dwu i pół latek kontra widelec

24.05.04, 21:54
Witam

Jak wasze maluchy zachowują się przy stole?
Mój Krzysio jak był młodszy jadł ślicznie widelcem lub łyżką, teraz pogniewał
się na sztućce. Czy to normalne, czy ja źle wychowuję dziecko? Maluch wsówa
rączkami, a podawany widelec odrzuca jak najdalej od siebie. Jeśłi chodzi o
zupę to zależy, czasami korzysta z łyżki, czasami zabawia się w ręczne
wyławianie marchewki z rosołu.

Pracować czy odpuścić, to taki wiek, cz złe nawyki? Jak to wygląda u Was?
    • domali Re: dwu i pół latek kontra widelec 25.05.04, 09:53
      U mnie jest różnie. Zazwyczja Wiktor życzy sobie nie tylko widelec, ale i nóż.
      Ale ręce też czasami są w użyciu.
    • ka1311 Re: dwu i pół latek kontra widelec 25.05.04, 16:21
      U nas dzieci jedzą na ogół sztućcami natomiast jest zasada nie bawienia się
      jedzeniem i kiedy dzieciak zaczyna się bawić to znaczy, że już nie jest głodny
      i jedzenie znika ze stołu.
    • granna Re: dwu i pół latek kontra widelec 26.05.04, 09:34
      Jeśli dziecko jest w wieku ok chyba 3 lat to normalne i powinno przejsc, ale
      swoja droge powiedziałabym jasno, ze albo je albo sie bawi. Czasem mozna cos
      chwycic palcami, ale jesli przybiera to rozmiary lepienia to zaproponowałabym
      moze plasteline po obiedzie? Generalnie nie robilabym z tego większej afery,
      zeby nie zaczał ze mna walczyc widzac jak bardzo mi zalezy na jedzeniu przez
      niego sztuccami. Zalezy po prostu od sytuacji. Jesli widze, ze dziecko
      mnie "próbuje" to raczej jestem obojętna a wtedy szybko traci zainteresowanie
      np. bieganiem po domu w moich butach na obcasie smile)
      pozdrawiam
      granna
      • m.kszczotek Re: dwu i pół latek kontra widelec 28.05.04, 12:57
        U nas jest tak że Zośka zawsze dostaje swoje plastikowe sztućce (2 latka).
        Łyżka, widelec i nóż wink Czasami sama proponuję jej żeby wzięła coś do rączki,
        np. ugotowane kawałki brokuła czy mięsko które trudno nabić na widelec. Ogolnie
        posługuje się nimi sprawnie a czasami ma kaprys żeby ją pokarmić.

        Zabaw jedzeniem nie toleruję. Też uważam że jak zaczyna się zabawa to znaczy że
        mała już głodna nie jest i tależ z zupą zamieniam na... ciastolinę.
        • verdana Re: dwu i pół latek kontra widelec 30.05.04, 19:55
          Będe obrzydliwie brutalna! Nie masz wiekszych zmartwień? Zaczął jeść sztućcami
          wcześnie, daj mu trochę jeść palcami, a nawet jak się jedzeniem pobawi - to co?
          Dzieci chcą znać konsystencję potraw - my dokładnie wiemy, jaka jest marchewka
          w dotyku, a one nie - tego też trzeba się nauczyć. Dzieci często jedzą palcami,
          a nastolatki już nigdy - a więc wcześniej czy później i twoje dziecko nauczy
          się jeść elegancko i przyzwoicie.
          • aka10 Re: dwu i pół latek kontra widelec 31.05.04, 21:38
            Hmmm,nie dalabym jesc rekami,ale nie dawalabym tez noza i widelca,tylko np.
            lyzke deserowa.O jedzeniu zupy palcami to juz w ogole nie ma mowy.Co innego
            kurze udo.Pozdrawiam.
            • verdana Re: dwu i pół latek kontra widelec 31.05.04, 22:09
              Zdolne dziecko i zupę zje!
            • aka10 Re: dwu i pół latek kontra widelec 31.05.04, 22:13
              Moze i zje,ale to raczej chodzi o kulture przy stole,szczegolnie,jesli np.
              idzie sie do kogos na obiad.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja