verdana
05.05.04, 13:41
Zastanawiam się i zastanawiam i nie wiem jak... Co zrobić, aby dziecko miało
własciwy stosunek do pieniędzy. To znaczy nie wydawało ich na oślep, ale
także - co dla niektórych jest prawidłowe, ale dla mnie nie - nie skąpiło ich
na niektóre przyjemności. Uwazam, ze oszczędzanie jest dobre, o ile dziecko
oszczędza na coś (walkman, komis, by mieć więcej kasy na wakacjach).
natomiast coraz częściej widzę wśród dzieci dwie tendencje - wydać wszystko
na cokolwiek w pierwszym sklepie, albo odmawiać sobie wszystkiego - nie po
coś, ale by mieć pieniądze. W skrócie - jak nauczyć dziecko, ze pieniądze są
środkiem do celu, a nie celem samym w sobie?