Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ?

28.09.10, 11:39
Pytanie może banalne, ale jestem ciekawa czy uczycie swoje dzieci grzeczności: mówienia "dzień dobry/dowidzenia" w sklepie, bibliotece itp. Czy zachecacie je do mówienia proszę/dziękuję? Czy podkreślacie jak ważne jest słowo "pzrepraszam"?

Moja córka ma 3 lata, bardzo zależy mi na tym żeby w stosunku do otoczenia (innych dzieci, doroslych) była uprzejma. Czesto spotykam sie jednak z tym ze rodzice nie zwracaja na to najmniejszej uwagi, argumentujac to tym ze to "tylko" dziecko.

    • epreis Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 11:48
      moja ma 2,5 doskonale zna słowa "dzieńdobry/dowidzenia,proszę,dziękuję i przepraszam",zna też sytuacje w których trzeba je użyć...

      mówienia "przepraszam" jest mistrzem,ostatnio przychodzi i mówi "przepraszam,pomalowałam podłogę" big_grin
      • blueannapurna Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 11:56
        hehehe

        Moja corka w trakcie uroczystego obiadu glosno obwiescila wszystkim "Przepraszam, puściłam bąka" tongue_out
        • ga-ti Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 22:53
          blueannapurna napisała:

          > hehehe
          >
          > Moja corka w trakcie uroczystego obiadu glosno obwiescila wszystkim "Przeprasza
          > m, puściłam bąka" tongue_out

          big_grin big_grin big_grin No to masz bardzo grzeczne i uprzejme dziecko big_grin
    • slonko1335 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 12:43
      Oczywiście, że tak. Mój dwulatek mówi "dzień dobry" wszystkim znajomym sąsiadom, gdy nie jest pewien czy powinien powiedzieć czeka na moją reakcję albo na sąsiada i odpowiada sąsiadowi albo powtarza za mną, ma tylko kłopot jak spotkam kogoś z kim jestem na Ty i witam się: "hej", czy "cześć" wtedy najczęściej tak samo powtarza.
      Czteroipółletnia używa zwrotów grzecznościowych wszystkich we właściwych sytuacjach, bez upominania i zwracania jej na to uwagi.
      I masz rację że dorośli często nie zwracają na to uwagi, nawet ostatnio u lekarza jak byliśmy lekarka stwierdziła, że przyjęła dzisiaj (znaczy wtedy) kilkunastu pacjentów a tylko moje dzieci na wejściu się przywitały.
      "Przepraszam puściłam bąka" na całą parę to i u nas było standardem jak była młodsza, teraz przeprasza po cichutku tylko tych którzy mogli usłyszeć...
      • slonko1335 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 12:48
        acha dwulatek oczywiście mówi i do widzenia albo pa,pa w zależności jak mu tam akurat wyjdzie, "proszę" coś komuś podając lub gdy chce coś dostać, "przepraszam" jeżeli chce przejść, kogoś nadepnie, czy uderzy (niechcąco oczywiscie bo jak walnie siostrę chcąc to jej nie przeprasza) aczkolwiek nie absolutnie za każdym razem czasami muszę mu o tym przypomnieć
        • fogito Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 14:45
          a można nie uczyć? surprised
    • lolinka2 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 15:05
      tak, zdecydowanie od zawsze.
      Wchodzimy gdzieś: ja dzień dobry, dziecko dzień dobry (jeśli zapomniało, przypominałam). To samo z "do widzenia". Za miejsce ustąpione w autobusie etc. dziękuję ja - i dziękuje dziecko. Przy nadepnięciu na dorosłego etc. przypominam "przeproś pana/ panią", jeśli się małolata sama zreflektuje, aczkolwiek już są w takim wieku, że przypominać nie trzeba.

      I tłumy dokoła się dziwią, że takie uprzejme dziewczynki smile
    • majaa Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 15:45
      blueannapurna napisała:

      > Pytanie może banalne, ale jestem ciekawa czy uczycie swoje dzieci grzeczności:
      > mówienia "dzień dobry/dowidzenia" w sklepie, bibliotece itp. Czy zachecacie je
      > do mówienia proszę/dziękuję? Czy podkreślacie jak ważne jest słowo "pzreprasza
      > m"?
      >

      Oczywiście, że tak. A przede wszystkim przez własny przykład.smile


      > Moja córka ma 3 lata, bardzo zależy mi na tym żeby w stosunku do otoczenia (inn
      > ych dzieci, doroslych) była uprzejma. Czesto spotykam sie jednak z tym ze rodzi
      > ce nie zwracaja na to najmniejszej uwagi, argumentujac to tym ze to "tylko" dzi
      > ecko.
      >

      To głupio robią. Czym skorupka za młodu nasiąknie...
    • nangaparbat3 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 23:20
      Brzydze się poszturchiwaniem i tresurą dzieci i jednoczesnie święcie wierzę, że naśladują rodziców.
      Córka miała 2 lata, kiedy moja babcia postanowiła ją wytresowac. Efekt taki, że któregoś dnia, kiedy goście już stali pod drzwiami, usłyszałam jak mała powtarza do siebie przez zaciśnięte zęby: Nie powiem dzień dobly, nie powiem dzień dobly.
      Jest trochę niesmiała, ale wielokrotnie słyszałam o jej "wyjątkowej kulturze", od pierwszej klasy podstawówki. Bez powtarzania, przypominania, może robiłam to od czasu do czasu, ale na pewno wyłącznie w sytuacjach konkretnych i awaryjnych.
      • verdana Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 23:33
        Nie przypominam sobie, zebym specjalnie "uczyła" - ja mowilam "do widzenia" to i one mowily. Czasem przypominałam, ale rzadko. Szczególnie od czasu, gdy moj niespełna trzylatek po dyskretnym zwróceniu mu uwagi, ze nie powiedział "do widzenia" w bibliotece, zażądał powrotu - a gdy odmowiłam (byłam w zaawansowanej ciąży_ dostał po raz pierwszy w życiu straszliwej histerii z rzucaniem się na ziemię.
        Wszyscy wyroścli dobrze wychowani.
        Jednego tylko nie znoszę mowienia "podziękuj babci", gdy dziecko z blyskiem w oczach rozpakowuje prezent, podskakuje i ogólnie widać,z e się cieszy. Mnie to psuło w dzieciństwie całą przyjemność.
        • ciociacesia Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 30.09.10, 09:33
          > Jednego tylko nie znoszę mowienia "podziękuj babci", gdy dziecko z blyskiem w o
          > czach rozpakowuje prezent, podskakuje i ogólnie widać,z e się cieszy. Mnie to p
          > suło w dzieciństwie całą przyjemność.
          przyznaje sie do tej zbrodni.
    • morekac Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 28.09.10, 23:45
      Czy zachecacie je
      > do mówienia proszę/dziękuję? Czy podkreślacie jak ważne jest słowo "pzreprasza
      > m"?
      Nie. Sama mówiłam, to i dziewczynom weszło w nawyk.
    • truscaveczka Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 29.09.10, 07:54
      Nie uczę. Nie przypominam.
      Moja córka używa więcej proszę, dziękuję i przepraszam niż ja, a ja naprawdę dużo mówię.
      W tej kwestii nie uznaję nauczania, wyłącznie przykład. Mój mąż też się przy mnie nauczył - skoro ja często używam "tych" słów - to i on zaczął.
      To działa samo. O ile daje się dobry przykład.

      Aha - w miejscach publicznych i do obcych zaczęła odzywać niedawno, w wieku 4,5 roku - wcześniej po prostu nie była na tyle śmiała. Ale do znanych np. sprzedawczyń gadała od dawna.
    • stypkaa Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 29.09.10, 09:46
      Ja uczę od zawsze i wydaje mi się, że daję dobry przykład, bo sama też zawsze mówię w odpowiednich sytaucjach odpowiednie słowa. Tyle, że trafił mi się na tyle "cięzki" egzemplarz (starszy syn) pod tym względem, że mimo dobrego przykładu i przypominania nie zawsze (jak na mój gust nawet za rzadko) mówi wtedy kiedy trzeba.
      Mlodszy natomiast mówi przepraszam, proszę, dziękuję bez zająknięcia się i prawie zawsze wtedy kiedy jest to odpowiednie do sytuacji.
      Niby dwoje dzieci tak samo wychowywanych a efekty zgoła różne.
    • broceliande Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 29.09.10, 11:49
      Tak bez narzucania, raczej dobrym przykładem.
    • marghe_72 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 30.09.10, 09:12
      Uczyć nie uczę.. Swiecę przykładem wink
    • ciociacesia wierze w nauke przez przyklad 30.09.10, 09:30
      dzien dobry nie mowi, kiedy gdzies wchodzimy zazwyczaj jest zbyt oniesmielona zeby sie odezwac. kiedy wychodzimy i mowie do widzenia ona dodaje 'papa'
      kedy dziekuje w naszym imieniu - bo np kto podal jej upadla ksiazeczke ona kiwa glowa i sie usmiecha. jesli jej powiem zeby przeprosila, glaszcze poszkodowanego
      • nangaparbat3 Re: wierze w nauke przez przyklad 30.09.10, 20:55
        > kedy dziekuje w naszym imieniu - bo np kto podal jej upadla ksiazeczke ona kiwa
        > glowa i sie usmiecha.

        To się uśmiałam - wypisz wymaluj moje dziecko.
        Łagodny usmiech, kiwnięcie głową, skinienie dłoni. Powściągliwa i tajemnicza, a w gruncie rzeczy nieśmiała.
        Ale z tym wszystkim zawsze miała świetne relacje z rówieśnikami.
    • judytak Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 30.09.10, 11:33
      i uczę i mówię i przypominam, ale bez specjalnego nacisku

      mam dzieci generalnie nieśmiałe (maja to po matce), które w wieku dwóch lat jeszcze radośnie krzyczą "dzień dobry", potem im to przechodzi, i jako przedszkolaki chowają się zawstydzone, z wzrokiem wbitym w ziemię ;o)

      a ja wtedy nie chcę dziecka jeszcze bardziej zawsztydzać, więc dla postronnego obserwatora może się wydawać, że "nie zwracam na to najmniejszej uwagi", co gorsze, jeśli ktoś mnie zagaduje w takiej sytuacji w tym temacie, to odpowiadam coś w rodzaju "małe to jeszcze, nauczy się" - no bo niby co innego mogłabym robić?

      życie pokazuje, że rzeczywiście się nauczy - w szkole problem stopniowo mija, gdzies tak w wieku 10 lat przestaje istnieć

      pozdrawiam
      Judyta
      • miszka243 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 06.10.10, 14:03
        Kiedyś słyszałam jadąc busem jak 4 letnia dziewczynka pyta mamę: "-Mamusiu, mogę powiedzieć? - Powiedz. -Proszę sie zatrzymać na przystankusmile" a gdy wysiadała to mówi do kierowcy: Dziekuję, Do widzenia." Byłam pod ogromnym wrazeniam smile
    • e_madziq Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 06.10.10, 14:37
      moje dzieci też nauczone grzecznosci dlatego szlag mnie trafił, gdy kiedyś wysłałam syna do osiedlowego sklepiku i jak sie potem od niego dowiedziałam na jego "dzień dobry" usłyszał od pani "czego chcesz mały" nie mogłam sie powstrzymać i przy najbliższej okazji zwróciłam pani uwage. Teraz myślę, ze niepotrzebnie, ale wtedy mnie poniosło.
    • alabama8 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 07.10.10, 12:56
      blueannapurna napisała:
      Czesto spotykam sie jednak z tym ze rodzice nie zwracaja na to najmniejszej uwagi, argumentujac to tym ze to "tylko" dziecko.

