Masturbacja u niemowlęcia

16.02.11, 17:20
Moja córcia kilka dni temu skończyla roczek, ale zaczęło się ze dwa miesiące temu. Najpierw nie skojarzyłam że jej wygibasy to właśnie to, ale z czasem nabrałam przekonania. Rozmawiałam z mamą, jej też wygląda to na masturbację. Córcia upodobała sobie pałąk w krzesełku do karmienia - w tym momencie nie sposób jej nakarmić - ociera się o ten pałąk, pręży ciałko, postękuje. To samo robi w wózku i foteliku samochodowym. Potrafi się tak wiercić cały spacer, nie interesuje jej otoczenie. Robi się coraz gorzej , nie wiem co robić, nie sadzać ją w krzesełku? Ale jak nakarmić niemowlaka i to niejadka który wierci się i macha łapkami? A co ze spacerem i jazdą samochodem? Jeszcze nie chodzi. Dodam że podczas zabawy i snu wszystko jest ok. Proszę o rady, czy można coś zrobić żeby to nie weszło jej w nawyk?
    • wala73 Re: Masturbacja u niemowlęcia 16.02.11, 19:19
      Nie pocieszę cie i chyba nie pomogę ,bo mam ten sam problem z córką.Chyba zacząl sie też mniej więcej w tym samym okresie i też od fotelika do karmienia.Córka ma teraz 20- miesięcy.
      U nas fotelik został wyniesiony do piwnicy.Moja mała jest niejadką i z tym wiążę zaistniała sytuację.Myślę,że ona karmienie odbiera jako wydarzenie stresujące i po prostu tak, a nie inaczej ją odreagowywuje.Kiedyś czytałam,że pałąki w fotelikach,pasy pięciopunktowe w wózkach pobudzają do masturbacji.Lekarka poradziła mi odwracać uwagę jak tylko się da, łatwo powiedzieć ciężej wykonać.Ja staram się,aby karmienie było czynnością przyjemną i staram się nie nakręcać,bo mała doskonale wyczuwa atmosferę.Acha na spacery praktyczniechodzimy bez wózka,bo to już ten wiek gdzie dziecko super sobie tuptai poznaje świat z innej perspektywy.Pozdrawiam i chyba cierpliwości
    • slonko1335 Re: Masturbacja u niemowlęcia 16.02.11, 19:25
      forum.gazeta.pl/forum/w,578,71690836,,Potrzebuje_porady_onanizm_niemowlecy_.html?v=2
      forum.gazeta.pl/forum/w,566,97110395,,zla_diagnoza_lekarz_ku_przestrodze.html?v=2
    • kanna Re: Masturbacja u niemowlęcia 16.02.11, 20:54
      Szelki zamiast pałąka miedzy nogami w wózku i krzesełku. Karmić na kolanach.

      Ale przede wszystkim sprawdzic, czy nie ma grzybicy lub innych chorób skóry.
      • ochra Re: Masturbacja u niemowlęcia 16.02.11, 22:08
        W wózku ma tylko szelki i to jej wystarcza. Jeśli przyczyną byłaby infekcja, dlaczego jej zachowanie podczas zabawy jest normalne, a akcja rozkręca się tylko kiedy ma coś między nogami?
        • tygrysiatko1 Re: Masturbacja u niemowlęcia 21.02.11, 03:04
          Jeżeli do takich zachowań dochodzi tylko wtedy kiedy ma coś między nóżkami, znaczy, że może powodować to podrażnienie...
          proponowałabym badania moczu i wizytę u ginekologa dziecięcego, w celu wykluczenia grzybicy, bakteriozy czy innego zapalenia...
    • grorka Re: Masturbacja u niemowlęcia 22.02.11, 12:52
      Moim zdaniem najlepszym sposobem byłaby taka organizacja czasu małej, żeby non stop była zajęta zabawą, to wtedy przestanie myśleć, o masturbacji, chociaż to słowo nijak mi nie pasuje do takiego maluszka...
      • ochra Re: Masturbacja u niemowlęcia 25.02.11, 11:56
        Ale przecież musi jeść i jeździć w wózku - jeszcze sama nie chodzi.
    • gosiak555 Re: Masturbacja u niemowlęcia 06.03.11, 21:59
      Wylecz dziecku pasożyty (jeśli po badaniu nic nie wyjdzie, to też je przelecz, te badania bardzo rzadko wychodzą), lub ewentualnie grzybicę. Tylko znajdź jakiegoś mądrego lekarza, który się na tym zna, bo pasożytów bardzo trudno się pozbyć. Nie wiem jak teraz, ale jakiś czas temu na forum "alergie" było bardzo dużo na ten temat. Poszukaj , na pewno znajdziesz.
    • nangaparbat3 Re: Masturbacja u niemowlęcia 06.03.11, 22:44
      Niech je sama, rączkami. Roczne dziecko spokojnie jest już w stanie samo jeść, nawet kaszkę łyżką. Upaćka siebie i całą kuchnię, ale za parę miesięcy nie będziecie wiedziały, co to kłopoty z karmieniem.
    • aurii4 Re: Masturbacja u niemowlęcia 07.03.11, 13:13
      koniecznie zbadaj mocz, zrób posiew. Może ją coś swędzi bo ma pasorzyty albo infekcje bakteryjną, nie musi to być az tak uciążliwe dla niej, że musi sie pocierać przez caly czas. To może być niewyleczona infekcja ukladu moczowego.
      • mak-111 Re: Masturbacja u niemowlęcia 07.03.11, 18:39
        sprawdzialabym pasozyty i ew. grzybice. wydaje mi sie, ze juz ustalono, ze nie istnieje cos takiego jak onanizm niemowlecy.
        • andaba Re: Masturbacja u niemowlęcia 07.03.11, 22:52
          mak-111 napisała:

          wydaje mi sie, ze juz ustalono, ze nie
          > istnieje cos takiego jak onanizm niemowlecy.

          ????????????????

          A kto stwierdził?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja