Dodaj do ulubionych

zazdrość - jak zmniejszyć?

11.07.11, 23:37
U nas między 4 latkiem a 2 latką jest sporo zazdrości. Starszy bardzo potrzebuje kontaktu fizycznego ze mną (z ojcem duużo mniej) i jest bardzo "mamowy". Pojawienie się młodszej siostry siłą rzeczy zmniejszyło mu dostep do mamy, co oczywiscie starałam się mu zrekompensować jak się dało. W każdym razie synek poczuł się wygryziony z monopolu na mamę i okazuje siostrze swoją zazdrość - a klepnie mocno, a wypycha na bok w trakcie zabawy itp. Oczywiście tępię takie zachowania, ale ciągle są. Córka najpierw była wpatrzona w brata ale teraz zaskoczyła, że jest odpychana lub poklepywana i oddaje (to też tepię, również bez skutku). W innych ich zachowaniach też widzę objawy zazdrości. I nie mam pomysłu jak tą zazdrośc zneutralizować lub jak ją "ucywilizować", tzn. żeby oboje nie robili wobec siebie rzeczy które dla drugiego są nieprzyjemne i są okazywaniem sobie wzajemnie niechęci.
Z góry zaznaczę, że wiem, że zazdrość pojawia się między rodzeństwem, ale naprawdę niepokoi mnie, że sprawy rozwijają się w złym kierunku i wolałabym odwrócić relacje między dziećmi na bardziej przyjazne tory.
Obserwuj wątek
    • yula Re: zazdrość - jak zmniejszyć? 13.07.11, 15:56
      U nas nie ma jako takiej zazdrości, ale poklepywania i popychania na porządku dziennym. A dzieci mają już 6 i 8 lat. Tyle że potrafią sie również i bawić sie razem. U mnie syn po urodzeniu małej nadal był i jest "mamowy" jakoś tak sie złożyło że córka jest bardziej do taty, a on do mnie, mimo że ja najwięcej spędzam z nimi czasu. A żeby nie doszło do zazdrości od urodzenia małej każdą wolną chwilę poświęcałam jemu, również było układanie z nim klocków z młodą wiszącą na drugiej ręce. Na szczęście młoda była dosyć spokojna i potrafiła sobie leżeć patrząc na nas, albo dołączała sie do zabawy tongue_out To i wzięcie kota parę mieś przed porodem u mnie załatwiło sprawę zazdrości. Całą zazdrość wylał na kota i się uspokoił smile A
      A co teraz masz robić ? Tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć, oraz znajdywać czas tylko dla starszaka. Nie używać sformułowań, "ustąp bo jesteś starszy", "ona jest młodsza" itp.
      --
      Julia,Maksiu i Tatiankasmile
      "Te książki miały prawdziwą szkołę życia" - moja pociecha o podręcznikach z poprzedniego roku
      • aagata4 Re: zazdrość - jak zmniejszyć? 07.09.11, 23:41
        Mi się udało.
        Starszak ma 5,5 roku a mała 4 lata. Od początku starałam sie nie zostawiać starszaka w momencie jak mała płakała. Mówiłam, że biedna dzidzia, pewnie boli brzuszek i trzeba wziąc ją na ręce. Jak starszak zniecierpliwiony moim gadaniem i płaczem małej pokazywal palcem "no idź" to szłam. Na początku mała musiała poczekać prawie 3 minuty. (obserwowałam kątem oka wskazówki zegara). Później to już starszak na każde jęknięcie pokazywał mi palcem i mówił " no idź" jak mała płakała.
        Jak już była starsza to nie pozwalałam pod żadnym pozorem psuć zabawy starszakowi. Zgadzałam się jak starszak bawił sie z małą i traktował ją niesprawiedliwie. Reagowałam tylko w sytuacji, gdy zaczynały się bić,, lub popychac w niebezpieczny sposób.

        Generalnie jak sie mała urodziła to starałam się jak najmniej nią zajmować i angażowałam tatę do wszystkiego oprócz karmienia piersią. Cały swój czas poświęcałam starszakowi. Mniej sprzątałam, gotowałam duże porcje i mroziłam aby szybko odgrzać na drugi dzień i rzadko sprzątałam.



        Teraz jak to opowiadam, to brzmi tak różowo i oczywiście. Ale były cięzkie chwile, płakałam i chodziłam nieprzytomna i uważałam że sobie nie radzę. Teraz z perspektywy czasu łapię się na tym, że tak do końca nie pamiętam, dlaczego było mi tak ciężko ...

        A serce rośnie jak patrzę na dzieciaki, które potrafią się ze sobą bawić czasem i dwie godziny albo i pół dnia smile. Tego i Tobie życzę smile
        pozdrawiam

        Agata
        --
        www.poronienie.pl
    • kiniox Re: zazdrość - jak zmniejszyć? 08.03.12, 17:30
      Polecam lekturę książki "Rodzeństwo bez rywalizacji" tych samych autorek co "Jak mówić, żeby dzieci słuchały...". Metody zasugerowane w tej ksiażce na moich dzieciach sprawdzają się śpiewająco. Syn ma prawie 3 lata, a córka siedem miesięcy.
    • halsey Re: zazdrość - jak zmniejszyć? 15.12.19, 17:43
      Jak już sama napisałaś - zazdrość pojawia się między rodzeństwem. Jest to naturalne. Zazdrość o siostrę lub brata była, jest i będzie popularnym zjawiskiem. W wielu przypadkach nie da się temu zapobiec, ale można podjąć działania, aby to osłabić i próbować zmienić w pozytywne uczucia.
      Obecność innego dziecka w rodzinie oznacza MNIEJ dla dotychczasowego jedynaka. Mniej spędzanego razem czasu, mniej wspólnej zabawy, przytulania - mniej uwagi od rodziców. Dziecko musi się podzielić miłością i uwagą z nowym członkiem rodziny. Przytaczając fragment z książki Adele Faber i Elaine Mazlish „Rodzeństwo bez rywalizacji", dla dziecka najgorsza jest wtedy myśl: „Jeśli mama i tata okazują tyle miłości, troski i zachwytu mojemu bratu i siostrze, to może oni są warci więcej ode mnie? A jeśli są warci więcej, to znaczy, że ja jestem mniej wart. A jeśli jestem mniej wart, to znalazłem się w poważnych tarapatach."
      Przede wszystkim należy Twojemu synowi pokazać, że siostra nie jest jego rywalem. Poświęcaj mu tyle czasu, ile jesteś w stanie mu zapewnić, nie krzywdząc przy tym dziewczynki - i odwrotnie. Poza tym, kto powiedział, że nie możecie bawić się, czytać bajek i chodzić na spacery razem? Spróbuj pokazać im, że mogą być świetnymi partnerami w zabawach. Nie zawsze jednak będzie dane im się dogadać, ale trzeba pamiętać, że relacja rodzeństwa nigdy nie będzie całkowicie pozbawiona konfliktów, bez względu na różnicę wieku.
      Odniosę się również do tego, co napisała w odpowiedzi na post poprzedniczka yula odnośnie znajdywania czasu dla starszego dziecka - całkowicie się z tym zgadzam. Zadbaj o to, aby syn miał czas zarezerwowany wyłącznie dla niego (nie zapominaj jednak o tym dziecku, które nie dopomina się o swoje - córka także potrzebuje chwili sam na sam z rodzicem). Absolutnie nie możesz dać się szantażować starszemu dziecku wrzaskami, krzykiem i buntem. Zorganizuj przyjemne popołudnie tylko dla Was - dla Ciebie i syna. Niech ma on swój udział w tym planowaniu. Powiedz, żeby przemyślał, co chciałby robić i gdzie chciałby iść. Kiedy już nadejdzie ten dzień, nie dzwoń do domu, nie kontroluj, co się dzieje z młodszym dzieckiem i nie wspominaj o nim przy starszym - niech ten czas będzie poświęcony naprawdę tylko i wyłącznie jemu. Dzięki temu dziecko poczuje się ważne, docenione. W międzyczasie zaproponuj taki dzień spędzony z córką i synem. Wytłumacz, że chciałabyś spędzać czas razem, bo kochasz je równie mocno, ale daj wybór starszemu co do pomysłu, jak mielibyście spędzić ten dzień.
      Błędem popełnianym przez rodziców to między innymi ciągłe porównywanie swoich dzieci, faworyzowanie jednego z nich, stawanie po czyjejś stronie. Poucz również bliskich, aby przy odwiedzinach zaglądali do jednego i drugiego dziecka, nie absorbowali się jedynie młodszym, bo "jest malutkie".
      Co do wzajemnego bicia się dzieci, szturchania i popychania się - jeśli dzieci się biją, to najczęściej dlatego, że czują niemoc, nie potrafią inaczej okazać lęku, niezadowolenia, a nie dlatego, że „rodzice źle wychowali”. Kiedy dochodzi do takiej sytuacji, dorośli najczęściej zadają pytanie "kto zaczął?", na które odpowiedź nie rozwiąże problemu. Dzieci powinny mieć swobodę rozstrzygania własnych sporów. Mają prawo wymagać interwencji dorosłych, kiedy zachodzi taka konieczność. Jeżeli dzieci nie są w stanie dogadać się w jednym pomieszczeniu, rozdziel je, daj im czas na ochłonięcie w oddzielnych pokojach, a na koniec, gdy już się uspokoją - spróbujcie nazwać te emocje i razem dojść do porozumienia.
      Spróbuj pokazać dzieciom, że posiadanie rodzeństwa potrafi być czymś przyjemnym i wyjątkowym. Istnieje mnóstwo książek i bajek o takiej tematyce. Szczególnie polecam bajkę mojego dzieciństwa "Witaj Franklin", w której mały bohater w końcu doczekuje się młodszej siostry, opiekuje się nią, a gdy mała dorasta - świetnie się razem bawią i są dla siebie oparciem.
      Określiłaś swojego syna jako "mamowy" - wnioskuję, że przed przyjściem na świat córki, był Twoim oczkiem w głowie i poświęcałaś mu wiele czasu. Zastanawia mnie rola Twojego męża w wychowaniu dzieci, gdyż nie napisałaś o niej za wiele. Dobrze by było, gdyby również i oni spędzali razem z synem jak najwięcej czasu, co pozwoli im budować i wzmacniać relację. Tata powinien być autorytetem dla każdego chłopca.
      Na szczęście zazdrość o rodzeństwo najczęściej ma charakter przejściowy, starsze dziecko stopniowo oswaja się z nową rzeczywistością i akceptuje młodsze. Jeżeli chciałabyś sięgnąć po więcej informacji na ten temat, polecam Ci książkę "Rodzeństwo bez rywalizacji" Adele Faber i Elaine Mazlish. Autorki, które mają na swoim koncie kilka pozycji, które mogą pomóc rodzicom, chciały szczególnie wyodrębnić temat zazdrości i rywalizacji rodzeństwa. Opowiadają one o przeżyciach rodziców, którzy wzięli udział w organizowanych i prowadzonych przez nich kursach na temat rywalizacji i zazdrości między rodzeństwem. Odsyłam Cię również do krótkiego, ciekawego artykułu na temat zazdrości o rodzeństwo: ebobas.pl/artykuly/czytaj/24/mama-i-tata/zazdrosc-o-rodzenstwo-jak-ja-pokonac.
      Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka