w opiekę nad młodszym - ty w tym czasie spędzaj czas TYLKO Z MAŁA- choćby godzinkę dziennie. I tul, głaszcz, chwal.
    • truscaveczka Re: dwójka małych dzieci - jaksobie radzicie? 25.09.10, 17:41
      Ashley, zajrzyj do "Rodzeństwa bez rywalizacji" Faber i Mazlish - nieco nawiedzone może, ale są fajne sposoby na NIEFAWORYZOWANIE żadnego z dzieci - albo faworyzowanie obojga naraz wink
Pełna wersja