ulunia_dominiczek
13.09.11, 13:19
W zeszłym tygodniu moj synek skończyl 4 latka.Jak każde dziecko mial swoje za uszami,jak to się mowi,bylu dni wrzasku wymuszania itd.a także spokojne dni.Martwi mnie jednak jego zachowanie od jakis 6 miesiecy.Nie potrafi niczym się bawic.Wcześniej calymi dniami ukłdal autka,robil parkingii,rysowal albo ukladal puzzle od ktorych nieszlo go odciagnąc.Teraz synek niczym się nie interesuje,kupa zabawek leży w pokoju,zarastja kurzem,polowa pochowana,auta poszły w odstawke,puzzle, po 5 minutach wkurza się i zostawia.I tylko chodzi i kombinuje,żeby psa pomeczyc,pociagac za ogon,poszturchac,kota gdzies zamknac i coagle glupie pomysły.Nie moge go niczym zajac,on nie chce,nie umie itd.Martwi mnie to zachowanie,taka odmiana.Szybko wpada w zlośc,kluci się i jest zły o byle co.