      Nie bój się, zwracają uwagę ale znając swoje dzieci wiedzą, że nie na wszystkich da się "wymusić" dzień dobry, dziękuję i przepraszam.
      Widzę, że koncentrujesz się na "przepraszam" i prawdopodobnie sądzisz, że twoja córka mówiąc to słowo faktycznie odczuwa żal i przykrość. Nie koniecznie. Takie maluchy nie czują jeszcze prawdziwej empatii - tak więc to jej "przepraszam" to raczej wytresowana i wtłoczona do głowy formuła bez większych uczuć w środku. Do prawdziwego "przepraszam" trzeba dorosnąć. Do "dzień dobry" i "dziękuję" też. Niektóre dzieci są nieśmiałe i wyduszenie czegokolwiek z siebie w obecności obcych dorosłych jest dla nich dużym stresem. A tu mumusia czy babcia wymusza "dziękuję" a uprzejma ciocia z forum "Wychowanie" twierdzi że dzieciak nie nauczony grzeczności.
      Bardzo mnie irytuje powszechne na tym formum spłycanie wszystkiego i patrzenie z tylko jednego, swojego punktu widzenia. Posiedziałaś sobie, pomyślałaś i doszłaś do głębokich wniosków że inni są be a ja taka fajna. Gratuluję. Kup sobie w nagrodzę czekoladę i nie zapomnij powiedzieć "dziękuję".
    • camel_3d nie 07.10.10, 13:06
      dzieci nasladuja doroslych. jezeli jestes grzeczna i uprzejma to i dziecko zalapie, ze jak np komus cos podajesz to sie mowi "prosze"..odpowiada "dziekuje" (jezeli dziecko ci cos daje) itd...
    • mondovi Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 15.10.10, 15:30
      Przykład idzie z góry wink
    • doras2 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 22.10.10, 14:43
      Uczę,moje dzieci wiedzą,ze należy powiedzieć dzień dobry ,do widzenia ,przepraszam.Niektórzy śmiali się,kiedy Córka była mała i stojąc na balkonie,do wszystkich krzyczała dzień dobry.Dziś ma jedenaście lat i jako jedna z niewielu dzieci w jej wieku kłania się sąsiadom,mówi dziękuję w sklepie.Młodszy czterolatek postępuje identycznie.Jestem z nich dumna ...Biorąc pod uwagę ,ze gro koleżanek córki czy dzieci sąsiadów udają ,ze nie widzą,ze przechodzi ktoś dorosły.
      • morekac Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 23.10.10, 08:30
        Dziś ma jedenaście lat i jako jedna z niewielu dzieci
        > w jej wieku kłania się sąsiadom,mówi dziękuję w sklepie
        A ja mam wrażenie, że tak robi większość... Serio.
    • magotka11 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 22.10.10, 15:09
      Moja doskonale wie kiedy powiedzieć przepraszam, dziękuję itp. (1 kl)
      Wie też (i mówi) ze trzeba powiedzieć przepraszam jak chce przejść a nie może bo ktoś stoi na środku. Reakcja otoczenia:
      dzieci "dlaczego przepraszasz przecież nic nie zrobiłaś?"
      dorośli - bywają tacy co się rozejrzą, uśmiechną i stoją dalej, nawet jej nie przepuszczą dopuki ja się nie odezwę
    • marlenka_p Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 26.10.10, 21:44
      Moja córka (4,5 letnia) bardzo dobrze zna wszystkie zwroty grzecznościowe i używa ich bardzo często, ale tylko w domu i tylko w stosunku do domowników. Na ulicy czy w przedszkolu spuszcza po prostu głowę i nic nie mówi. I niestety mamy z tego powodu małe problemy w przedszkolu, bo nie mówi ani dzień dobry,ani do widzenia, proszę, przepraszam czy dziękuję. Wychowawczyni skarży się na nią, że jest po prostu uparta, a nie nieśmiała, bo z dziećmi bawi się chętnie i w zajęciach też uczestniczy aktywnie.
      No i wychodzi na to, że moje dziecko jest "niewychowane"sad
      • marlenka_p Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 26.10.10, 21:55
        Ups... sorki za kota w sygnaturceuncertain
    • koza_w_rajtuzach Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 27.10.10, 07:02
      Szczerze, to nie przywiązuje do tego dużej wagi. Córka potrafi przeprosić bez problemu, ale z tym "dzień dobry" i "do widzenia", to za każdym razem muszę jej przypominać. W sklepach czy w innych takich miejscach nie chce się witać z obcą osobą, nie ma takiej śmiałości, więc jej nie zmuszam i nie naciskam. Ale jak do kogoś przychodzimy w odwiedziny czy przychodzimy do przedszkola, to jej przypominam, że należy się przywitać. Myślę, że warto dziecko uczyć takie rzeczy, ale nic na siłę.
    • nadia.r Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 30.11.10, 21:43
      Moja ma 13mc i uczę ją,że jak wchodzimy to się witamy , jak wychodzimy to robimy papa. Uważam, że jest to bardzo ważne. Również widzę, że rodzice nie zwracają na to uwagi;/
    • agnieszka369 Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 30.11.10, 22:23
      tak
    • berwax Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 01.12.10, 15:33
      tak należy dzieci uczyć grzeczności my tak robimy później będziesz dumna jak twoje dziecko powie komuś przepraszam dziękuje tak należy wychowywać dzieci
      • morekac Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 01.12.10, 21:35
        Ale dlaczego masz być aż dumna z tego powodu?
        • myelegans Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 03.12.10, 15:28
          Tak, od poczatku. Jestem bardzo wyczulona na brak elementarnej kultury. Wole o raz za duzo powiedziec "prosze", czy "przepraszam" czy uklonic sie nieznajomemu na ulicy, albo usmiechnac wchodzac do windy, niz o raz za malo.
          Jakos kolkow na glowie dziecku nie ciosam, widzi, obserwuje, nasladuje, ale na hasla "chce .... jablko, chleb etc. etc. ...." nie reagujemy.
          Hasel "podziekuj babci" nie uskuteczniam w momencie otwierania prezentow, tylko jak juz sie nacieszy to zasugeruje, "alez masz kochana babcie" wtedy rzuca jej sie na szyje i to jest najlepsze podziekowanie. Dostajac cos od innych, mowi "dziekuje" z automatu.
          Syn jest dzieckiem niesmialym, i przez dlugi czas nie wital sie z doroslymi, ale juz sie przemaga, nie tylko sie wita sie pierwszy, ale zagada grzecznosciowo. np. rozmawiam z sasiadka obok w domu, mowie "do widzenia" a maly dodaje "milo bylo z pania porozmawiac", albo "milego dnia".
          Bardzo ujmujace sa dzieci uzywajace zwrotow grzecznosciowych, trudniej im odmowic, wzbudzaja sympatie i grzechy sa latwiej wybaczane.
          • lucasa Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 11.12.10, 17:33
            Tak, uczymy. Tyle, ze na poczatku to byla nauka, teraz to codziennosc, nawet za bardzo sie na to nie zwraca uwagi.

