syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :(

05.11.10, 21:37
jestem załamana i zła.
Załamana bo jak widzę, że syn ugryzł kolegę tak, że tamten ma odcisk całej szczęki na ramieniu to nie wiem co powiedzieć, zrobić, nie wiem skąd się biorą takie zachowania u niego ( moje zaniedbanie( wychowuję go sama,dużo pracuję), moja nerwowość czasami???)
A zła bo raportuje mi to przedszkolanka której nie znoszę po prostu, pytałam się w jakiej sytuacji to było a ona mi na to, że prosiła żeby się dzieci położyły przed podwieczorkiem na podłodze !!! mój ugryzł kolegę jak leżeli, poza tym ona jest jedyną, która na niego narzeka i ma z nim problem, pytałam się innej czy syn się słucha, przyznała, że nie chce, ale jak się mu coś wytłumaczy to posłucha.
Raz jak przyszłam po dziecko i chciałam odebrać fotki grupowe z pasowania na przedszkolaka to synek wziął ode mnie zdjęcie i biegał z nim po sali, a ta przedszkolanka której nie lubię, na to, że syn nie zareagował żeby fotkę oddać, po prostu wyrwała mu ją z ręki, nie wspominając już o tym, że do połowy września spóźniała się do pracy- dzieci przyjmowane są od siódmej- ona przychodziła spacerkiem 7:15 a dzieci siedziały z kucharką- po moim i innej mamy telefonie skończyło się spóźnianie.
Wracając do syna- jest żywiołowy i lubi łobuzujących kolegów, ale tego, którego ugryzł też lubi, nie ma stwierdzonego adhd, jest zdolny w kierunku plastycznym.
Nie wiem, co mogę zrobić, żeby zniwelować takie zachowania dziecka typu zaczepianie, popychanie dzieci starszych nawet, ale jedno wiem, nie ma mnie w przedszkolu, żeby reagować od razu na niewłaściwe zachowania... od czego jest przedszkolanka? czy coś stara mu się wytłumaczyć, czym te dzieci zajmuje żeby nie szalały samopas?
W przedszkolu sadzają go na stołeczku karnym, ja w domu dziś po tym incydencie nie włączyłam ulubionej bajki i tłumaczyłam, że gryzą pieski, ale pieski do przedszkola chodzić nie mogą. Syn płacząc mówił, że nie chce być pieskiem i chce chodzić do przedszkola i być grzeczny...
Może ktoś mi uświadomi na ile ja robię błędy w wychowaniu a na ile ktoś po prostu zaniedbuje swoje obowiązki/nie ma właściwego podejścia do dzieci, a nie wszystkie dzieci są posłuchane i ugrzecznione- moje dziecko to ewidentny przykład
    • monika19782 Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 06.11.10, 19:23
      Tłumaczyc po stokroć i byc cierpliwym i konsekwentnym, ja mojej prawie 9 latce pewne rzeczy tłumaczę pewnie po raz tysięczny. Dziecko nie powinno bić ani gryźć innych dzieci, pomyśl co mysla rodzice tamtych dzieci, Twój mały moze przez najbliższe lata żyć z pietnem przedszkolnego łobuza. Żeby moja mładsza wróciła z takim ugryzieniem z przedszkola narobiłabym rabanu, mała jest bojowa i jak jeden chłopiec trochę jej dokuczał powaliła go na ziemie i spusciła lanie, przed każdym wyjściem do przedszkola tłumacze jej ze przemoc to coś złego. Musisz uzbroić się w cierpliwość.
      Inną sprawą jest zaangazowanie nauczycielki to jej zadaniem jest utrzymanie porządku wsród dzieci, przedszkole to nie tylko opieka ale równiez wychowywanie.
      • brown-renia Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 06.11.10, 19:34
        do matki ugryzionego chłopca zadzwoniłam od razu przepraszać i wstyd mi było ale małpie z przedszkola za całokształt nie odpuszczę.
        • makurokurosek Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 07.11.10, 23:01
          Twoje przeprosiny nie zmienią sytuacji ani bólu gryzionego dziecka, tak samo jak twoje zrzucanie całej odpowiedzialności na przedszkolankę ( a w takim tonie pisany jest ten post). Co możesz zrobić, tłumaczyć i konsekwentnie stosować kary za każde agresywne zachowanie, przyjrzeć się dokładnie bajką które ogląda syn. Agresja nie wzięła się z nieba i albo jest wynikiem naśladowania albo braku reakcji rodziców na naganne zachowanie.
          Tak, według mnie to ty popełniłaś błąd, i tak według mnie to ty odpowiadasz za agresywne zachowanie syna
          • titta Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 08.11.10, 16:05
            > Tak, według mnie to ty popełniłaś błąd, i tak według mnie to ty odpowiadasz za
            > agresywne zachowanie syna

            Czyzby? Zywiolowe dziecko wczesniej czy puzniej odkryje, ze gryzac czy bijac mozna osiagnac spodziewane kozysci:
            -zainteresowanie
            -dowartosciowac sie
            -obronic pzrezd natrentem
            Rozmowa, czy setne tlumaczenie nie zniwaluje osiaganych kozysci.
            Kiedys dzieciaki uczyly sie, ze sie nie gryzie, nie bije, bo samemu mozna oberwac. Jesli tlumaczenie nie pomaga, (A dziecko nie bije i gryzie typowo w obronie walsnej) rozwiazanie jest jedno: powiedziec innym dziecia, ze jak je ugryzie, to tez maja ugryzc.
    • super-mikunia Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 06.11.10, 20:17
      Gryzienie jest nagminnym problemem w przedszkolach, nie wiem czy to cie pocieszy, ale twoje dziecko nie pierwsze i nie ostatnie.. Także nie załamuj się.. Może zobaczył u kogoś takie zachowanie, może chciał w ten sposób się pobawić... Zapytaj się czy ktoś go kiedykolwiek ugryzł, jeżeli tak to jak się czuł, czy widział takie zachowanie u innych.Trzeba mu uświadomić przede wszystkim, że to jest bardzo bolesne - przywołaj mu sytuację kiedy coś go bardzo bolało, uświadom jak się czuł kolega ugryziony.
    • panda74 Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 06.11.10, 20:27
      brown-renia napisała:
      raportuje mi to przedszkolanka której nie znoszę po prostu, pytałam si
      > ę w jakiej sytuacji to było a ona mi na to, że prosiła żeby się dzieci położyły
      > przed podwieczorkiem na podłodze !!! mój ugryzł kolegę jak leżeli...

      Nie rozumiem Twojej wątpliwości...? No przecież wyjaśniła Ci, kiedy to zdarzenie miało miejsce. To, że doszło do wypadku, to nie znaczy, że dzieci szaleją samopas - jak to ujęłaś, tym bardziej, że dzieci w tym czasie leżały na podłodze (zapewne chodziło o ćwiczenia wyciszająco-relaksacyjne).

      > Nie wiem, co mogę zrobić, żeby zniwelować takie zachowania dziecka typu zaczepianie,
      > popychanie dzieci starszych nawet, ale jedno wiem, nie ma mnie w przedszkolu, żeby
      > reagować od razu na niewłaściwe zachowania... od czego jest przedszkolanka? czy coś > stara mu się wytłumaczyć, czym te dzieci zajmuje żeby nie szalały samopas?

      Dzieci mają czas i na zajęcia dydaktyczne i na swobodną zabawę, co nie znaczy, że "szaleją samopas". Na pewno nauczycielka nie zignorowała zachowania Twojego dziecka, ale też nie może trzymać go non-stop za rękę. Z pewnością wytłumaczyła mu jego niewłaściwe zachowanie.

      > Może ktoś mi uświadomi na ile ja robię błędy w wychowaniu a na ile ktoś po pros
      > tu zaniedbuje swoje obowiązki/nie ma właściwego podejścia do dzieci, a nie wszy
      > stkie dzieci są posłuchane i ugrzecznione- moje dziecko to ewidentny przykład

      Dlaczego zakładasz z góry, że nauczycielka zaniedbuje swoje obowiązki? Na jakiej podstawie twierdzisz, że nauczycielka nie ma podejścia do dzieci? Sama przyznałaś, że jej nie znosisz, moim zdaniem jesteś do niej ewidentnie uprzedzona, więc szukasz winy w niej. Sprawa jej spóźniania się do pracy (co oczywiście nie powinno mieć miejsca) nie ma nic wspólnego z opisanym incydentem. Mieszasz kilka rzeczy i Twoja wypowiedź jest chaotyczna.

      Na pewno musisz jak najwięcej z synem rozmawiać i poświęcać mu możliwie dużo czasu. No i starać się panować nad nerwami, gdyż może on wyczuwa tę Twoją nerwowość i odreagowuje.
      • brown-renia Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 07.11.10, 07:52
        moja wypowiedź jest chaotyczna bo to nie jest wypracowanie ani podanie tylko forum dla matek z problemami, chcesz oceniać styl i składnię udaj się gdzieś indziej, może na forum fantastyka, bo wypowiadasz się o miejscu i osobie, których nie znasz
        jeśli nie przeszkadzałoby Ci, że przedszkolanka przychodzi sobie z głupim uśmieszkiem na twarzy do pracy później od dzieci, które siedzą z kucharką, która jest starszą panią i powinna być w kuchni a nie na sali z dziećmi to idąc Twoim tokiem myślenia wysnuwam ocenę- jesteś kiepską mamą
        • panda74 Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 07.11.10, 10:59
          brown-renia napisała:

          > jeśli nie przeszkadzałoby Ci, że przedszkolanka przychodzi sobie z głupim uśmie
          > szkiem na twarzy do pracy później od dzieci, które siedzą z kucharką, która jes
          > t starszą panią i powinna być w kuchni a nie na sali z dziećmi...

          Kobieto, nie dość, że piszesz chaotycznie, to na dodatek nie umiesz czytać ze zrozumieniem - napisałam, że spóźnianie się nauczycielki nie powinno mieć miejsca. Oczywiście, że to nie wypracowanie, ale nawet na forum można pisać nieco bardziej klarownie, zwłaszcza, że oczekujesz porady, której - notabene - Ci udzieliłam (i nie tylko ja). Mieszasz kilka faktów, które nie mają nic wspólnego z głównym problemem, który opisałaś, a sama przyznałaś, że jesteś do nauczycielki uprzedzona. Zacytowałam Twoje własne słowa.

          > jesteś kiepską mamą

          Nie rozśmieszaj mnie.
          • brown-renia Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 07.11.10, 14:58
            Ty mi udzieliłaś porady , ja Cię rozśmieszyłam więc myślę, że się odwdzięczyłam.
            Nie pisz i nie męcz się z kopiowaniem moich słów bo już więcej się nie odwdzięczę.

            I proponuję zapoznać się ze znaczeniem słowa; uprzedzenie
    • jakw Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 07.11.10, 19:33
      Co do szalania dzieci samopas: ile jest przedszkolanek w grupie a ile dzieci? Jest dość prawdopodobne, że często jest 1 pani na całą grupę i ta pani nie ma postaci Światowida tj. oczu z każdej strony głowy. Co do gryzienia itp - mowa jest o 3-latku czy starszym? Może on jeszcze nie ma opanowanych tzw. zasad współżycia społecznego? Gryzie tylko w przedszkolu czy w domu także? Jak często są skargi typu dziecko ugryzło kolegę? Przedszkole współpracuje z psychologiem? Może byłaby możliwość żeby pani psycholog "obejrzała" i dziecko, i panią nauczycielkę podczas zajęć?
      • asiah10 Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 07.11.10, 21:49
        A może synek ma problemy z integracją sensoryczną. Dzieci z zaburzeniami SI często potrzebują silnego kontaktu z drugim człowiekiem i objawia się to własnie gryzieniem, rzuceniem się na innych, mocnym ściskaniem i nie ma w tym żadnej agersji. Wiem to, bo mój synek ma problemy z SI i też zdarzało się, że gryzł dzieci w przedszkolu. A co do pań, to rzeczywiście potrafią być mało kompetentne. U mojego synka była w przedszkolu pani psycholog, która obserwowała go podczas zajęc i usiłowała przez 3 godziny pani nauczycielce wytłumaczyc jakie są mechanizmy takich a nie innych zachowań i co pani mogłaby robic. Nic to nie dało, jak grochem o ścianę. W końcu zabrałam dziecko do innego, prywatnego przedszkola. Pozdrawiam
        • brown-renia Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 08.11.10, 14:44
          nie wiem, jak widzi np. kolegę którego lubi podczas drogi do przedszkola to musi podbiec i złapać go za rękę i tak chętnie doszedłby do samej sali w przedszkolu, kolega oczywiście broni się przed takim kontaktem, bo idzie z mamą i patrzy się dziwnie na niego...

          ja to tłumaczę tym, że nie ma ojca, i on po prostu szuka męskiego towarzystwa w każdej postaci

          i tak jak napisała panda74 ( którą rozśmieszyłam) być może odreagował ugryzieniem kolegi na moje czasami zbyt nerwowe reakcje, które zmienię na pewno bo nie wyobrażam sobie, że będzie gryzł i popychał albo bił nagminnie

          w panią z przedszkola wierzę, bo jest jeszcze przed spotkaniem z psychologiem ( lubić jej nie muszę), poza tym przekazałam też swoje uwagi dyrektorce. syn chodzi do prywatnego przedszkola, w razie czego mogę zmienić na publiczne
      • brown-renia Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 08.11.10, 14:34
        jest jedna pani plus druga jako pomoc ( bez przygotowania pedagogicznego, pomaga przy ubieraniu, karmieniu i zabawach), syn ma niecałe 4 lata i ugryzł pierwszy raz ale naprawdę mocno sad były skargi że popycha dzieci i to starsze. Tak, przedszkole współpracuje z psychologiem, który obserwuje i panie i dzieci, będzie spotkanie z paniami i z rodzicami
    • slonko1335 Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 08.11.10, 13:19
      Czy takie zachowania syna mają miejsce tylko w przedszkolu? nie zdarzają mu się gdy jest z Tobą, na placu zabaw?
      • brown-renia Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 08.11.10, 14:28
        zdarzają się jak bawi się z bratem ciotecznym i są sami- atakuje brata ( notabene starszego o miesiąc i dużo wyższego)
        z kolei bawiąc się z siostrą nie ma akcji żeby ktoś się popłakał, siostra jest dwa lata starsza i daje sobie radę z nim a on z nią wink
        jeśli ja nadzoruję zabawę, w trakcie tłumaczę czego się nie robi i dziecko moje się mnie słucha, tylko pani w przedszkolu nie umie tak do niego przemówić żeby posłuchał
        • kasiaczek181987 Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 08.11.10, 18:35
          Nie dziwie się dziecku skoro nie ma dyscypliny to tak się zachowuje. Oburzyło cię to,ze nauczycielka zabrala dziecku zdjecie bo nie reagowało na polecenia a co miala twoim zdaniem nauczycielka zrobić ? Uklęknąć przed nim i go błagać ?
    • zawilec1 Re: syn bije i gryzie dzieci w przedszkolu :( 08.11.10, 20:55
      ...ale małpie z przedszkola za całokształt nie odpuszczę...
      ...twoim tokiem myślenia wysnuwam ocenę- jesteś kiepską mamą...te wypowiedzi są bardzo niefajne... a może syn od ciebe się uczy agresji i braku szacunku dla innych?
Pełna wersja