Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co robić?

02.04.04, 13:34
Moja córeczka za nic w świecie nie chce siedzieć w wózku kiedy wychodzimy na
dwór. Od razu pręży się i wrzeszczy,płacze. Nawet sekundy nie wysiedzi, gdy
tylko wezmę ja na ręce przestaje płakać. Tak ją nosimy aż porządnie uśnie i
dopiero wkładamy do wózka. Mała ma już 7 miesięcy. Co mam robić, dodam, że w
domu też usypia tylko na rękach i to nasza wina, ale jak to przerwać????
    • 1jagienka Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 02.04.04, 14:23
      Witaj,
      nie chcę ściągać na swoją głowę głosów krytyki (grr....), ale ja bym
      proponowała tłumaczyć (nawet z 7-miesięcznym dzieckiem się rozmawia przecież, a
      nie tylko guga i plapla) i stawiać na swoim. Przynajmniej u mnie ta metoda
      zdała egzamin. Mały buntował się przez tydzień, a ja tłumaczyłam i kładałm do
      łóżeczka (naszego małżeńskkiego, razem z naszymi "używanymi" piżamami, aż
      zrozumiał, że ryk nic mu nie daje. Teraz mam luksus: mały ma 2,7 roku,
      wieczorkiem po kąpieli i bajeczce lub zabawie dajemy sobie buzi, wyznajemy
      miłość i mama wychodzi. Czasami leży i mruczy nawet 40 min, ale nie wymaga
      naszej obecności, a ja mam czas dla siebie.
      Może wypróbuj to najpierw w domusmile
      pzdr
    • agatasara Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 02.04.04, 14:32
      Mam podobny problem, mojej malej spacer po kilkunastu minutach sie nudzi
      (jezdzi juz w spacerowce) i tez zaczyna plakac i sie prezyc. Czasami pomaga
      spoczek, czasami cos do jedzenia :o), staram sie tez jezdzic tam gdzie cos sie
      dzieje - sklepy, park - musi cos biegac, trabic, halasowac - wtedy jest
      zainteresowana.
      W domu mala spi bez usypiania - jest odkladana do lozeczka, buzi, smoczek i pa
      pa. Spi bez problemu.
      Pozdrawiam

      Agata
    • cialko Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 02.04.04, 14:43
      Mnie się nie udało przekonać mojej córeczki do wózka. Różne cuda wyczyniałam i
      tak na zmianę z mężem musieliśmy ją nosić a jedno pchało wózek. samej nie udało
      mi się chyba nigdy wyjść na spacer, bo nie dawałam rady. Teraz już chodzi i tez
      ma olewczy stosunek do wózka. Nie dane mi było odpoczywac na spacerach dla mnie
      była to kara i obowiązek. Z perspektywy czasu moge powiedzieć że miło się to
      wposmina a rady na to nie ma. Wyrośnie z tego i za parę miesięcy bedzie lepiej.
    • anek.anek Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 07.04.04, 11:06
      Mój synek w tym wieku dostał spacerówkę i też nie chciał w niej siedzieć. Ale
      ja po prostu fizycznie nie dawałbym rady pchać wózka i jego trzymać na ręku. Na
      szczęście to po kilku tygodniach minęło. zgadzam sięz poprzedniczką, żę dziecku
      (nawet takiemu małemu) trzeba tłumaczyć) i nie daj się szantażować płaczem na
      spacerze!!! Ja jak nie mogłam znieść płaczu, to wracałam do domu. Na ręce go po
      prostu nie brałam podczas spaceru. Dzieci "wykorzystują" każdą naszą nawet
      chwilową słabość. Naprawdę wierzę, że za parę tygodni to Twojej córeczce minie
      i spacery będą samą przyjemnością.
      • edytek1 Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 07.04.04, 15:41
        Ja bym poszukała przyczyny może mala wychodzi na spacerek zmęczona i dlatego
        płacze, bo chce jej się spać, a świat taki ciekawy ona chce wszystko
        zobaczyć..tyle tylko, że nie bardzo potrafi sobie ze zmęczeniem poradzić. Może
        uśpij ją w domu i weż na spacer w wózeczku po spanku i nie chodż w koło jak z
        noworodkiem, ale pokaż kaczki, plac zabaw wyjmij ją tam troszkę... Niech wózek
        będzie środkiem lokomocji a nie miejsce tortur... Moja mała też była jakaś
        niewózkowa. Definitywnie rozstała się z nim majac 18m a jej k rówieśnicy jeżdzą
        do dziś.Teraz jeżdzi na rowerku. Sprobuj się z małą dogadać... A i jeśli macie
        jeszcze gondolkę to zmień już na spaceróweczkę w niej więcej widać.
        Pozdrowionka.
    • aluc Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 07.04.04, 16:24
      miałam to szczęście, że Maks zaczął mi odwalać takie numery jak było lato - po
      prostu zabierałam na spacer koc, rozkładaliśmy się na trawie z zapasem zabawek
      i Maks najpierw się turlał po kocu, potem raczkował, a potem.... polubił
      jeźdżenie wózkiem smile))
    • pio4 Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 08.04.04, 00:36
      Jedna rozsądna rada to zastanowić się nad przyczyną niechęci do wózka. Dziecko
      niczego nie robi bez powodu, chociaż nam dorosłym czasem trudno to zrozumieć.

      Rady, żeby pogadać z niemowlakiem, wytłumaczyć mu ocierają się o pranie mózgu.
      Coś nam nie pasuje w zachowaniu malucha, to go łamiemy, zmuszamy perswazją do
      zmiany postępowania. Bardzo łatwo tu o nadużycie wobec własnego dziecka. Co
      innego przedstawić swój punkt widzenia, uzasadnić swoje zdanie, a co innego
      ględzić, napominać, lub nie daj boże przywiązywać latorośl pasami do wózka.
      Niby żyjemy w XXI wieku, a ulice aż roją się od kochających matek katujących
      swoje dzieci dla ich dobra. Na szczęście dzieci są niezwykle odporne i po
      większości to spływa. Mimo wszystko wyrastają na normalnych ludzi.

      Dla 7 miesięcznego dziecka nie ma nic ważniejszego od poczucia bezpieczeństwa.
      Chce siedzieć na rękach to niech siedzi - jego niezbywalne prawo. Nie warto
      zastanawiać się jak zniszczyć więź pomiędzy matką i dzieckiem powstałą z "winy"
      rodziców.
    • kag1 Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 21.04.04, 08:47
      Znam ten problem z autopsji. Mnie również nie udało się przekonać cork do
      wózka. Już jako niemowle interesowała ją tylko perspektywa z wysoka ( na
      rączkach), próbowaliśmy z mężęm tłumaczyć i sposobu na siłę do wózka ignorując
      płacz. Nic z tego. Kiedy mała zaczęła chodzić a właściwie biegać teraz żadko
      chc na ręce. Wózek od początku służył nam jako wieszak więc kiedy córka miała
      ok1,5 roku sprzedaliśmy go. Mała ma teraz 2,8 i ciągle chce spacerować. Radzę
      przetrzymać, bo płaczący maluch w wózku to przykry widok.
      • kordegarda Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 02.05.04, 19:40
        mój synek też nie lubi wózka kupiłam nosidełko i zabieram go na aktywne spacery- syn jest zadowolony- bo ten świat taki ciekawy, a ja nie męczę sie tak strasznie
    • pawlinka Re: Nie chce siedzieć w wózku na spacerze i co ro 03.05.04, 12:33
      Odpowiadając na post, spłacam dług wdzięczności, bo jakieś 5 miesięcy temu sama
      miałam ten problem i kochane emamy uspokoiły mnie, że to minie. Przyzwyczjona
      jestem do długich spacerów ze starszym i śpiącym synkiem, radosnym i
      zadowolonym, a tutaj rycząca córeczka. Na osiedlu wszyscy nas znają, współczuli
      i tak dalej. Najgorsy czas przypadł na zimę, a więc kurtki i śliskie materiały
      uniemożliwiały mi trzymanie wygodnie dziecka. Śnieg, wiatr, deszcz, brakowało
      mi kilku wypustek, żeby trzymać majdan i dzieci. Minęło. Ręce bolały, bo
      ściskałam dziecko w spiworze. Teraz jestem najszczęśliwsza na świecie, moja
      Linka (13 miesięcy)jedzie spokojnie, czasem chce się przytulić. Moja rada jest
      tylko jedna: zachowuj spokój. Ja też znienawidziłam spacery, przychodziłam
      zmordowana, starszy synek był wkurzony, bo musiał iść szybko, a nie oglądać
      jakieś ślimaki. Kiedy próbowałam się uspokoić, Linka zasypiała szybciej, nawet
      na rękach, ale trudno. Ja odpoczywałam nawet idąc b. daleko i mieliśmy w końcu
      z Lolkiem czas dla siebie.
      Minie. Przyczyn nie szukaj, nie warto. Skoncentruj się na potrzebach, Twoich i
      maleństwa.
      Miłych wiosennych spacerów.
    • zambi12 Spokojnie to minie 04.05.04, 07:45
      Cześć !
      Skąd ja to znam moja córeczka kiedy skonczyła 3 [trzy] mieisiące !! nie chciała
      aboslutnie lezec w wózku potem na troche pomogło jak przenieslismy ją do
      spacerówki ale nie na długo potem znowu jak na rekach jest ok jak wózku to
      buuuu. Ja sobie to tłumaczyłam tym ze jest taka ciekawa świata, choc nie powiem
      czesto człowek nie ma siły nosić ja nie uwazam zeby to była twoja wina, napewno
      mozna tłumaczyć ale nie wiem czy da to zamierzony efekt ale próbowac trzeba smile
      zacznie chodzic niedługo to nie nadązysz za nim biegać spokojnie wyrośnie z
      tego, mi ktos kiedyś mądry powiedział ze to jedyny okres kiedy dziecko tak do
      nas lgnie potem starsze dzieci nastolatki nie robia juz tego tak chetnie
      Pozdrawaim Kasia
Pełna wersja