            myelegans napisała:
            > Jakos kolkow na glowie dziecku nie ciosam, widzi, obserwuje, nasladuje, ale na
            > hasla "chce .... jablko, chleb etc. etc. ...." nie reagujemy.

            No wlasnie! My mieszkamy w UK, wszyscy komentuja, ze mamy bardzo dobrze wychowane dzieci, a wydaje mi sie, ze po prostu w Polsce na to generalnie (po tym watku widac, ze sa wyjatki smile) nie zwraca sie uwagi i usprawiedliwia mlodym wiekiem. Ja tez nie pamietam aby moi rodzicie szczegolni zwracali uwage na formy grzecznosciowe, a mimo to, wiemy z rodzenstwem jak sie zachowac i co powiedziec. Jakos z czasem samo przychodzi.
            Ale teraz to mnie w Polsce az gryzie gdy dziecko np 3.5 - 4 letnie (i starsze) wchodzi do pokoju/kuchni i oznajmia "pic!" (a umie dawno mowic calymi zdaniami), a mama/babcia/ciocia zrywa sie podaje picie. I nie slychac "dziekuje" ani wtedy gdy dziecko dostalo picie, ani gdy skonczylo pic. Tak samo jezeli chodzi o posilki - dziecko skonczylo jesc, oznajmia "skonczylem" i odchodzi od stolu. Moje dzieci, chyba nawet nie wiedza, ze tak mozna. Bo u nas to nie tylko puste "dziekuje" ale tez docenienie czyjejs pracy, tak samo jak my mowimy dziekuje dzieciom, gdy pomoga nakryc do stolu, czy pomoga przy przyszykowaniu kolacji, czy chwalimy za dobre ciasteczka, itd. Z jednej strony mozna powiedziec, ze po co, ze to tylko slowa, ze dzieci sie naucza z czasem itd. A mi naprawde jest milo gdy maz codziennie (!) dziekuje, ze dobre mu kanapki przygotowalam do pracy smile
            Tak samo normalne jest to, ze np. dziekuje sie i mowi do widzenia po skonczonej lekcji plywania, czy po treningu w pilke, po zajeciach w szkole, przy wychodzeniu z autobusu itd.
            Dzieci juz starsze bo 5.5 i 7 lat. Ale chyba te mniejsze, skoro potrafia powiedziec "pic" to potrafia tez powiedzieciec "plose" (w wersji sepleniacej mojej corki gdy miala kilka lat).
            A





    • nnninaaa Re: Uczycie dzieci grzeczności/uprzejmości ? 11.01.11, 14:15
      Tak, uczymy, bo od zawsze raził mnie brak dobrego wychowania u dzieci. Tym wcześniej więc starałam się "przemycać" tę naukę w codziennych sprawach. Mój synek ma 3 latka i mówi "proszę dać", "dziękuję", "dzień dobry", "do widzenia". Panie w przedszkolu i babcie zwracają mi uwagę, że robi to sam z siebie, co tym bardziej mnie cieszy. Myślę, że dużo też wynika ztego, że z męzem staramy się tak do siebie mówić, dając przykład dziecku, w związku z czym to "dobre wychowanie" i uprzejmość w codziennych czynnościach stało się po prostu dla synka naturalne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja