czula_b
24.01.11, 16:22
Dziewczyny, nasz synek ma prawie rok, ale od kilku tygodni przechodzi fazę strasznego buntu.
Każde niepowodzenie (zabawka jest za daleko i trzeba dalej siegnac reka), wysilek (trzeba ruszyc sie 2 kroki, zebyc cos zdobyc) albo wymuszenie aktywnosci (np. przy ubieraniu sie) to okazja do dzikiego darcia sie.
projektjunior.blox.pl/2011/01/Bunt-dwulatka.html
Na pewno nic go nie boli przy przewijaniu/ubieraniu - wystarczy wsunac mu w lapki zabawke / zakretke od butli, cokolwiek, a ryk milknie, jak nozem ucial. Znaczy sie - syn nas chce psychicznie sterroryzowac. Czy macie jakies sposoby na ujarzmienie takiego malucha? Zaden lekarz nie dal nam sensownej rady, poza ww. ksiazeczka dla rodzicow