Dodaj do ulubionych

z pewna taka niesmialoscia.. (pozytywnie i optymi

20.02.11, 17:15
mistycznie smile

za misiorem z watku smetnego

Parę dni temu byli u nas znajomi - kolega którego nie widziałam od czasu studiów (5 lat ponad) z żoną i dzieckiem rocznym, widzianymi po raz pierwszy. I co, i przy kawie dziewczyna nieśmiało napomknęła "a no, bo my z dzieckiem śpimy" pewnie oczekując szyderstw czy gromów z naszej strony smile a nie odpowiedzi "my też". Później równie zażenowana przyznała że "jeszcze karmi bo tak synka nauczyła że zrobił sobie z piersi smoczek i że nie ma siły by go odstawić" - tu też z mojej strony odp. że ja mojego pół roku starszego nie odstawiam i czekam, aż sam do tego dorośnie.




heheh tez tak mam, tzn teraz w jakims tam sie obracam gronie ktore wie czego sie po mnie spodziewac, poza tym juz czlowiek jednak te 1,5 roku trenuje asertywnoscwink, chodze na grupy karmienia piersia (tu w uk) gdzie wrecz z duma staram sie glosno mowic, przyznawac jak najbardzie, agitowac niemalze smile
no al jak jestem gdziesz na nowym gruncie , jak sie trafi mama nieznajoma to z pewna taka niesmialoscia, a potem jak sie okaze ze jest AP - ulga smile
Obserwuj wątek
    • misior_biorn Re: z pewna taka niesmialoscia.. (pozytywnie i o 21.02.11, 20:50
      Miło mi że wyjęłaś moją wypowiedź smile

      I takie przemyślenie mnie jeszcze naszło - bo choć trochę smutno, że ludzie (nie wyłączając mnie) wstydzą się, że wychowują dziecko tak jak wychowują, to chyba lepsza taka skromno-nieśmiała postawa niż przekonanie o 100% nieomylności i jedynie słusznej metodzie. Starczy już, że wiele ludzi myśli, że RB = ekorodzicielstwo, a stąd już tylko krok do oszołomów przykuwających się do drzew.
    • anik801 Re: z pewna taka niesmialoscia.. (pozytywnie i o 21.02.11, 23:22
      A dlaczego ja w większości spotykam rodziców typu "klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził"? Ale najbardziej dziwią mnie mieszanki.Kobitka śpi z prawie 5latką i tłumaczy mi,że mała ma z nią spać tak długo jak będzie chciała(wszystkie jej dzieci spały długo z rodzicami).Ja jej odpowiadam,że to fajnie,moja córka też długo z nami spała,a teraz śpimy z synkiem.A później opowiada mi jak to jej synowie już nie raz w pysk dostali,a mała dostaje lanie i siedzi w swoim pokoju za karę i wyje.A poza tym mała jest w domu tak rozgadana,że już czasem jej musi powiedzieć żeby tego ryja zamknęła. Dlaczego mnie nie odwiedza nikt o podobnych poglądach do moich na temat wychowania?Dlaczego patrzą na mnie jak na wariatkę?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka