Charakter dziecka

09.11.10, 13:22
Mój mąż jest bardzo spokojnym i opanowanym człowiekiem, ja natomiast jestem strasznie nerwowa, bardzo łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Moje pytanie brzmi czy z racji tego ze ja jestem nerwowa, moje dziecko w przyszłosci odziedziczy charakter po mnie? Jak to wygląda u Was lub Waszych znajomych? Gdy jedno z partnerów jest bardziej wybuchowe to jest większe prawdopodobieństwo że dziecko tez takie bedzie? Proszę o opinie. Pozdrawiam
    • lullanka07 Re: Charakter dziecka 09.11.10, 16:55
      chyba nie ma takiej prawidlowosci
      ja z mezem jestesmy spokojnymi osobami spod jednego znaku zodiaku.syn zupelnie inny znak (bardziej wladczy) jest tak samo spokojny i opanowany jak my,corka ten sam znak co ja z mezem jest wulkanem energii,ustawia starsze dzieci po katach i gdyby odpuscilo sie jej z wychowaniem weszla by nam na glowe.

      natomiast jesli ty sie denerwujesz maluch wyczuwa twoje napiecie i jest tak samo zdenerwowany.
    • an_ni Re: Charakter dziecka 09.11.10, 17:01
      dziwne pytanie - nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi, bo to nie hodowla ani nie klonowanie ...
      i w ogole jaki jest cel pytania, planujesz dziecko i sie wahasz czy chcesz miec takie wybuchowe jak ty?
      czy tez zastanawiasz sie nad sposobem wychowania juz urodzonego dziecka?

      pewne cechy usposobienia sie owszem dziedziczy, ale wiele tez sie nabywa procesie wychowania przez rodzicow i srodowisko w jakim dziecko zyje
      zapytaj siebie : a jakie jest prawdopodobienstwo ze twoje dziecko bedzie tak samo opanowane jak ojciec? takie samo jak i to ze bedzie tak nerwowe jak ty.
      • magotka11 Re: Charakter dziecka 09.11.10, 23:31

        >
        > pewne cechy usposobienia sie owszem dziedziczy, ale wiele tez sie nabywa proces
        > ie wychowania przez rodzicow i srodowisko w jakim dziecko zyje

        Dokładnie tak.
        I jesli macie tak różne charaktery decydujący wpływ ma wychowanie. Dziecko odziedziczy pewne cechy po tobie i po mężu, ale o tym które wezmą górę decydują inne czynniki.
    • ola33333 Re: Charakter dziecka 10.11.10, 07:24
      Prawdopodobienstwo jest duze ze dziecko bedzie przez ciebie znerwicowane i negatywne wzorce twojego zachowania bedzie pozniej kopiowac niestety.
      Mowie to z doswiadczenia niestety.
    • alabama8 Re: Charakter dziecka 10.11.10, 13:06
      Faktycznie, gdyby większą część opieki nad dzieckiem sprawował spokojny i opanowany mąż to dzieciak będzie ok, ale przebywanie pod opieką wybuchowej, wiecznie poirytowanej, nerwowej matki sprawi ... no może nie koniecznie że dziecko będzie również wybuchowe, ale z pewnością bardzo nieszczęśliwe.
      Zamiast drążyć dziedziczenie charakteru - zmień siebie. Możesz się gotować w środku, ale na zewnątrz panuj nad sobą bo wpędzisz dzieciaka w nerwice.
      • nowy99 Re: Charakter dziecka 11.11.10, 23:09
        Ja nerwowa, mąż flegmatyczny - nasza dwójka dzieci to dynamity podejrzewane o ADHD. I takie - uwaga wiem co mówię - były od pierwszych dni po narodzinach. Mama moja zawsze mi mówi, że naprawdę mamy 3 światy z nimi. Ale w wychowaniu ich zachowuję opanowanie, brak agresji, żadnego bicia i przemocy.
        Natomiast na jedno warto, z moich obserwacji, zwrócić uwagę i starać się o to choćby cały świat robił na złość: ABSOLUTNY WEWNĘTRZNY SPOKÓJ I ZERO NERWOWYCH ZACHOWAŃ U MATKI CIĘŻARNEJ. Ja byłam w obydwu ciążach nerwowa. I grubo podejrzewam tu właśnie tego przysłowiowego pogrzebanego psa.
        Zadbaj, jako osoba ze skłonnością do nerwowości o totalny permanentny stoicki spokój podczas ciąży. I najlepiej wyłącz lub prawie wyłącz kawę.
    • yagnik Re: Charakter dziecka 12.11.10, 00:04
      Pewnie bywa różnie.
      I chyba nie ma prawidłowości..?
      Przynajmniej mi się tak wydaje smile

      Mój syn jest moją mini kopią, mam go ochotę zabić kilka razy dziennie wink
      zawsze ma coś do powiedzenia, uparty jak osioł i do tego spryciarz.
    • camel_3d duzy wplyw ma tez wychowanie.. 12.11.10, 09:00
      wrodzone predyspozycje to jedno...
      ale jezeli dziecko bedzie widzial, ze np rzucasz talerzami w gniewie to uzna to jakos normalne zachowanie....i forme odreagowania
Pełna wersja