Linkuję z KP - karmienie piersią w Mongolii

22.02.11, 16:13
Super artykuł, niby nie do końca AP, ale jednak całkiem w temacie
forum.gazeta.pl/forum/w,570,122220181,122220181,karmienie_piersia_w_Mongolii_ang_.html
    • cotti Re: Linkuję z KP - karmienie piersią w Mongolii 24.02.11, 10:26
      Przeczytałam z uwagą, bardzo pozytywny, normalny tekst!
      A w nocy śniło mi się, że teściowa mówi, że powinnam kupić mleko modyfikowane skoro Mała ciągle chce jeść (=nie najada się), a ja Jej odparłam, że jestem Mongołką i będę karmić tak długo, jak nam się będzie podobało smile
    • mama_kaspra Re: Linkuję z KP - karmienie piersią w Mongolii 26.02.11, 14:12
      Super tekst. Od przeczytania go odciaganie uwagi Kaspra za pomoca mleka nazywamy w domu "manewrem matki Dzyngiz Khana". Choc jest to wersja bardziej stonowana niz wymachiwanie piersiami - pytam po prostu - a moze mleka bys sie napil? Sukces: okolo 90%. smile
    • salome81 Re: Linkuję z KP - karmienie piersią w Mongolii 07.03.11, 14:20
      O tak, rozladowywanie napiecie na "oko cyklonu" u nas praktykowane kilka razy - tak instynktownie, wiec usmialam sie przy artykule i teraz bede tak robic juz bez zastanowienia czy to nie przesada big_grin
      Odciagalam ja w ten sposob od zainteresowania slodyczmi innych dzieci, a slodyczy jej nie daje wiec latwiej jej to z dydusiem przebolec. Teraz bede to robic bez krepacji, w nosie majac otoczenie. Dzieki za linka z artykulem. Wspiera w naszej drodze pod prad.
Pełna wersja