Bardzo proszę o radę w sprawie NOCNIKA :)

04.04.04, 14:15
Witam,
mój synek ma 16 miesięcy, w domu jest cieplutko więc zaczęłam go puszczać bez
pieluchy, aby stopniowo oswajać go z "nocnikowymi sprawami". Pojawił się
jednak problem. Przez 3 godziny, gsy mały biegał w majtkach zrobił siusiu ...
10 razy. Zauważał ten fakt, pokazywał kałużę paluszkiem, a potem biegał dalej
radośnie nie zwracając uwagi na mokre majtki. Nie wiem, czy ktoś miał
podobnie? martwi mnie częstotliwość oddawania moczu. Niezbyt sobie wyobrażam
jak to będzie nauczyć go, aby wołał co 20 minut, że chce siusiu. Czy to nie
za wcześnie?
Bardzo proszę o rady.
Lka
    • mast1 Re: Bardzo proszę o radę w sprawie NOCNIKA :) 04.04.04, 17:23
      Mamy to samo, z tym, że moje dziecko ma już 22 m-ce.....
      Nie wiem, jak inne mamy sobie z tym radziły, ale ja po kilku dniach
      zaprzestałam edukacji nocnikowej - stwierdziłam, że Maciuś jest jednak jeszcze
      niedojrzały do tego i musimy poczekać. Tobie jednak radzę odczekać parę dni, bo
      może zaskoczy? A jak nie, to spróbujecie za jakiś czas znowu. Powodzenia!
      • agao_z Re: Bardzo proszę o radę w sprawie NOCNIKA :) 12.04.04, 20:29
        Moja Zo ma obecnie rok i dziewiec miesiecy. Odzwyczajalam ja od robienia na
        nocnik ponad dwa miesiace temu i cala akcja trwala trzy dni. Zaczelam od
        zdjecia pieluchy i zalozenia majtek. Sadzalam Zoche na nocnik kilkanascie razy
        na dobe. Z pielucha tylko spala i wychodzila na spacery smile. Pierwszego dnia
        udalo mi sie bodajze ze dwa razy zlapac siusiu, drugiego moze ze trzy,
        trzeciego nastapilo zalamanie i byl chyba tylko raz. Ja sie zalamalam, ze mecze
        biedne dziecko, ze ono jeszcze nie dojrzale, ale tu nieoceniona okazala sie
        moja mama, ktora uparcie twierdzila, ze w wieku poltora roku wolalam: mamusiu
        siusiu chce sie... No przeciez moje dziecko nie moze byc ode mnie gorsze smile
        Czwartego dnia nastapila znaczna poprawa, tj., Zosi juz przestaly sie zdarzac
        wpadki smile.
        Tak jak juz napisalam na innym watku, ze do oduczania dziecka od robienia na
        nocnik potrzebna jest takze pewna dojrzalosc i konsekwencja rodzicow smile.

        Aha i jeszcze jedno. Badz konsekwentna. Jak raz zaczelas, to nie przerywaj, no
        chyba ze twoje dziecko zacznie dostawac histerii na widok nocnika smile I nie
        zrazaj sie pierwszymi niepowodzeniami smile

        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • agao_z Re: Bardzo proszę o radę w sprawie NOCNIKA :) 12.04.04, 20:31
          A poza tym im czesciej robi, tym lepiej smile moze szybciej zalapie, o co to
          biega smile
          Tylko pytaj sie go co chwila, czy chce siusiu, i sadzaj go na nocnik. Na
          chwilke.

          Aga
    • 1jagienka Re: Bardzo proszę o radę w sprawie NOCNIKA :) 12.04.04, 20:58
      Ika, jak na mój gust to ciut za wcześnie. Sama się interesowałam tym tematem,
      bo mam małego chłopca i wiele na ten temat czytałm. I w zasadzie wszędzie
      pisano, że najlepiej zacząć u chłopców akcje nocnikowe koło 2 roku życia.
      Oswajać z tematem można już teraz, tłumaczyć, stawiać nocniczek na podorędziu
      itp. ale głową muru ... . Jak dojrzeje do tematu to sam zawoła, natomiast
      zbytnie naleganie może wywołać efekt odwrotny.
      Od wszystkich reguł są wyjątki, ale nic na siłęsmile
      pozdrawiam i cierpliwości
Inne wątki na temat:
Pełna wersja