czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra chlopcy

16.06.11, 18:51
kilka starszych kolezanek majacych dzieci dziewczynki i chlopcow w wieku od 13-15 lat oraz inne kolezanki nauczycielki w gimnazjach mowia, ze w wieku dojrzewania z dziewczynami jest wiekszy problem niz z chlopcami.

i teraz pytam sie was: potwierdzacie czy nie?
    • jjod Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 18:57
      Ja NIE, stanowczo.
      • myszmusia Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 18:58
        problem jest a kazdym nie wychowanym, puszczonym luzem dzieckiem niezaleznie od płci.
    • rosapulchra-0 Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 19:00
      Nic o tym nie wiem. Mam trzy córki w wieku nastoletnim i nie mam z nimi większych problemów. Spokojnie mogę na nie liczyć. Gdy byłam chora i nie byłam w stanie ustać na nogach, to one gotowały posiłki, sprzątały, prały, codziennie przychodziły do mnie do szpitala, gdy w nim leżałam, pomagały mi się myć, przebierać. Dziewczyny nie wagarują, nie obracają w dziwnym towarzystwie, bardzo ostrożnie dobierają sobie znajomych, nie tylko wśród Polaków. I są bardzo zgrane. Oczywiście, nie twierdzę, że będzie tak zawsze, bo w końcu wszystko się może zdarzyć. Wyprowadzamy się do innego miasta, one pójdą do trzech różnych szkół, mam obawy, czy te zmiany nie wpłyną na nie negatywnie, choć to właśnie córki są głównym motorem do przeprowadzki. O chłopcach w tym wieku wypowiadać się nie mam moralnego prawa. Nie mam syna, więc nie mam doświadczenia w wychowywaniu chłopców.
    • lilka69 Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 19:08
      czyli na razie wyglada na to,ze to kwestia wychowania i po prostu dziecka. choc mnie osobiscie zadziwiaja mlode panny z biustami na wierzchu i prawie golymi pupami. chlopcy w tym wieku nie eksponuja tego co im uroslo. chyba sie zgodzicie? jak nie wyjrzyjcie teraz przez okno smile
      • jjod Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 19:12
        lilka69 napisała:

        > czyli na razie wyglada na to,ze to kwestia wychowania i po prostu dziecka. cho
        > c mnie osobiscie zadziwiaja mlode panny z biustami na wierzchu i prawie golymi
        > pupami. chlopcy w tym wieku nie eksponuja tego co im uroslo. chyba sie zgodzic
        > ie? jak nie wyjrzyjcie teraz przez okno smile

        Może nie, ale gosze szajby w wykonaniu chłopców widziałam.
      • super-mikunia Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 19:15
        mlode panny z biustami na wierzchu i prawie golymi
        > pupami. chlopcy w tym wieku nie eksponuja tego co im uroslo.


        Heh na studiach wykładowczyni wyprosiła mojego kolegę z roku bo był wg niej niestosownie ubrany smile Miał na sobie obcisłą podkoszulkę - bezrękawnik smile A pod nim prężyło się to co się dało wypracować na siłowni i opalić na solarium smile Chłopcy też potrafią eksponować to co im urosło smile
        • jjod Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 19:17
          super-mikunia napisała:

          > mlode panny z biustami na wierzchu i prawie golymi
          > > pupami. chlopcy w tym wieku nie eksponuja tego co im uroslo.

          >
          > Heh na studiach wykładowczyni wyprosiła mojego kolegę z roku bo był wg niej nie
          > stosownie ubrany smile Miał na sobie obcisłą podkoszulkę - bezrękawnik smile A pod n
          > im prężyło się to co się dało wypracować na siłowni i opalić na solarium smile Chł
          > opcy też potrafią eksponować to co im urosło smile

          Autorka pewnie miała na myśli to, że fiutów nie wystawiają na wierzch.
          • super-mikunia Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 20:51
            a ja, że mężczyźnie też mogą swoją seksualność podkreślać przez strój ...
            • soczek_bez_gazu Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 18.06.11, 01:38
              Generalnie kobiety bardziej ekponują swoją seksualnośc przez strój a mężczyżni mniej i tak się dzieje w każdym wieku... Więc to że młode dziewczyny "pokazują swoje walory" a chłopcy mniej to nie jest kwestia tej dzisiejszej młodzieży . Więcej powiedziałabym że w tym wieku jeszcze eksponowanie swoich fizycznych walorów przez chłopców jest najbardziej równoważne do dziewczynek big_grin A szkoda, bo nie obraziłabym się gdyby wiecej panów zakumało że:
              super-mikunia napisała:

              > a ja, że mężczyźnie też mogą swoją seksualność podkreślać przez strój ...
              To był sarkazm.
      • nangaparbat3 Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 18.06.11, 01:04
        Byłam dopiero co na konferencji bardzo uroczystej wojewódzkiej poświęconej profilaktyce zachowań ryzykownych młodzieży, wiec także przedwczesnego, nieodpowiedzialnego seksu. W części artystycznej wystąpiła dziewczynka lat 13 - mistrzyni tańca towarzyskiego, z partnerem (wieku nie znam). Dziewczynka była półnaga, taniec niczym nie różnił się od tańca dorosłych, dziewczynka co i raz to podnosiła kiecke i tak symboliczną wyżej talii, ruchem jaki wczesniej widziałam chyba tylko podczas striptisu (na zawody w tańcu towarzyskim nie chadzam). Tańczący usiłowali emanować seksem - nie bardzo im to wychodziło, własnie z powodu wieku.
        Ale to nie ona wymysliła, żeby się ubrać w strój, który mało co zakrywał, nie ona zapewne wpadła na pomysł gestów jednoznacznie seksualnych. To my, dorośli pbsadziliśmy ją w tej roli - podobnie jest z dziewczynkami noszącymi głebokie dekolty, spódniczki, które, kiedy siedzą, przywodzi na myśl słynna scenę z "Nagiego instynktu". Te dziewczynki uczą się od nas, dorosłych - nie ma co tak się wzburzać pod ich adresem.
      • gabi683 Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 18.06.11, 10:04
        lilka69 napisała:

        > czyli na razie wyglada na to,ze to kwestia wychowania i po prostu dziecka. cho
        > c mnie osobiscie zadziwiaja mlode panny z biustami na wierzchu i prawie golymi
        > pupami. chlopcy w tym wieku nie eksponuja tego co im uroslo. chyba sie zgodzic
        > ie? jak nie wyjrzyjcie teraz przez okno smile


        Ale czyja to jest wina ze się tak ubierają ?Matki tego nie widzą i uważają ze cyc na wierzchu jest oki !
    • zdecydowana_brunetka Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 19:09
      Potwierdzam z poprawką - zaczyna się ok. 10 roku życia.
    • el_jot Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 19:16
      Zależy, nie wiem tak naprawdę od czegowink Pracowałam w gimnazjum, w którym większy problem był z chłopcami, na 6 klas gimnazjum problem sprawiały może 3, ale nieporównywalnie mniejszy niż chłopcy. Natomiast moja sąsiadka skończyła właśnie gimnajzum i powiedziała, że u nich największ problemy były z dziewcyznami. Oba gimnazja podobne, tzn. gminne, o podobnej wielkości, wokół same wioski.
    • dorotakatarzyna Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 16.06.11, 22:05
      Mam syna i córkę w wieku gimnazjalnym, i przyznam, że z żadnym nie mam większych kłopotów wychowawczych. Syn ma większe problemy w szkole, bo jest leń, ma gorsze oceny, ale za to bardziej pomocny. Córka w szkole się stara, za to w domu nie kiwnie palcem. Ale oboje - żadnego alkoholu, papierosów, chwaleni za dobre zachowanie.
      Za to moja teściowa twierdzi, że dziewczyny są dużo gorsze. Wychowała dwóch synów i dwie córki, więc pewnie wie, co mówi wink
    • asia_i_p Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 17.06.11, 19:19
      W naszym gimnazjum problemy z dziewczynami i chłopakami porównywalne, raczej niewielkie, bo to gimnazjum powiatowe, wyselekcjonowane dzieciaki. Natomiast jeden problem jest niesymetryczny - klasy gimnazjalne 100% dziewczyńskie przeraźliwie podrywają młodych nauczycieli (a klasy chłopaków nie podrywają nauczycielek). Byłam świadkiem, bo ten praktykant miał lekcję w auli, którą ja równocześnie dekorowałam z moimi uczniami. Ja uczyłam wcześniej te dziewczyny, naprawdę bystre, a robiły z siebie idiotki, machały rzęsami, chichotały i produkowały dowcipy na poziomie zamieszczanych w gazetce Kaufmanna. Zgroza. Zagadnęłam o to potem kolegę, który był opiekunem praktykanta i dosyć młodym nauczycielem, potwierdził, że on do niego też się tak odnoszą.
      • thaures Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 18.06.11, 00:52
        Do mnie przychodzą już uczniowie w wieku 16 lat, ale zdecydowanie wolę pracować z chłopakami niż z dziewczynami-przynajmniej na początku. Dziewczyny potrafią siedzieć obrażone, wiecznie się kłócą, jakoś lepiej mi się dogadać z chłopakami. W II klasie jest zdecydowanie lepiej.
    • morekac Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 18.06.11, 01:16
      nie wiem, nie mam grupy kontrolnej. wink
    • nangaparbat3 Re: czy to prawda?dziewczyny-nastolatki kontra ch 18.06.11, 09:40
      Wydaje mi się, że dziewczynki surowiej oceniamy, wymagamy od nich więcej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja