Dzieci do reklam.....:/

29.07.11, 11:26
jest taka strona www gdzie można zamieścić fotkę dziecka i ma ono dopis, że można je wynająć do reklamy ew. promocji, pokazu, filmu,serialu
szokują mnie fotki dzieci poniżej roku/ 2 lat z zaznaczonymi wszystkimi opcjami łącznie z pokazem i promocją !!! ???

Mam do Was pytanie: czy Wy będąc przekonane, że dziecko wasze jest megafotogeniczne:

1. skłonne byłybyście zamieścić fotkę dziecka na takim portalu, gdzie trzeba zapłacić 35zeta wpisowego i nikt może do Was nie oddzwonić z lukratywną propozycją a i tak admin portalu ma prawo wykorzystać zamieszczone fotki tak jak chce i kiedy chce ( na to się podpisuje zgodę)???

2. W razie gdyby ktoś oddzwonił i zaprosił na sesję / pokaz nie miałybyście wyrzutów sumienia wobec własnego dziecka, że je po prostu wykorzystujecie do zarabiania kasy podczas gdy to jest wasze zadanie?

3. Jeśli któraś z Was mam już brała w czymś takim udział, a właściwie dziecko to czy to faktycznie jest jakkolwiek wynagradzane czy po prostu ma wystarczyć sama satysfakcja 'błyśnięcia' pociechy w mediach???

Czekam na opinie
    • slonko1335 Re: Dzieci do reklam.....:/ 04.08.11, 22:12
      . skłonne byłybyście zamieścić fotkę dziecka na takim portalu, gdzie trzeba za
      > płacić 35zeta wpisowego i nikt może do Was nie oddzwonić z lukratywną propozycj
      > ą a i tak admin portalu ma prawo wykorzystać zamieszczone fotki tak jak chce i
      > kiedy chce ( na to się podpisuje zgodę)???

      nie, nie ma takiej opcji, żebym wyraziła na to zgodę...

      W razie gdyby ktoś oddzwonił i zaprosił na sesję / pokaz nie miałybyście wyr
      > zutów sumienia wobec własnego dziecka, że je po prostu wykorzystujecie do zarab
      > iania kasy podczas gdy to jest wasze zadanie?

      nie miałabym gdyby dziecku taki rodzaj "pracy" sprawiałby frajdę, gdyby by dobrą zabawą. Niedawno moją córką zachwyciła się pani z agencji i zaprosiła nas na sesję zdjęciową(nie miałam za to pąłcić ani płacić za zamieszczanie zdjęć w portfolio czy jak to się zwie) i udział w castingach do reklam, nie zgodziliśmy się bo nasze dziecko z tych nieśmiałych akurat i takie rzeczy jej nie rajcują najzwyczajniej w świecie tylko strasznie peszą, nie nadaje się do tego.
      • ewekub Re: Dzieci do reklam.....:/ 08.08.11, 21:18
        Mi trudno sobie wyobrazić, że dziecko z pozowania czy grania w filmie ma z tego jakąkolwiek przyjemność...
        Dziesiątki razy powtarzane sceny... uncertain

        Nigdy bym się na coś takiego nie zgodziła i nawet do głowy by mi nie przyszło żeby gdziekolwiek wykorzystywać wizerunek swoich dzieci.

        Moim zdaniem nawet kłopoty finansowe rodziców nie są wytłumaczeniem tego procederu.
        To rodzice mają za zadanie pracować na utrzymanie swoich dzieci, a nie odwrotnie.

        W ogóle nie wyobrażam sobie moich dzieci w studiu fotograficznym, gdzie po kilka godzin miałyby robić sztuczne uśmiechy, aby zadowolić dorosłych.
        Mój syn uwielbia przyrodę, łowienie ryb z dziadkiem i tam jest naprawdę szczęśliwy, dlatego współczuję dzieciom z reklam, bo nie wierzę, że mają z tego frajdę.
        • listopadowka2008bis Re: Dzieci do reklam.....:/ 10.08.11, 00:04
          A ja jestem w stanie uwierzyc, ze to moze dzieciakom sprawiac radosc. Widzisz, Twoj syn lubi przyrode i ryby, a my z kolezanka jak bylysmy male, to lubilysmy sie przebierac nascie razy dziennie i paradowac jak modelki (jako 4-5 latki). Podejrzewam, ze gdyby wtedy nam ktos zaproponowal, ze mamy to robic do bolu przez caly dzien, to bysmy jeszcze piszczaly z radosci wink
          my mielismy propozycje od agencji dzieciecej, ktora nie pobiera kasy, ale moj syn jest b.niecierpliwy, do pewnego momentu nie znosil kamer i aparatow, wiec mimo calej jego urody i fotogenicznosci, uznalam, ze to nie jest dobry pomysl smile Raz, ze on by byl zestresowany,a dwa, ze ja jeszcze bardziej i pewnie polowa ekipy realizujacej dany projektwink
          • od.czasu.do.czasu Re: Dzieci do reklam.....:/ 16.08.11, 20:35
            Moje dziecko jest zgłoszone w agencji reklamowej i nie mam z tym problemu.
    • camel_3d zapomnij...to wyciaganie kasy 16.08.11, 21:04
      dzieci bierze si ena zywca z castingow, bo dzieci sie za szybko zmieniaja i banki twarzy dzieci sa tylko wyciaganiem kasy od rodzicow. MOze jedno na 1000 sie zalapie ja trafi na dobra agencje..

      JEST JEDNA GLOWNA ZASADA! Dobre agencje nie biora ani zlotowki za fotografie dzieci...bo zyja z kontraktow, jezeli ktos chce pieniedza to znaczy, ze jest to jego jedyne zrodlo utrzymania.

      moj mlody wlasnie sie do reklamy zalapal... i bynamniej nie przez baze danych...
    • hanna26 Re: Dzieci do reklam.....:/ 19.08.11, 21:51
      1. skłonne byłybyście zamieścić fotkę dziecka na takim portalu,

      Nie zamieściłabym zdjęcia mojego dziecka na żadnym portalu, niezależnie od tego, czy kosztowałoby to coś, czy nie.

      2. W razie gdyby ktoś oddzwonił i zaprosił na sesję / pokaz nie miałybyście wyr
      > zutów sumienia wobec własnego dziecka, że je po prostu wykorzystujecie do zarab
      > iania kasy podczas gdy to jest wasze zadanie?

      Pracowałam kiedyś przy reklamach z dziećmi i nie było to miłe zajęcie. Żal mi było tych dzieciaków. Zwłaszcza, kiedy jeden czy drugi wymiotował po setnej łyżce jogurtu. Chociaż bywały też fajne, niekłopotliwe prace. Pamiętam jedną taką, kiedy cała grupa miała po prostu stać i wrzeszczeć. Wtedy takie dziecko zarabiało jakieś osiemset złotych za całość. Lata temu.
      • marita265 Re: Dzieci do reklam.....:/ 02.09.11, 14:40
        mój syn gra w różnych serialach od 4 tyg życia. Na planie mamy zapewnione wyżywienie , osobny pokój, moje dziecko nie jest marudne, bardzo mu się podoba na planie, dużo ludzi, świateł ,coś się dzieje, a poza tym jest maskotką ekipy.
        • jasmina_tdi Re: Dzieci do reklam.....:/ 21.09.11, 17:12
          Na planach nie jest tak tragicznie, tragicznie jest na castingach. Trzeba duzo samozaparcia, żeby z dwu czy trzylatkiem przebrnąć przez tzw casting otwarty. Otwarty - czyli kupa ludzi przez dzien czy dwa i kolejka na kilka godzin. Część agencji organizuje równiez castingi zamkniete, gdzie zaproszenie dostaje tylko grupka dzieciakow, odpada wiec caly ten harmider. Ogólnie proceder dla matek niepracujących lub z tzw ciśnieniem. No i na pewno z mocnymi nerwami i twardymi łokciami.
          • jasmina_tdi Re: Dzieci do reklam.....:/ P.S. 21.09.11, 17:16
            Ktoś pytał o kasę - agencje nie pobierają opłat (vide to, co napisal Camel). Wynagrodzenie dla dziecka waha sie od kilkuset złoty do kilkunastu tysiecy. Zalezy to od tego, czy reklama kręcona jest tylko na Polske czy tez np na europe wschodnią i kilka krajów. Nie ma żadnej zasady, czasem dwie pokrewne branzowo firmy oferują zupelnie niepokrewne stawki. Dodatkowo czesto szuka sie dzieci wraz z matkami do zdjęc czy reklam, wtedy wynagrodzenie dzielone jest - X zeta dla dziecka, X dla matki.
        • apriilia Re: Dzieci do reklam.....:/ 18.05.12, 15:38
          Marita265 - Czy mogłabyś napisać gdzie zgłosić dziecko, do seriali czy reklam?? na internecie znalazłam tylko te płatne banki a chciałbym namiary na jakąś dobrą agencję.Bardzo Cię proszę napisz gdzie tego szukać??
    • gazeta_mi_placi Re: Dzieci do reklam.....:/ 21.09.11, 17:30
      Co to komu przeszkadza? Dzieci są różne, są takie którym to odpowiada i dla których to dobra zabawa.
      Gdzie widzisz problem?
      • jasmina_tdi Re: Dzieci do reklam.....:/ 22.09.11, 14:02
        Ja? Ja nie widze problemu dla dziecka, tylko dla - matki. Na pewno pewno musi mieć kupę czasu, bo to zabawa na pół dnia czasami. Przejdź się kiedyś na taki casting, zobaczysz, o co chodzi wink

        gazeta_mi_placi napisała:

        > Co to komu przeszkadza? Dzieci są różne, są takie którym to odpowiada i dla któ
        > rych to dobra zabawa.
        > Gdzie widzisz problem?
    • easyblue narcyzm rodziców / rekompensowanie sobie 21.09.11, 18:01
      wlasnego poczucia niższości.
      • mvszka Re: narcyzm rodziców / rekompensowanie sobie 25.09.11, 19:34
        nie oglądaj już więcej "toddlers and tiaras" bo to jest naprawdę okropne
      • camel_3d nie przesadzaj.. 21.05.12, 13:50
        bo zaczynasz wymyslac.. wielu rodzicow chcialoby zeby ich dzieci wystapily w filmie czy reklamie..ale nei wiedza jak do tego podejsc, nie che im sie tylka ruszyc, nie maja mozliwosci..to latwiej napisac, ze ci, ktorzy sie staraja rekompensuja sobie poczucie nizszosci smile)
    • mama-ola Re: Dzieci do reklam.....:/ 18.05.12, 15:46
      Na pytania 1, 2, 3 - odpowiadam nie. Natomiast gdyby jakiś reżyser/jakaś reżyserka zachwyciła się moim 7-latkiem i stwierdziła, że jest urodzonym aktorem i że da mu rolę w filmie, to inna rozmowa. Jakby tylko chciał i był z tym szczęśliwy, to proszę bardzo. (3-latka bym nie puściła, za mały).
      • camel_3d Re: Dzieci do reklam.....:/ 18.05.12, 22:38
        raczej na ulicy nie ma na to szansy....

        ja sam do mojego filmu szukalem na portalach z malymi aktorami, w agencjach... itd...

        do reklam organizowane byly castingi, a ogloszenia byly w szkole..przypadkowej smile
        • mama-ola Re: Dzieci do reklam.....:/ 21.05.12, 13:23
          > raczej na ulicy nie ma na to szansy....

          Szansy albo ryzyka smile
          Mnie nie zależy, żeby go brali do filmu, po prostu jakby... gdyby... to bym nie zabroniła. Bo to strasznie fajny chłopak jest, ten mój syn smile
          • camel_3d Re: Dzieci do reklam.....:/ 21.05.12, 13:49
            weisz..gdyby.,,.. to raczej szansa mala...

            najczesciej to inicjatywa rodzicow to "gdyby" troche wzmacnia.

            do filmu, ktory bede teraz w weekend robil szukalem matki i dziecka, jedna aktorka wyslala swoja oferte..i dolaczyla do niej zdjecia swoje z synkiem, zeby pokazac, ze wie o co bega w roli, bo jest matkasmile ostatecznie zagra synek..a nie mama smile))
            • mama-ola Re: Dzieci do reklam.....:/ 21.05.12, 14:40
              Oj, to musi jej być przykro wink Aktorzy są strasznie na swym punkcie wrażliwi wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja