spanie mamy z dzieckiem

25.01.11, 12:42
Odkąd Bartuś zaczął być usypiany w swoim pokoju, nie chce spać z nami w naszym łóżku, które stoi w drugim pokoju, pokazuje na drzwi do siebie, ze tam chce spać, więc odpada branie go do nas. Po ostatnim przeziębieniu zaczął się częściej budzić w nocy i zasypia tylko jak się przy nim położę uncertain śpi na dużym materacusmile jak próbuję wyjść jak przyśnie, to budzi się, płacze i szuka mnie wkoło siebie, więc dziś spałam z nim odkąd się obudził czyli od 1 do rana. Przyznaję, że ja też dzięki temu wysypiam, bo nie muszę kilka razy wstawać w nocy i wędrować z łóżka do łóżka, nie zawsze udaje mi się od razu zasnąć i potem padam ze zmęczenia. Wiem, że niektóre z Was mają dzieci które od malego śpią w łózeczku i przesypiają całe noce. Ja do tych szczęściar nie należę, więc staram się sobie jakoś radzić, żeby nie chodzić na rzęsach do pracy. Czy u której z Was też funkcjonuje takie rozwiązanie albo funkcjonowało przy starszaku?
    • yula Re: spanie mamy z dzieckiem 25.01.11, 21:47
      My z mężem spaliśmy z dziećmi aż każde skończyło 4 lata, wcześniej nie miały ochoty spać same. To wyglądało tak , że wieczorem usypialiśmy dzieci i mieliśmy parę godzin dla siebie, koło północy zaczynali marudzić to szliśmy każdy do swojego tongue_out i spaliśmy do rana smile Jak pokończyli 4 lata to już nie potrzebowali rodziców i teraz od dawna śpią sami. Nie lubię wstawać w nocy a tym bardziej słuchać jak dziecko płacze więc u nas taki system sie sprawdził. Każde dziecko jest inne, jedno łatwo przyzwyczaji sie do samodzielnego spania, inne dłużej potrzebuje rodziców. Jak urodziła sie młoda to po mądrych książkach starałam sie ją nauczyć samodzielnego spania i nie usypiania przy cycu od razu po urodzeniu, no cóż, ona tych mądrych książek nie czytała i nie nie miała zamiaru słuchać rad w nich zawartych, więc długo usypiała tylko przy cycu, a potem potrzebowała taty lub mamy przy spaniu.
    • aga.200 Re: spanie mamy z dzieckiem 25.01.11, 23:22
      Nasza mała śpi w łóżeczku razem w naszym pokoju ale niestety jak o 20-tej zaśnie to od 22.30już krążymy bo nie śpi co trochę się przebudza. Byliśmy u lekarza ale nasza Pani stwierdziła, że widocznie taka jej natura niespokojna... Dobrze tylko kiedy to się skończy, jak jej pomóc bo widać po niej że też jest zmęczona? Może ktoś ma jakiś fajny sposób?????
      • azak74 Re: spanie mamy z dzieckiem 26.01.11, 08:22
        Mój synek spał w łóżeczku przez 3 m-ce potem zaczął się często budzić a jak tylko odkładałam go śpiącego do łóżeczka to się wybudzał i płakał więc wzięłam małego do łóżka i od tej pory śpimy razem. Teraz ma 20 m-cy , jeszcze karmię i widzę że synek jest zadowolony, że śpimy razem, ma poczucie bezpieczeństwa i jest spokojny w nocy. U mnie w rodzinie niektórzy sie dziwią jak można spać z dzieckiem ale ja też uwazam że każde dziecko jest inne - jeśli spokojnie śpi w łóżeczku to nie ma problemu ale jeśli widać, że się męczy i jest mu źle to dlaczego nie spać razem? Niektóre dzieci są bardziej wrażliwe czy delikatne i potrzebują bliskości mamy.
        • lusiaaa Re: spanie mamy z dzieckiem 26.01.11, 11:09
          od zarania dziejów matki-mamki- nianie itp spały z maluszkami. Nie zdarzało sie by dziecko spalo same badz o zgrozo same w pokoju. Jak dorastalo to spalo z siostrami bracmi itp czasami w jednej izbie i łożu. Dzis standart sie zmienil mamy wlasne lozka pokoje itp dla nas doroslych to norma, której trudno się wyrzec. Czasy sie zmienily ale potrzeba bliskosci malego dziecka nie, ono potrzebuje bliskosci drugiej osoby i mysle ze nalezy sie wsluchac w potrzeby maluszka. Sa dzieci ktore od malego zasypiaja same i przesypiaja noce ale sa takie które co 2 godzin budza sie niespokojne i nie widze potrzeby 6-krotnego odkladania malego czlowieka do lozeczka zarywania nocy itp. nie sluzy to nikomu a jest przejsciowe ( nie znam 18-latka , który spałby jeszcze z rodzicamismile dlatego z doswiadczenia wiem ze przychodzi czas 4-5 lat gdzie dzieci same zaczynaja sie domagac spania bez rodzicow we wlasnym pokoju i sa dumne i szczesliwe ze podjeli samodzielnie taka decyzje a nie byli zmuszani przez rodzicow ślepo sluchajacych pseudopsychologow.
          • zgielk Re: spanie mamy z dzieckiem 26.01.11, 13:31
            dziecisawazne.pl/spicie-z-dzieckiem-czyli-jak-to-jest-w-praktyce/
    • agazuchwa Re: spanie mamy z dzieckiem 28.01.11, 00:17
      mam 4 latka i często śpię z nim tak jak ty ze swoim synkiem od 1-2 do rana, jak ma gorszy czas w przedszkolu to jets to niemal codziennie, potem przychodzi kilka nocy , że wcale nie woła...uwielbiam z nim spać bo jest taki cieplutkismile no i wiem, ze to już max kilka lat i sam mnie "wywali" nie walcze z tym korzystamwink dopóki pozwala
      • mirszy Re: spanie mamy z dzieckiem 29.01.11, 20:42
        Dokadnie tak! Korzystam dopóki chce. Mąż wyjechał na trzy dni i mały śpi ze mną (5 lat). Te ciepłe łapki chwytające w nocy za szyje ...... Łapmy każdą chwilę, bo to już nie wróci.
        Tak na marginesie, dziecko ma swój pokoik i śpi tam chętnie, choć wieczorny rytuał "choć się potulkać" jeszcze obowiązuje.
    • agug-u25 Re: spanie mamy z dzieckiem 01.02.11, 17:25
      hmm ja mysle ze wszystko ma swoje granice, jezeli dziecko ma 4 lata i jest zdrowe to powinno spac we wlasnym lozku, jezeli ma gorszy dzien to jedn noc moze przespac w sypialni rodzicow. Kolezzanki syn skonczy 5 lat w tym roku i nadal spi z nimi ale malo tego musi spac miedzy nimi, wiec chyba nie musze pisac jak wyglada ich zycie seksualne.
      • yula Re: spanie mamy z dzieckiem 01.02.11, 20:45
        autorka ma roczniaka a nie 4-latka, a każde dziecko rozwija sie własnym tempem. My z dziećmi spaliśmy właśnie do 4 lat, bo później po prosty zaczęły same przesypiać noc. Jak widać nasze życie seksualne na tym nie ucierpiało, skoro starszakowi sprawiliśmy siostrzyczkę.
        • agug-u25 Re: spanie mamy z dzieckiem 02.02.11, 16:51
          no tak jak pisaly poprzedniczki wszystko zalezy od dziecka, ale im starsze tym gorzej oduczyć pewnych przyzwyczajeń, polecam porady Doroty Zawadzkiej w tym oraz innych problemach.
          • meaby Re: spanie mamy z dzieckiem 03.02.11, 09:02
            spanie z dzieckiem ma swoje plusy i minusy
            największy kłopot pojawia się gdy rodzi się brat lub siostra

            z własnego doświadczenia
            uczcie dzieci samodzielności smile
            • yula Re: spanie mamy z dzieckiem 03.02.11, 10:04
              u mnie różnica między dziećmi nie całe 2 lata i faktycznie bałam sie jak to będzie z drugim dzieckiem, i próbowałam starszaka nauczyć spać samodzielnie. Ale on sie nie dał smile i jakoś poradziliśmy sobie tongue_out Na początku częściej z nim spał tata, a jak podrosła młoda to tak złożyło sie że ja ze starszakiem a mąż z młodą.
          • jola_ep Re: spanie mamy z dzieckiem 03.02.11, 18:32
            > no tak jak pisaly poprzedniczki wszystko zalezy od dziecka, ale im starsze tym
            > gorzej oduczyć pewnych przyzwyczajeń,

            to nie do końca tak: im dziecko starsze, tym bardziej samodzielne (kwestia rozwoju psychicznego), więc często łatwiej jest dzieci "oduczyć pewnych przyzwyczajeń". Trudno jest odzwyczaić roczniaka od spania z mamą, łatwo kilkulatka. Trudno jest odzwyczaić od ssania piersi półtoraroczniaka, łatwo prawie trzylatka.

            > polecam porady Doroty Zawadzkiej w tym oraz innych problemach.

            Nie do końca. Ona podaje metody typu: "tu i teraz coś z tym zróbmy". A bardzo często lepiej jest przeprowadzać zmiany stopniowo, albo zwyczajnie poczekać, aż dziecko do nich dojrzeje. Tylko to takie niemedialne wink

            Pozdrawiam
            Jola
            • yula Re: spanie mamy z dzieckiem 03.02.11, 21:24
              >Trudn
              > o jest odzwyczaić od ssania piersi półtoraroczniaka, łatwo prawie trzylatka.
              No tu pozwolę sobie nie do końca sie z tobą zgodzić smile Co prawda moja sama sie odstawiła od piersi jak miała rok i kilka mieś, ale mnie samą mama miała problem odstawić w wieku 3-lat, musiała zastosować "drastyczną" metodę odstawienia mnie na kilka dni do dziadków bym sie odzwyczaiła smile Ale masz racje że 3 latek więcej rozumie i więcej mu można wytłumaczyć.
              • encore258 Re: spanie mamy z dzieckiem 03.02.11, 23:03
                eh moje co prawda malutkie, ale koleżanki dziecko ( 7 latek prawie) jeszcze często sypia z rodziami, bo tego potrzebuje.
              • jola_ep Re: spanie mamy z dzieckiem 04.02.11, 21:04
                Napisałam to na podstawie moich doświadczeń i znanych mi karmiących długo mam. Być może czasem trzeba poczekać parę miesięcy. Albo zrobić to umiejętnie smile

                Pozdrawiam
                Jola
    • dama_2010 Re: spanie mamy z dzieckiem 11.02.11, 09:47
      A u nas jest jeszcze 'smieszniej'. Bardzo pilnowalam aby corka od urodzenia spala sama w lozeczku i spala do 3,5 - 4 roku zycia a potem wyrosla z lozeczka a mamy malenka kawalerke.
      Gdybysmy mieli tu mieszkac 'do konca zycia' - kupilibysmy jej lozeczko i jakos bysmy przeorganizowali mieszkanie ale wiedzilismy, ze sie przeprowadzimy w ciagu roku i co?
      Corka od 4-tego roku zycia spi ze mna...
      Teraz powaznie sie obawiam jak bedzie spac sama:
      1. we wlasnym lozku
      2. we wlasnym pokoju

      A tak w ogole ze mna tez jest problem. Corka choruje - dosc duzo. W nocy siegalam tylko reka, zeby sprawdzic goraczke. Jak byla za ciepla 'na czuja', siegalam po termometr na polce a potem dawalam lek. Jak sie spocila, myk i przebrana. Jak sie rozkopala, jeden ruch reka i pzykryta. No i czasem sie przytyka przy katarze i nie oddycha - wtedy spie jeszcze bardziej czujne, nasluchuje....
      Nie wiem jak to teraz ZE MNA bedzie. Bede 10 razy wstawac i wedrowac miedzy pokojami? A jak cos przespie, jak czegos waznego nie uslysze...

      Oooj dluuuga ta pepowina i tak mocno poplatana.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja