POMOCY!!!

13.01.11, 12:57
WITAM. jestem mamą dwóch córeczek. trzy i pół letnią i półtoraroczną. zawsze myślałam że będę dobrą mamą że będę wiedziała jak powinien wyglądać dzień takich małych dzieci żeby się nie nudziły i dobrze bawiły ucząc się przy tym czegoś. ale tak nie jest nie radzę sobie z dziećmi zaczynają wchodzić mi na głowę a ja czuję się bezsilna nie wiem jak do nich dotrzeć. czy ktoś może mi doradzić co robić? jak powinien wyglądać dzień trzylatka? proszę o jakąkolwiek pomoc rady. z góry dziekuje
    • verdana Re: POMOCY!!! 13.01.11, 13:09
      Nie wiem, jak powinien wyglądać dzień trzylatka, bo to zalezy i od trzylatka i od rodziny i od innych zajęć.
      Wiem jednak jedno - sumienne dbanie o to, aby dzieci się nie nudziły, aby bawiły się jednocześnie uczas to najlepsza droga do tego, aby dzieci nie umiały bawić się same, a zamiast zabawy otrzymywaly nieustanną edukację,ktora zmęczy kazdego.
      Więcej luzu, mniej organizacji czasu, więcej zwyklej stanowczosci. Zabawa nie musi być edukacyjna. Nudzenie się co pewien czas dobrze robi na kreatywność.
      • aneczkaskura00 Re: POMOCY!!! 13.01.11, 13:18
        tak a ja zrobic zeby mnie sluchaly? glownie ta starsza. mam bardzo duzy problem zeby ja przekonac do zrobienia czegos. np sytuacja co rano nie chce sie ubierac do przedszkola musze sie bardzo ozloscic zeby w koncu z placzem dala siee ubrac. kompletnie nie slucha jak sie cos do niej mowi . ja mowie a ta albo sobie idzie gdzies albo wogole nie reaguje. jak nauczyc dziecko zeby sluchalo jak mam do niej mowic zeby chciala mnie sluchac?
        • verdana Re: POMOCY!!! 13.01.11, 13:41
          Dziecko, na ktore matka stale się zlosci, albo wpada w nerwicę, albo przestaje słuchać w ogóle, aby zachować resztki zdrowia psychicznego. To normalne, ze trzylatek nie wysluchuje grzecznie poleceń. Możesz sama ją ubrać, skoro się spieszysz. Możesz wstawać wczesniej. Mozesz zastanowić się, o co wlasciwie dziecku chodzi, skoro tak nie znosi ubbierania, to chyba nie tylko Tobie na zlość/
          Jesli chcesz, aby dziecko Cię słuchało radze dwie istotne rzeczy - po pierwsze rozmawiaj z dzieckiem, a ilość poleceń zmniejsz do absolutnego minimum. Po drugie - Ty takze sluchaj dziecka i gdy mowi "nie", to bierz to pod uwagę.
          • aneczkaskura00 Re: POMOCY!!! 13.01.11, 13:48
            ale ja staram sie jak najwiecej z nia rozmawiac tylko ze jak ja jej cos mowie ze zle zrobila bo duzo dokuscza tej mlodszej i krzykne na nia i mowie ze nie wolno dokuczac siostrze bo placze to ona sie z tego smieje i zaraz robi to samo. staram sie jej tlumaczy c rozmawiac z niaale ona nic sobie z tego nie robi.
            • ata-07 Re: POMOCY!!! 13.02.11, 00:01
              Kiedyś był taki program-to,ze dziecko nie slucha,dokucza,nie chce się ubrać,jeśc..itd..to jest w jego odczuciu zabawa,np w "ubierz się,-nie-ubierz się-nie", "nie dokuczaj-dokucza,nie dokuczaj-dokucza"...
              Tłumaczone to było,że dziecko wtedy czuje,że poświęca mu się czas, nawet,kiedy mama krzyczy,dziecko jest szczęśliwe,ze ten czas mama mu poświęca.

              Pamiętam,ze kiedy corka nie słuchala lub nie chciala usnąc-bawiłam się z nią w "kto pierwszy".
              Kto pierwszy zamknie oczy ? Oczywiście córka smile. Kto pierwszy zaśnie smile ?..itd..

              Może tak ją podbieraj wink .
    • agazuchwa Re: POMOCY!!! 14.02.11, 07:21
      smile każda mama ma odczucie, że coś tam nie tak się dzieje...nawte się tak zastanawiam teraz dlaczego - może mamy obraz reklamowo-serialowy tego jak powinno u nas być....nie wiem
      myślę, że dzieci marudzą, chorują, mamy się denerwuja i włączają tv to wszystko się dzieje...(choć sama się z tym czasem pogodzić nie mogęwink
      ale skoro prosisz o rady to mój 3 latek uwielbiał pomagać w kuchni (robienie ciasta czy kopyte trwało wtedy 3 godziny....no ale o to trochę chodziwink żeby czas zająć nie?
      zagniatanie ciasta rękami...nie wiem czy może sie tym też zająć młodsze dziecko ale może się uda....poza tym zaraz się zrobi cieplej w wtedy spacery, place zabaw i tak pół dniasmile
Pełna wersja