bdeptula
29.04.04, 15:04
Czesc,
Mam pewien problem ze swoim dzieckiem (Bartus, 4 latka).
Od pewnego czasu, kiedy sie denerwuje (szczegolnie wtedy, kiedy my jestesmy
przyczyna jego "zlego humorku") obdziela mnie i mojego meza roznymi
wyzwiskami typu: "Ty glupku", "dupo", "swinio", .....
Nie bardzo wiemy, skad biora sie tego rodzaju wyzwiska, gdyz my staramy sie
unikac uzywania takich slow przy nim. Byc moze pochodza one z rownoleglego
srodowiska, np. przedszkola.
Mimo wszystko nie jest to przyjemne i zaczyna wywolywac u nas nerwowe emocje
i zachowania. Poczatkowo nie zwracalismy na to uwagi, ale teraz sie nie da,
gdyz wyzwiska sa coraz mocniejsze w slowach
Czy spotkaliscie sie z podobnykmi zachowaniami u swoich pociech? Moze znacie
jakis zloty srodek? (chcialabym aby tak bylo).
Pozdrawiam serdecznie,
Beata